Nie każdy dysk o pojemności 1TB pomieści tyle samo danych

western-digital

Dyski twarde o pojemności 1TB (czyli teoretycznie 1024GB) mają rzeczywisty rozmiar widoczny w Windowsie na poziomie 930GB. Tak już jest i nic na to nie poradzimy. Ale mogą coś z tym zrobić producenci sprzętu komputerowego. Pierwszym z nich jest firma Western Digital.

Aż 70GB ginie z dwóch powodów. Przede wszystkim, producenci stosują nieco inny przelicznik, niż reszta społeczeństwa (dla nich jeden KB równy jest 1000 bajtom, a nie 1024 bajtom). Po drugie, część zajmowana jest przez różnego rodzaju pliki, które są konieczne do poprawnego działania dysku.

WD10EARS-layout

Firma Western Digital wpadła na pomysł, jak w prosty sposób zwiększyć ilość GB widocznych w Windowsie. Udało się to dzięki prostemu zabiegowi z powiększeniem sektora z 512 bajtów do 4096 bajtów. Przez to ECC (kod korekcyjny) zajmuje osiem razy mniej miejsca (obrazuje to powyższy obrazek). Technologia została nazwana – Advanced Format Structure i pozwala na odzyskanie 11 procent pojemności. Najciekawsze jest to, że po ściągnięciu odpowiednich sterowników, można ją zastosować w posiadanym już starym dysku.

Uprzedzam jednak, że mogą być z tym problemy pod wciąż najpopularniejszym systemem operacyjnym – Windowsem XP. Western Digital zaleca użycie dodatkowego oprogramowania – WD Align. Bez tego, dysk nie będzie działa prawidłowo. Użytkownicy Visty7 nie powinni mieć powodów do zmartwień, bo sterowniki zostały przystosowane do tych systemów. Odpowiedzi na nurtujące Was pytania uzyskacie na stronie producenta.

Rzuć także okiem na nasze zestawienie 10 najlepszych serwisów ułatwiających hosting plików.

Więcej na ten temat: Western Digital

Regulamin komentowania

  • affs

    „1TB (czyli teoretycznie 1000GB)” nie 1000 tylko 1024 jak już coś. Kolejny błąd z podstawowej wiedzy o komputerach….

  • http://raith.pl/ Raith

    1TB to 1000GB.
    1TiB to 1024GiB.

    Pozdrowienia dla podstawowej wiedzy o komputerach. ;)

  • nokiases

    1 Tb to 1.000.000.000.000 bitów
    1TB to 1024 1 099 511 627 776 bajtów

    zapraszam do wikipedii

  • Omen

    wkradł się mały błąd:
    „konieczne do poprawnego działa dysku.”
    zakładam, że miało być „działania”.

  • ja

    jeśli dobrze pamiętam to w jednym sektorze mogą się znajdować jedynie dane dotyczące jednego pliku. Teraz powiększamy sektor do 4096bajtów czyli jak plik zajmuje mniej pozostała część miejsca w sektorze się marnuje, w rzeczywistości może się okazać że nie zyskaliśmy miejsca a straciliśmy je (w wypadku dużej liczby małych plików). Na tym polega też problem wielkości sektora, im mniejszy sektor tym mniej miejsca tracimy przy małych plikach, ale jednocześnie wzrasta nam czas dostępu do danego pliku (poszukiwanie sektora)

  • miły

    po pierwsze
    B-bajt
    b-bit

    więc
    1 TB = 8 Tb
    bo 1 B = 8b

    po drugie nawet czytać dobrze nie potrafisz bo Wikipedii wyraźni pisze

    1TiB = 1 099 511 627 776 bajtów
    1TB = 1 000 000 000 000 bajtów

    :]

  • Rolnik

    tak jak mówicie przyda sie do partycji magazynującej od czego sa archiwa rar zip lub cokolwiek

  • ja

    Nie „pisze” ale „jest napisane” :D.
    Kto teraz poprawi mnie ? :))

  • m10dy

    Przed znakiem zapytania nie stosuje się spacji. :)

  • mrt

    „Kto teraz poprawi mnie ? ”
    @ja:
    oczywiście, że „pisze”, a nie „jest napisane”. Ekran mojego komputera odświeża się z szybkością 60Hz. :P

  • http://asdas plazma

    Producenci stosują układ SI czyli tera = 1000 a nie jak w układzie informatycznym tera = 1024

  • tim

    można by zrezygnować w ogóle z ECC no i mamy kolejne parenaście procent zysku! tylko że ECC po coś stworzono – by unikać przekłamań dysku, i im mniejsze party kontrolują tym mniej błędów.

  • mkp

    Ale kombinacje, niech producenci dysków zastosują się do systemu binarnego (2 do potęgi n), a nie dziesiętnego (10 do potęgi n) i wszyscy (użytkownicy) będą szczęśliwsi. Ale nie, lepiej zarabiać na nieistniejących (w informatyce/systemie/programach…) bajtach i wymyślać śmieszne rozwiązania (np. wymieniony we wpisie), które w większości wypadków są jak placebo.
    Poza tym o jakim sektorze jest mowa, bo z liczb można wywnioskować, że chodzi o rozmiar jednostki alokacji (te 512 i 4096 na to wskazują), a do tego wystarczą odpowiednie ustawiania podczas formatowania dysku/partycji, więc nie wiem po kiego jakaś „specjalna technologia” lub dodatkowe sterowniki. Innym faktem jest, że wadą takiego rozmiaru jest strata pojemności, przy plikach które nie są równe tej wielkości (pozostaje puste/niewykorzystane miejsce danych sektorów), jeżeli plik będzie mniejszy lub musiał zajmować np. dwa sektory, czyli w drugim przypadku, (hipoteza) plik mający 4097 bajtów zajmie dwa sektory, z czego w drugim będzie strata 4095 bajtów, których nie da się użyć (a teraz to pomnożyć, łohoho ;)). Gdyby pójść dalej i pogłębić temat, można by wyjść z twierdzeniem, że w szczególnych przypadkach można mieć jakieś 40% straty miejsca na dysku, plus to co producent zabrał, na stosowaniu odmiennego „przelicznika” :). Dobrze że te szczególne przypadki są rzadkością ;).

  • fillion

    Nie lepiej zrobić dysk, który już po tych wszystkich utratach będzie miał 1024 GB?? :P

Najłatwiejszy do zgubienia 1 TB danych na świecie
Najłatwiejszy do zgubienia 1 TB danych na świecie

Zamknij