Najdroższy ołówek na świecie?
Zbliżają się święta Bożego Narodzenia, a wraz z nimi coroczny zakupowy szał. Sami z pewnością zastanawiacie się, czym można by było obdarować najbliższych. W okresie przedświątecznym w sklepach często pojawiają się dziwne i mało przydatne gadżety, których z pewnością nie używalibyście na co dzień. A skoro są nam całkowicie nieprzydatne, to może nadają się na prezent? Weźmy na przykład ten drogocenny… ołówek.
Jego projekt i wykonanie jest autorstwa koreańskiego designera Daisunga Kima. Co dokładnie zrobił? Podejrzewam, że bazę stanowił najzwyklejszy ołówek, który został pokryty przez niego cieniutką warstwą 24-karatowego złota. Do tego dochodzi oczywiście przepiękne i gustowne opakowanie w kształcie sztabki złota.
Być może projektant chciał zadrwić z gwałtownie wzrastających cen tego szlachetnego kruszca, który z dnia na dzień zdaje się być coraz odleglejszym marzeniem dla wielu ludzi. Tego nie wiem.
W każdym razie w ten niezbyt skomplikowany sposób projektant stworzył coś bardzo drogiego i… kompletnie nieprzydatnego. Zresztą sami oceńcie. Chcielibyście coś takiego mieć albo dostać w prezencie? Aż żal takim pisać, a co dopiero temperować! Tylko jakoś nie mogę doszukać się ceny, a ta interesuje mnie najbardziej.
-
Mati
-
kupak
-
DeVilio
-
AaronXC
-
http://www.moje-rysunki-moje-hobby.blog.onet.pl Justys



![Niezwykłe konstrukcje [cz. 3.]. Kalinin K-7 – radziecka latająca forteca](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2012/05/kalinin-k7-282369.jpg)




![Nissan X-Trail 2,0 dCi LE Platinum vs. Suzuki Grand Vitara 2,4 VVT Premium [wideotest autokult.pl]](http://s2.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/05/DSC04873-219912.jpg)






