Nowa koncepcja dla technologii pozyskiwania wodoru

powerplant

Wodór często jest nazywany paliwem przyszłości. Pomimo ogromnych ilości tego pierwiastka we wszechświecie jego produkcja nie jest tak łatwa jak mogłoby się wydawać. Aby wodór mógł być wykorzystany jako paliwo musi przejść trudny i mało bezpieczny proces wytwarzania. Z pomocą zjawiły się mądre głowy z SolarLab i pokazali, że całą sprawę można znacznie ułatwić.

solarlab

Fotografie przedstawiają koncepcje wodnej elektrowni produkującej nie energię elektryczną, ale wodór. Projekt ma na uwadze wykorzystanie wody morskiej, ogniw paliwowych i instalacji fotowoltaicznych do produkcji pożądanego pierwiastka, który następnie będzie bezpiecznie pompowany do zbiorników na dnie morskim.
Chłodzone wodą eliminuje niektóre kwestie techniczne i zwiększa wydajność paneli słonecznych do 30% (odbicia promieni słonecznych od powierzchni wody).

szkic2

Ponieważ wodór przechowywany jest głęboko pod wodą, projekt eliminuje ryzyko wybuchu z racji odizolowania go od powietrza oraz bardzo dobrego wewnętrznego i zewnętrznego stosunku ciśnień względem zbiorników. Oczywiście nie stoi nic na przeszkodzie, aby transport pierwiastka odbywał się na duże odległości poprzez sieć rurociągów.

Wiele osób narzeka na niedoskonałości związane z technologiami pozyskiwania tego nośnika. W prawdzie artykuł ukazuje jedynie koncepcję, która może mieć nieokreślone na chwilę obecną wady, ale jednak coś się w tym kierunku dzieje. Naukowcy rozwijają własne zdolności i przy okazji zauważają, że projekty bezpośrednio „współpracujące” z naturą dają szersze możliwości i wyższą efektywność.

źródło: Ecofriend

Regulamin komentowania

  • http://- Andy

    Co masz na mysli mowiac ze „projekt eliminuje ryzyko wybuchu z racji bardzo dobrego wewnętrznego i zewnętrznego stosunku ciśnień względem zbiorników.” ??? Nie jestem ekspertem ale wydaje mi się, ze rzeczywiscie ryzyko wybuchu jest zmniejszone, ale z racji tego, ze wodor skladowany jest pod woda (w związku z czym odizolowany od powietrza), a wiadomo, ze dopiero gazowa mieszanina wodoru z tlenem jest silnie wybuchowa…

    Co wiecej, nie wytwarzanie wodoru, ale wlasnie skladowanie tego pierwiastka jest problemem (dlatego nie jezdzimy jeszcze samochodami napedzanymi ogniwami wodorowymi). Kazda najmniejsza nieszczelnosc instalacji jest rownoznaczna z wybuchem – Dlatego wydaje mi sie ze pomysl ma sens ale tylko w polaczeniu z „elektrownia” ktora na miejscu (pod woda) spalalaby wodor a powstaly prad bylby przesylany dalej… jakos nie moge sobie wyobrazic przesylania wodoru na powierzchnie za pomoca rurociagow…. nawet usytuowanych pod ziemia.

  • http://gadzetomania.pl/author/marcin Marcin

    Rzeczywiście odizolowanie zbiorników z wodorem od bezpośredniej styczności z powietrzem również między innymi minimalizuje potencjalne ryzyko wybuchu pierwiastka. Opis uzupełniony, dzięki za czujność.

10 najwspanialszych mostów na świecie
10 najwspanialszych mostów na świecie

Zamknij