Jak włączyć “tryb prywatny” w Twojej przeglądarce?

fot.: niftyeyeblog.com

fot.: niftyeyeblog.com

Jedną z ważniejszych funkcji, jakie w ostatnim czasie wprowadzili niemal wszyscy producenci przeglądarek internetowych, był prywatny tryb przeglądania sieci. Dzięki tej opcji, aplikacja nie zapisuje żadnych plików tymczasowych, czy innych informacji, na podstawie których możliwe było sprawdzenie aktywności użytkownika. Jak włączyć ten tryb w Twojej przeglądarce?

Zdecydowana większość stron internetowych do poprawnej pracy wymaga tworzenia plików, które przechowują różne istotne informacje. Przy okazji odwiedzania kolejnych stron powstają wpisy w historii, listy odwiedzanych stron www, wpisywanych adresów, wyszukiwanych słów itp.

Dotychczas, gdy chcieliśmy zatrzeć ślady takiej działalności, wiązało się to z usunięciem wszystkich elementów i wpisów z historii – nawet tych, które dotyczyły bardzo często odwiedzanymi przez nas serwisów społecznościowych, informacyjnych, usług pocztowych i wielu innych. Dlatego też, producenci przeglądarek postanowili stworzyć tzw. “tryb prywatny” – potocznie nazywany “trybem porno”.

Po aktywowaniu tej funkcji, użytkownik ma pewność, że wszystkie dane wytworzone od tego momentu zostaną usunięte natychmiast po przejściu w normalny tryb. Zobaczmy więc, jak korzystać z tej opcji w najpopularniejszych przeglądarkach dostępnych dla systemu Windows.

  • Firefox

    Firefox - tryb prywatny

    Pierwotnie ?dyskretne przeglądania? sieci miało pojawić się już w Firefoksie 3.1. Z powodu pewnych komplikacji, Mozilla zdecydowała, że opcja ta zostanie udostępniona dopiero przy okazji premiery Firefoksa w wersji 3.5, a więc miało to miejsce całkiem niedawno, bo w połowie ubiegłego roku.

    Dostępne są dwa sposoby uruchomienia trybu prywatnego w przeglądarce Firefox. Pierwszy – kombinacja klawiszy Ctrl + Shift + P. Alternatywną możliwością jest przejście do Narzędzi i wskazanie pozycji ?przejdź do przeglądania prywatnego?. Po wybraniu tej opcji powinniśmy zobaczyć komunikat, który wygląda mniej więcej jak ten u góry.

    Oczywiście zostaniemy poinformowani, które z elementów nie będą zapisywane przez przeglądarkę. Opuszczenie trybu porno wiąże się z ponownym wciśnięciem klawiszy Ctrl + Shift + P lub też po prostu wyłączeniem aplikacji.

  • Opera

    Opera - Private Browsing

    Norweska przeglądarka od zawsze uchodziła za jedną z najbardziej innowacyjnych aplikacji tego typu. Dziwnym trafem, w dziedzinie dyskretnego przeglądania sieci Opera pozostaje daleko za konkurencją. Najnowsza – stabilna – wersja Opery 10.10 nie daje takiej możliwości – w przeciwieństwie do testowego wydania 10.50.

    Opera - plus

    Opera 10.50 to zaledwie pre-alpha, a więc naprawdę bardzo wczesne stadium rozwojowe tej aplikacji. Aplikacja raczej nie nadaje się do codziennej pracy, ale mimo to już teraz oferuje ona tę opcję. Włączenie jej możliwe jest przez kliknięcie PPM w symbol plusa, a następnie wskazanie ?private browsing? (prywatne przeglądanie). Ewentualnie klikamy Plik -> Private Browsing.

  • Safari

    Sarari - przeglądanie prywatne

    Apple – podobnie jak Opera – nigdy nie pozostawało z tyłu z tego typu nowinkami. W przypadku trybu porno to właśnie firma z Cupertino jako pierwsza zaprezentowała tę opcję i stało się to już w 2005 roku wraz z wydaniem Safari 2.0. Od tamtego czasu użytkownicy Mac OS X (a od niedawno Windowsa) również mogą cieszyć się z tej opcji.

    Safari - potwierdzenie

    W przypadku systemu Windows, przeglądanie sieci bez pozostawiania po sobie śladów wiąże się z kliknięciem symbolu ?trybu? znajdującego się w prawym górnym rogu przeglądarki Safari. Z listy opcji należy wskazać pozycję ?przeglądanie prywatne?. Aktywowanie funkcji wiązać się będzie z potwierdzeniem specjalnego komunikatu.

  • Internet Explorer

    IE 8 - włączone InPrivate

    Przyznam szczerze, że Microsoft miło mnie zaskoczył przy okazji premiery Internet Explorera 8. Przeglądarka ta wniosła całkiem sporą – jak na Microsoft – liczbę poprawek i nowości. Jedną z nich była oczywiście omawiana dzisiaj funkcja. W przypadku IE nosi ona nazwę ?InPrivate?

    IE - InPrivate

    Podobnie jak w większości innych przeglądarek, InPrivate możemy włączyć skrótem klawiszowym Ctrl + Shift + P. Ewentualnie z paska poleceń wybieramy Bezpieczeństwo -> Przeglądanie InPrivate. Dla niektórych może to być pewnego rodzaju zaskoczenie, ale funkcja ta naprawdę działa w przypadku Interent Explorera.

  • Chrome

    Chrome - Incognito

    Google rekomendując użytkownikom swój najnowszy produkt, postawiło na dwa najbardziej przyciągające słowa – szybkośćprywatność. Jak wiadomo, każdemu zależy na tym, aby jego przeglądarka była jak najszybsza. Osoby, dla których liczy się każdy ułamek sekundy już dawno wybrały Chrome (lub Safari).

    Chrome - włączenie

    Niektórzy jednak postawili się okoniem i stwierdzili, że nie udostępnią Google kolejnych informacji na temat swojej aktywności w sieci. Ich zdanie nieco zmieniła funkcja Incognito. To właśnie ?wyszukiwarkowy? gigant sprawił, że producenci przeglądarek zaczęli rywalizować w tej dziedzinie.

    Incognito w Chrome włączamy skrótem Ctrl + Shift + N. Wiąże się to z uruchomieniem całkowicie nowego okna – nie tak jak w przypadku najnowszej Opery, gdzie możemy w obrębie jednego okna mieć kilka kart ?prywatnych?, a resztę ?zwyczajnych?.

Czy tak naprawdę prywatne przeglądanie służy wyłączenie do odwiedzania serwisów porno? Większości osób może się wydawać, że tak właśnie jest. Są jednak inne sytuacje, jak np. potrzeba skorzystania z czyjegoś komputera i niechęć do pozostawiania śladów i adresów na nie naszym komputerze.

Regulamin komentowania

0 comments

Komentarze archiwalne