Wymarzona myszka dla dr. Housa (wideo)

W bijącym ostatnio rekordy popularności serialu niejednokrotnie widzimy, jak House, zamyślając się nad kolejnym niestandardowym przypadkiem medycznym, bawi się niewielką piłką. Podrzuca ją, obraca, czy po prostu ściska w dłoni. Wyobraźcie sobie teraz, że w ten sposób może wyglądać sterowanie komputerem.

Japoński kontroler Puyocon z pozoru przypomina rzucaną psu gumową piłeczkę. W rzeczywistości jednak jest dosyć sprytnym urządzeniem wyposażonym w czternaście czujników nacisku i akcelerometr. Kontroler łączy się z komputerem, wykorzystując Bluetooth i pozwala zastąpić funkcje zwykle przypisywane myszce lub touchpadowi.

Entertainment Computing Laboratory, działające przy Uniwersytecie w Tsukubie, opracowało swój wynalazek zainspirowane ideą stojącą za Wiimotem Nintendo – maksymalnym uproszczeniem kontrolerów i sprawieniem, by były intuicyjne i łatwe w użyciu. Postanowiono więc odejść od klasycznej myszki i zastąpić ją idealną kulą, która wykrywa, w jaki sposób ją trzymamy, na którą część naciskamy i w którą stronę obracamy.

Biorąc pod uwagę intencje twórców można by się spodziewać czegoś o obsłudze nie bardziej skomplikowanej od telewizyjnego pilota. Poniższa prezentacja pokazuje jednak coś zupełnie innego. Sterowanie za pomocą Puyocona wydaje się być na dłuższą metę uciążliwe, męczące nadgarstek, a ponadto znacznie odbiegające dokładnością od poczciwej myszki.

Wygląda na to, że kulisty kontroler nadaje się raczej na zabawkę dla dopiero uczących się kontaktu z komputerem dzieci. Czy jednak ma szansę zadomowić się na stałe w świecie zdominowanym przez myszki, touchpady i ekrany dotykowe? Szczerze wątpię. A wy?

Kategoria posta: Aktualności, Różne

Źródło: gizmodo

Tagi: Komputery, kontroler, myszka, Puyocon

Regulamin komentowania

  • p1

    Do sterowania myszką ( w sensie kursora ) to to się nie nadaje bo działa na zasadzie joysticka (wychylenie a nie ruch posuwisty).

    Jeśli chodzi o dzieci, to 2 letnie dziecko jest w stanie opanować obsługę touchpada i myszki w dwa dni – sprawdzone ;). Ekran dotykowy jest nawet bardziej oczywisty. Chociaż na pewno jako ciekawa zabawka chwilę by się tym pobawił.. potem by zaczął rzucać i kopać :D

  • Marucins

    Niewypał jak Logitech Air Mouse

  • aa0

    świetny wynalazek żeby zrzucić kilka KG. tylko trzeba go odpowiednio obciążyć

  • poison

    Mi się to jedynie kojarzy z wykradaniem pomysłów tego Pana:
    1: http://www.youtube.com/watch?v=5s5EvhHy7eQ
    (będą jeszcze 2 linki, ale automat oznacza mnie jako spam)
    Filmy mają przeszło ponad 2 lata, a ten news to jakaś kpina, pomijam obsługe tego ustrojstwa.
    A Marucins ma racje, logitech Air Mouse to porażka, wolę sobie na iphone zainstalować aplikacje airmouse i mam dokładnie to samo + klasyczny touchpad – wedle uznania.Akurat jedynie touchpad jest sensowny, machanie w powietrzu to średnio wygodne rozwiązanie.

OreObject Sphere 2 – myszka dla bogatego geeka
OreObject Sphere 2 – myszka dla bogatego geeka

Zamknij