Pierwsza elektryczna stacja ładująca w Nowym Jorku

stacja (1)

Nowojorczycy posiadający elektryczne pojazdy mogą być wyjątkowo zadowoleni. W ich rodzinnym mieście, a konkretnie w dzielnicy Brooklyn powstała pierwsza stacja oferująca usługi ładowania elektrycznych środków lokomocji.

Sama stacja została wykonana w ekologiczny sposób. Podczas budowy wykorzystano stal pochodzącą z recyklingu stali stosowanej w kontenerach transportowych. Punkt ładowania jest energetycznie samowystarczalny, ponieważ został on wyposażony w 235 watowe panele fotowoltaiczne konwertujące energię słoneczną na elektryczną. Oczywiście solarki będą zasilać jedynie urządzenia i oświetlenie znajdujące się na wyposażeniu stacji.

stacja

Średni czas pełnego ładowania akumulatorów wynosi około 3 godzin. Na chwilę obecną nie trzeba obawiać się o długie kolejki do dystrybutora, ponieważ na rynku zdążyło zadomowić się jedynie kilka modeli samochodów wykorzystujących wyłącznie energię elektryczną. Posiadacze automobilów jak Chevy Volt czy BMW MINI E będą teraz mieli większy komfort i swobodę podczas przemierzania kolejnych przecznic NYC.

stacja (2)

Mógłbym wznosić na piedestał i nieskromnie wychwalać takie projekty. Patrzę na całą sytuację z drugiej strony. Skoro już mamy na rynku „prądziaki”, to najwyższy czas, aby nie tylko w metropoliach, ale i zwykłych miastach Europy powstawały podobne punkty usługowe. Producenci energii jak i pojazdów myślą, że jeśli nasz eko-samochodzik można podładować w domowym zaciszu, to sprawa jest w połowie załatwiona. Moim zdaniem proporcjonalnie zrównoważony rozwój elektrycznych stacji wraz pojawianiem się nowych modeli pojazdów przyniesie zamierzony efekt w postaci redukcji CO2 i rozwijania się technologii wykorzystujących odnawialne źródła energii. Lepiej późno niż później, zobaczymy co będzie dalej.

źródło: Inhabitat

Regulamin komentowania

  • Karol

    Moim zdaniem lepszym pomysłem byłyby uniwerasalne akumulatory w każdym samochodzie. Podjeżdzasz, płacisz za ładowanie, zmieniaja Ci akumulatory, a te rozładowane później ładują. Duża oszczędność czasu.

  • Sareth

    Prawie jak w mechwarrior :)

  • http://bbomb.pdg.pl Dawid

    To jest pomysł!

  • timon

    3h?
    i co ja mam w tym czasie robić?
    gdyby taka stacja była przy każdym centrum handlowym to rozumiem – idę na zakupy a autko się ładuje, a tak.. wołałbym podładować w domu. A na chwilę dzisiejszą niestety z tego powodu benzyniaki są o wiele wygodniejsze.

  • timon

    też o tym pomyślałem, tylko że niektórzy mają stare kiepsko trzymające akumulatory, inni nówki. A tak byś dostawał różnie… jak z łyżwami na lodowisku – wole przynosić własne

  • Karol

    Sprawdzaliby jakość i dobierali podobny, napewno dałoby się jakos rozwiązać ten problem :)

  • Marek

    Co za bzdura. Przecież prąd do takiego eko samochodu jest produkowany bardzo nie ekologicznie. To gdzie ta ekologia?

  • Andrzej

    CO2 nie jest gazem cieplarnianym.

Feligan PowerBrick - szwajcarski scyzoryk wśród ładowarek
Feligan PowerBrick - szwajcarski scyzoryk wśród ładowarek

Zamknij