Kim Peek – człowiek z mózgiem, jak komputer!

kim-peek

Część z Was na pewno już słyszała o tym człowieku. Kim Peek jest kimś w rodzaju legendy. Człowiek z mózgiem, jak komputer! To on był pierwowzorem dla postaci Raymonda Babbitta granego w Rain Manie przez Dustina Hoffmana. Jego możliwości były niesamowite. Były, ponieważ zmarł kilka dni temu.

Jego mózg dokonywał rzeczy niesamowitych. Wystarczy chociażby wspomnieć o tym, że:

  • mógł czytać dwie strony jednocześnie, każdą innym okiem (nawet, kiedy były one ułożone do góry nogami lub bokiem!)
  • przeczytał 12 tysięcy książek i pamiętał z nich każdą stronę!
  • pamiętał tak dokładnie, tak wiele utworów muzycznych, że był w stanie powiedzieć, czy jakiś instrument z orkiestry symfonicznej zagrał nie taką nutę, jak powinien
  • znał historię każdego kraju i każdego władcy, wraz z dokładną datą jego panowania
  • potrafił wymienić nazwy wszystkich miast, autostrad przechodzących przez każde amerykańskie miasto, miasteczko i okręg

Pomimo tego wszystkiego, nie potrafił on zrozumieć otaczającego go świata. Miał problemy z nawiązywaniem kontaktów z innymi ludźmi. Wszystko z powodu autyzmu dziecięcego. Zmarł 19. grudnia na atak serca. Poza problemami z funkcjonowanie mózgu, nie cierpiał na inne choroby. Jego śmierć była dużym zaskoczeniem dla jego rodziny.

Ludzi tego typu nazywani są Sawantami (genialnymi głupcami). Z jednej strony są osobami upośledzonymi, a z drugiej – genialnymi.

Regulamin komentowania

  • http://bbomb.pdg.pl Dawid

    nie ma to jak gadzet ;D

  • http://www.magneticrecords.pl Ojciec+Fernando

    Niepojęte, wręcz nienormalne.

  • http://gadzetomania.pl/author/damian Damian Jaroszewski

    Jego mózg był jednym, wielkim gadżetem!

  • Jam

    ja chce jego mózg :D

  • katmandu

    życie takich ludzie pokazuje w jakim stopniu można faktycznie wykorzystywać ludzki mózg

    my w swoim zdrowym codziennym życiu wykorzystujemy tylko namiastkę prawdziwych zdolności ludzkiego mózgu

    ciekawe dlaczego ludzie bez autyzmy nie mogą wykorzystać w pełni tego co znajduje się w czaszce

  • krzychos7

    Dlatego ponieważ i tak wykorzystujemy więcej niż nam się wydaje. Właśnie relacje społeczne, zachowania między ludzkie, przetwarzanie/analizowanie wiedzy (nie tylko jej przyjmowanie i odtwarzanie) jest dużo większym wyczynem. Temu tak naprawdę komputerom jeszcze bardzo daleko do sprawności ludzkiego mózgu. Gdyby połączyć moc obliczeniową wszystkich komputerów na ziemi (łącznie z super-komputerami, PCtami, konsolami, telefonami) to wątpię by uzyskało się moc równą ludzkiemu mózgowi. A już na pewno jest wręcz jak na dziś kompletnie nie realne by uzyskać taką moc obliczeniową przy tak niewielkim zużyciu energii i tak niskich jej stratach i niewielkich ilościach ciepła wydzielanego podczas obliczeń.
    Ludzki mózg musi w ułamkach sekund przetwarzać obraz z dwojga oczu przeprowadzając analizę 3D (odległość) koloru rozpoznawania czy coś znamy czy nie oraz wiele innych. Dziś nawet w tej czynności analizy wzroku w pełni nie potrafi dorównać żaden komputer.

  • Adrian

    Nie pojmuje jak mozna czytać dwie strony jednocześnie, jest to coś zupełnie odjechanego. Ale chwila, skoro potrafił to on, to da się tego nauczyć kogoś – pewnie nie nas, ale młodego człowieka by tak uczył się czytać. Co wy o tym sądzicie?

  • セバスティアン

    Dobry artykuł dobrze że wspomniałeś o tym, oglądałem film był fajny szkoda mi trochę tego gościa…

  • katmandu

    właśnie to mnie nurtuje

    skoro u człowieka z autyzmem ujawniają się takie zdolności to człowiek zdrowy powinien także – przynajmniej teoretycznie posiadać takie zdolności – gdzieś ukryte zapewne

  • adam.kulesza

    No właśnie nie.

    To nie są żadne „ukryte zdolności”.
    Mózg normalnego człowieka pobiera te same ilości informacji co mózg sawanta, z tym że mózg normalnego człowieka dokonuje rygorystycznej selekcji najistotniejszych elementów i skupia się na ważniejszych rzeczach.
    Natomiast mózg sawanta wczytuje wszystko jak leci i zapamiętuje to w surowej formie.

    Ta zdolność jest okupiona właśnie autyzmem, więc ten człowiek nie dostaje niczego za darmo, a mózgu używa w takim samym stopniu co każdy z nas, z tym że w innym celu i w inny sposób.

  • rocam

    Wszystko jest możliwe, wystarczył by nawet jeden komputer i w cale nie taki aż aż dobry, liczy się dobrze napisany „system”, program, algorytm. Na którym by to wszystko działało. Oczywiście im lepszy sprzęt tym lepsze wyniki, np w analizowaniu „zadania” i jego interpretowaniu oraz wykonywaniu. Ciągle trwają prace nad udoskonalaniem sztucznej inteligencji, choć na razie tylko są zaprogramowane pewne czynności, ale kto wie co będzie za kilka lat.

  • rocam

    Jednym głównym aspektem, który właśnie wspomniał jest „metoda odrzucania”, nasz mózg odrzuca zbędne informacje, najlepiej przyswajamy te informacje, które są nam potrzebne, którymi się interesujemy. Zaś cała reszta zostaje odrzucana.
    Choć myślę że jeśli człowiek młody i zdrowy (a raczej zacząć to od noworodków, np puszczanie muzyki, różnych lekcji językowych + puszczanie do tego odpowiednich obrazów, filmów itd, wtedy mózg człowieka byłby w stanie przyjąć znacznie większą ilość danych i by nie następowało tak „drastyczne”, odrzucanie informacji. Ale mimo wszystko na razie takie postępowanie by było niedopuszczalne przez kościoły, obrońców praw człowieka itd.

  • Adrian

    Ludzi z takimi zdolnościami np. takiego czytania chyba badano, więc wydaje mi się, że w XXI wieku jest taka możliwość by tego kogoś nauczyć.

  • adam.kulesza

    Adrian – mamy XXI wiek, i do tej pory nikt nie pochwalił się znajomością wiedzy która pozwalałaby na zdobycie umiejętności sawanta.
    Co więcej, nikt też nie ma dowodów na to że umiejętności sawanckie to rzecz której można się nauczyć, tak więc niestety źle ci się wydaje i póki co nie ma takiej możliwości.

  • ScorpionX

    Czytając jakikolwiek tekst taka osoba zapamiętuje go tylko, ale nie przeżywa żadnych emocji z tego co wyczytała.. Po prostu czyta by czytać, zapamięta i tyle..

    Dlatego też ludziom takim ciężej nawiązywać kontakty z nowymi ludźmi z racji ograniczonych uczuć/emocji właśnie..

    Zauważcie, że to nie są żadne ukryte zdolności tylko najzwyczajniejsza PAMIĘĆ wykorzystana do granic możliwości.. Oczywiście nie tyczy się to raczej czytania dwóch stron naraz, które to czytanie nomen omen wykorzystywane jest to przeczytania tekstu i zapamiętania, a nie emocjonowania się nim.

  • ScorpionX

    Dokładnie jak komputer właśnie.

    Komputer przyjmie i zapamięta wrzucony na dysk film/tekst porno, ale nie wyrazi w związku z tym żadnych emocji, kompletnie nic.

  • http://andrzejszulc.com Andrzej

    Czlowiek wykorzystuje tylko 5% swojego mozgu.
    U Peek’a musialo podczas choroby powstac jakies „spiecie” ktore uaktywnilo inne czesci mozgo lub zdjęło jakies „ograniczenia”.
    Bardzo czesto u uposledzeni lub niepelnosprawni bywaja geniuszami.

    Pozdrawiam
    AndrzejSzulc.com

  • kwadrans

    @Andrzej,

    nie siej mitów. jeśli wykorzystujesz swój mózg w 5% to idź do lekarza.

    mała ciekawostka, ani jednym sawantem nie jest kobieta. to tylko mężczyzni.

  • mrt

    a propos nie dostawania niczego za darmo…
    niedawno oglądałem film (nazwany zdaje się Superludzie (na Discovery chyba)), w którym był facet z Niemiec, którego nazywano człowiek-kalkulator. Jak łatwo zgadnąć, potrafił robić niebywałe rzeczy z liczbami. Podejrzewano go o zdolności sawanckie, jednak on temu zaprzeczał i postanowiono go zbadać.

    Testowo wykazano, że nie jest sawantem, ani nie ma autyzmu.
    Co prawda, w młodości cztery razy nie przeszedł do następnej klasy z powodu matematyki, a swój dar odkrył w wieku 20/21 lat. Pokazywali między innymi jak mnoży spore liczby (koleje potęgi 83), oraz jak dzieli liczby, błyskawicznie wymieniając kolejne cyfry po przecinku…

    Stwierdzono jednak, że nie jest sawantem, gdyż nie opiera się na jednej, automatycznej zdolności.
    Najpierw sprawdzili jego zdolności szacowania ilości kropek pokazanych na ekranie przez chwilę. Wynik był dokładny chyba w 4 na 6 prób.
    Standardowe zadanie dla niektórych sawantów brzmi: jaki był dzień 23 lipca 1734 roku?
    Oczywiście odpowiedzą bez chwili wahania. Co ciekawe jednak, jeśli zadać pytanie w ten sposób (jeśli dobrze pamiętam):
    „wymień wszystkie lata, w których 23 lipca był wtorkiem” nie dają rady, gdyż ich zdolność opiera się zwykle na pojedynczym algorytmie.
    Ten facet nigdy nie rozwiązywał takiego zadania, a jednak poradził sobie dość szybko, tworząc na poczekaniu nowy algorytm.
    Przetestowano również jego spostrzegawczość na zmieniające się szczegóły na dwóch, niby jednakowych zdjęciach. Dla sawanta to nigdy nie stanowi problemu, a ten człowiek nie potrafił odnaleźć różnicy.

    nie układało mu się natomiast w życiu prywatnym, o ile pamiętam. Pytanie brzmi, czy to z powodu jego inności i problemów w nauce w młodym wieku, czy z zabsorbowanych możliwości mózgu (myślę, że to może być to pierwsze, nie zapłacił za swój dar np. słabą koordynacją ruchową, a przecież, odrzucenie z powodów problemów szkolnych i urazy psychiczne w dorosłym życiu dotykają w równym stopniu ludzi ‘normalnych’).

    Zresztą, zdolności sawanckie pojawiają się także w afekcie. Najczęściej po urazach mózgu. Widziałem nawet statystykę, wg. której, zdolności takie ujawniają się częściej po urazach prawej półkuli (jakby co, będziecie wiedzieć, na którą stronę upadać… jakby wam się przypadkiem zdarzyło, oczywiście :P ).
    I nie zawsze musi to być wylew. Czasem jest to wstrząs mózgu doznany w wypadku samochodowym, czy upadku z roweru.

    Ludzie nagle zaczynają grać na fortepianie melodie ze słuchu, czy tworzyć realistyczne obrazy, choć nie mieli takich zdolności wcześniej. Choć była też mała dziewczynka, która bardzo realistycznie rysowała, np. konie. Zwaliło mnie z nóg. A jednak z czasem jej zdolności zanikły i gdy podrosła, nie potrafiła rysować lepiej od innych dzieci w jej wieku.

    Ten sam naukowiec, który badał człowieka-kalkulatora (nie pamiętam imienia i nazwiska tego uczonego, ale to taki starszy pan, zawsze w czapce z daszkiem, obróconą o 135 stopni od przodu), w innym filmie badał tych właśnie ludzi, którzy stali się geniuszami. Niestety, szczegółów już nie pamiętam (ach, przydałaby się głowa Peeka :P ), to jednak pamiętam, że doszedł do wniosku, że właśnie poprzez blokadę, wyłączenie pewnej partii mózgu, można uzyskać geniusza.
    Ma zamiar stworzyć czapkę z elektromagnesem, która będzie właśnie powodowała taką blokadę i być może genialne zdolności (krótkotrwale, ale jednak).

    Pokazywali pierwsze testy (na studentach XD) i moim zdaniem wyszły dość nieprzekonujące.

    Genialne zdolności wcale nie muszą odbywać się kosztem innych stref życiowych. Istnieją geniusze nie obarczeni autyzmem, zaburzeniami ruchowymi, itd, itp. Genialne zdolności mogą nie być tylko problemem przeznaczenia odpowiednich zasobów mózgu, tracąc je na rzecz innych zdolności i czynności. Mogą one być spowodowane poprzez specyficzne i niestandardowe połączenia w mózgu – zmodyfikowaną architekturę jaką organizm ma (np. połączenia różnych ośrodków zmysłowych u synestetyków), a czasem jest zmuszony wykorzystać (uszkodzenia mózgu – a na marginesie, jedna z półkul jest w stanie przejąć funkcje tej drugiej, np. po wylewie, albo wręcz amputacji jednej z nich, zmiana architektury mózgu jest więc jak najbardziej możliwa).

  • mrt

    hehe. jeszcze jedna rzecz przypomniała mi się o człowieku-kalkulatorze.

    potrafi wymawiać zdania od tyłu (tak, że puszczone od tyłu brzmią normalnie).
    wielu ludzi, ze względu na jego zdolności, a szczególnie tę ostatnią, uważa, że sprzedał duszę diabłu, albo sam nim jest XD – ach ten XXI wiek…

  • gość

    Bzdury gadasz, że żadna kobieta, chyba nie słyszałeś o Temple Grandin?

Aresztowany założyciel Megaupload wciąż jest najlepszym graczem w Modern Warfare 3 [wideo]
Aresztowany założyciel Megaupload wciąż jest najlepszym graczem w Modern Warfare 3 [wideo]

Zamknij