Kolejny symulator wyścigów, czyli Cruden Hexatech Simulator (wideo)

Pamiętacie artykuł o Ferrari F1 Simulator? Niestety wszystko wskazuje na to, że nie będziemy mogli poczuć się jak w bolidzie formuły 1. FF1 Simulator będzie służyć jedynie przyszłym sportowcom teamu Ferrari. Ale serwis Dvice prezentuje dziś technologię, dzięki której każdy będzie mógł poczuć się jak kierowca rajdowy. Chodzi mianowicie o Cruden Hexatech Simulator.

Serwis Autoblog reklamuje ten produkt tak: „oszczędziłeś 200 000 dolarów i zamierzasz kupić sobie sportowy supersamochód? Nie rób tego! Zaoszczędź z tej kwoty 9 000 i spraw sobie Cruden Hexatech Simulator za 191 000 dolarów”. Co oferuje tak droga technologia? Zdaniem producenta, CHS zapewnia maksymalnie realistyczne wrażenia szybkiej jazdy po torze.

Surowy kokpit składa się z siedziska, skrzyni biegów oraz pasów bezpieczeństwa. Kierowca widzi przed sobą tor wyścigowy na trzech 42-calowych monitorach. Całość umieszczona jest na specjalnych tłokach, które idealnie imitują zawieszenie samochodu (tzw. „fully-suspended system”). Jak widać na filmiku użytkownik potrafi poczuć się zupełnie jak w prawdziwym samochodzie. Symulator wspomaga naszą wirtualną jazdę: kontrolą trakcji, ABS-em, hamulcem ręcznym itd. Cruden Hexatech pozwala poczuć się jak sportowiec, ścigający się w: NASCAR, Formule 1, WRC, czy 24-h Le Mans.

Nie wiem jak Wy, ale ja osobiście nie zapłaciłbym 600 000 złotych za taką zabawkę.

Więcej na ten temat: Cruden Hexatech Simulator

Regulamin komentowania

  • wahol

    Wow :) fajna rzecz
    tylko że ta symulacja daje wrażenie jazdy motorem a nie F1

  • rocam

    zaraz zaraz… “oszczędziłeś 200 ooo dolarów i zamierzasz kupić sobie sportowy supersamochód? Nie rób tego! Zaoszczędź 9 000 dolarów i spraw sobie Cruden Hexatech Simulator!”. Trochę nie rozumiem tego zdania ^^… Bo można je interpretować na dwa sposoby, albo mamy nie wydawać 200 000 $ i zaoszczędzić jeszcze z 9 000 $ i kupić symulator za 209 000 $.

    Lub nie kupować sportowego samochodu, nie wydawać tych 200 000 $ na samochód i lepiej jest dozbierać 9 000 $ i kupić symulator za 9k $?

    Ale bajer na pewno jest ; )

  • http://gadzetomania.pl/author/damian-zarzycki Damian

    poprawiłem, by jasno wynikało, że chodzi o zaoszczędzenie 9 tys z kwoty 200 tys dolarów, bo gadżet kosztuje dokładnie 191 000 dolarów
    dzięki za zauważenie tej nieścisłości :)

  • ScorpionX

    “oszczędziłeś 200 000 dolarów i zamierzasz kupić sobie sportowy supersamochód? Nie rób tego! Zaoszczędź z tej kwoty 9 000 i spraw sobie Cruden Hexatech Simulator za 191 000 dolarów”

    Jak dla mnie super, kupiłbym od ręki już teraz gdybym tylko tym cudeńkiem dał radę zajechać do roboty…

  • rocam

    hehe wiesz… to jak dla mnie taka ironia x D żeby kupić taki symulator to by musiało mnie np ostro powalić, a samochód możesz i kupić za te 9k xD

  • http://gadzetomania.pl/author/damian-zarzycki Damian

    albo za te zaoszczędzone pieniądze można kupić sobie skuter i jeździć nim do pracy
    no a po pracy wiadomo – można wskoczyć do symulatora i zrobić parę kółek na torze :P

  • JAR

    Żeby kupić taki symulator, to najpierw musiałbyś zdobyć taką kasę. Ciebie stać najwyżej na auto za 9k ( i to tylko w marzeniach). :-(

  • matti_m

    Jeżeli ty jadąc motocyklem w lewym zakręcie przechylasz się w prawo to życzę ci powodzenia. Te przechyły mają symulować przeciążenia!!!!!!!!!!!! Szkoda, że to tylko zabawka dla zajebiście bogatych entuzjastów motoryzacji ;(

Rzeczywistość rozszerzona staje się coraz bardziej rzeczywista [wideo]
Rzeczywistość rozszerzona staje się coraz bardziej rzeczywista [wideo]

Zamknij