Ładowanie gadżetów dzięki sygnałowi WiFi (wideo)

airnergy-ladowanie-przez-wifi

Najwięksi producenci, największe naukowe mózgi tego świata, liczne koncerny i uniwersytety – wszyscy oni starają się stworzyć jak najskuteczniejszy system bezprzewodowego przesyłania prądu. Jednak nie zauważyli jednej rzeczy – już istnieje powszechnie używana technologia, która idealnie się do tego nadaje. Jest nią WiFi!

Papierowe baterie w przyszłych telefonach komórkowych

Na szczęście, wiedziała o tym firma RCA, która stworzyła Airnergy. Nie jest to coś innowacyjnego, ale pierwszy raz wykorzystano to do stworzenia gadżetu, który pojawi się w sprzedaży i będzie dostępny dla każdego, normalnego człowieka.

Airnergy odbiera sygnał WiFi wysyłany przez router. Następnie zamienia go w elektryczność, a tą z kolei przetrzymuje w specjalnych akumulatorkach. Jak widzicie na zdjęciu, ładowanie wszelkiego rodzaju urządzeń będzie się odbywać przy pomocy portu USB.

Nowy standard WiFi – 802.11ac

Na targach CES zostały zaprezentowane możliwości takiego rozwiązania. Telefon Blackberry naładowany w 30 procentach, miał pełną baterię już po 90 minutach. Całkiem nieźle, tym bardziej, że sprzęt ma kosztować jedyne 40 dolarów, co nie powinno nikogo odstraszać. Premiera już w lato. Dokładna data nie jest jeszcze znana.

Więcej na ten temat: RCA Airnergy

Regulamin komentowania

  • KamileQ

    A czy jak się będzie korzystało ze standardu „n” to będzie się ładowało szybciej ? ;). Swoją droga fajne urządzonko.

  • http://nnjjjjjjn.pl Matt

    Super! Ciekawe czy na iPod’y Touch wyjdzie takie coś? Oby mogę do 150 dać :)

  • p1

    samemu można by to zrobić za mniej ;]

  • http://gadzetomania.pl/author/damian Damian Jaroszewski

    też się nad tym zastanawiałem, ale nie znalazłem odpowiedzi :(

  • http://gadzetomania.pl/author/damian Damian Jaroszewski

    do jest do wszystkich gadżetów, które można ładować przez USB

  • cup

    Powiesz coś więcej?:D odezwiesz się na mail?

  • Kenaj

    Hmmm, tylko że moc anteny nadajnika wifi nie może przekraczać 0.1W, więc nawet jeśli to urządzenie przechwyciło by całą moc z nadajnika wifi to mogło by ją przekształcić na prąd 5V 20mA, więc naładowanie baterii przeciętnego telefonu (powiedzmy takiej 1200mAh) zajęło by mu 60 godzin… (chyba że coś źle policzyłem;p) Dodając wszelkie straty itp. uzyskalibyśmy czas ładowania mierzony w tygodniach.

  • in2o

    czyli w teori, jakby wyposażyć urządzenie typu netbook w taki gadżet, to można by korzystać z wifi i jednocześnie ładować baterię ?
    Byłby przełom…
    W sumie to ciekawe na jakiej zasadzie wifi ładuje baterie.

  • w.p.

    Właśnie to coś za pięknie wygląda. W końcu wifi nie ma wielkiej mocy (ja przynajmniej nie chciałbym mieć takiego generatora watów w pokoju). Pomysł rewolucyjny ale ciekawe jak się spisuje w normalnych nomen omen „pokojowych” warunkach. A co z sieciami GSM które mają większe pokrycie? Pewnie tam moce są dużo mniejsze, ale jeśli komórka mogła by się podładować z sieci GSM… Hm…

  • krzychos7

    Zasadniczo to właśnie tak jest. Obliczenia prawidłowe. To tak sobie powolutku zbiera energię i magazynuje ją. By potem właśnie w zaprezentowany sposób naładowac telefon lub inny gadżet. Chodzi o to że to ładuje się długo ale oddaje energię szybko.

  • cyberangel1975

    jaki jest sens ładowania prze wifi czegoś co i tak trzeba potem podpiąć do urządzenia które chcemy naładować? może kiedyś można by to umieścić wewnątrz ale, jak już policzyli „przedpiszcy”, wydajność raczej marna. może właśnie dlatego największe naukowe mózgi tego świata nie zauważyły tego co tak oczywiste.

  • in2o

    przeciez oni tak nie oczywiste rzeczy postanawiaja sprzedac ze to wrecz niesamowicie nie prawdopodobne ze tego sprzedac zapomnieli. sadze ze nie wpadli na to.
    A czy wydajne ? na poczatku moze nie, potem sie pewnie zmieni. jak to zwykle bywa.

  • twardy90

    „Airnergy odbiera sygnał WiFi wysyłany przez router” hym w żaden sposób się nie łączy z siecią, jeżeli jesteśmy w pobliżu dużej ilości sieci bezprzewodowych lub mamy w okolicy mocną antenę + jakiś wzmacniacz (np 2W) to czy to urządzenie nie będzie się ładowało szybciej?

  • Zgred

    Trzeba będzie porządnie sieć zabezpieczyć, bo jeszcze mi prąd będą podkradać :P

  • bbnnvv

    Wzmacniacz Wi-Fi? Takie rzeczy są nielegalne.

  • Rafał

    A czy gdy takie urządzenie mi się ładuje przez wifi to mój router ciągnie wtedy więcej energii? Czy zmniejsza się jakoś ten sygnał bo Airenergy go kradnie? Nie do końca rozumiem. Czy można byłoby używać np 100 takich urządzen naraz i wszystkie by się ładowały z jednego routera? Wtedy mielibyśmy dużo więcej energii.

  • student

    Chyba najprościej będzie to wytłumaczyć przez porównanie:

    Wielką żarówką jest słońce, które wysyła do nas energię. Możemy sobie postawić baterię słoneczną, która będzią to energię zbierała. Możemy postawić 100 baterii słonecznych i łącznie będą zbierały 100 razy więcej energii. ALE postawić jednej baterii za drugą (w jej cieniu) już nie możemy, bo cała energia zostanie zebrana przez pierwszą.
    Podobnie sygnał WiFi rozchodzi się (w uproszczeniu – bo jeszcze odbija się częściowo od ścian, itd.) we wszystkich kierunkach. Postawienie tego urządzenia zabiera część sygnału, która „świeci” na to urządzenie.

  • Paweł

    maksymalna moc wifi to 100mW, promieniowane we wszystkie strony. Tak więc zakładając że to urządzonko jest idealnie wymierzone w punkt dostępowy i pochłania całą energie i całą przetwarza na prąd i znajduje się 15m od punktu dostępowego, otrzymuje ono 1/półmilionową (z grubsza) tego 100mW, to jest coś 176 nW. Czymś takim naładowanie baterii w komórce potrwałoby 10 lat, przy założeniu że bateria w komórce przez ten czas nie utraci tego co w nia władowano (a utraci).

  • http://gadzetomania.pl/author/damian Damian Jaroszewski

    Na CES naładowali w 90 minut. Widocznie zastosowali jakiś specjalny patent :)

  • http://dentus.szczecin.pl dentysta

    Może poczekajmy aż pojawi się to urządzonko na rynku, kto wie może jednak będzie tak różowo jak na CES :)

  • kuba

    przypominam ze w stanach maksymalna moc nadajnika to 1W a wiec 10x wiecej niż w UE.

  • STACHUrka

    A nie prawda bo WiFi to standard a nie częstotliwość jeśli masz wykupiony kanał i pozwolenie na konkretną moc to możesz nadawać nawet z mocą np. 100W (zgodnie z pozwoleniem) a jaki sobie standard zastosujesz to już jest twoje „widzi-Ci-się” ;)

  • lw15

    zacny pomysł.

  • http://www.dobrekodeki.pl DivX

    To po prostu sprytna odpowiedź na pytanie :) 90 minut naładowało telefon, ale używając prądu zgromadzonego w wewnętrznej baterii urządzenia. Ile ta bateria się ładuje już nie było powiedziane.

  • regus

    A gdyby takie urządzonko miało powierzchnię ekrany i było podczepione z tyłu ekranu w lapku to ile by więcej zebrało?
    … w sumie to jako tylny panel komórki miałoby sens, wifi mamy dokoła pełno ;]

  • Exzberd

    Maksymalna moc promieniowania dozwolona przez polskie prawo na częstotliwości 2,4Ghz to 100mW, do tego routery najczęściej stosują transmisje dookólną, nie mówiąc już o wszelkiego rodzaju stratach energii. Mój router ma maksymalna moc anteny 251mW (możliwą do ustawienia, lecz jest to u nas nielegalne), ale nie wyobrażam sobie ładowania za pomocą tego jakiegokolwiek urządzenia…

  • (z)Lew

    Może na CES wsparli owo sprytne urządzenie specjalnym, eksperymentalnym ruterem WiFi o mocy kilku kilowatów? :)))

Ładowarka Sony CP-A2LAKS: pojemny akumulator i korba. Czy to ma sens?
Ładowarka Sony CP-A2LAKS: pojemny akumulator i korba. Czy to ma sens?

Zamknij