Japońska legenda miejska – mechanizm niszczący elektronikę tuż po upływie gwarancji

W Kraju Kwitnącej Wiśni już od dziesięcioleci krąży elektroniczna legenda miejska. Wielu Japończyków po dziś dzień podejrzewa firmę Sony o instalowanie w sprzęcie elektronicznym mechanizmu wywołującego awarie tuż po wygaśnięciu gwarancji.

Domniemany koń trojański nosi nazwę Sony Timer i choć jego istnienie nie zostało nigdy udowodnione to teoria nie traci na popularności.

Uwaga na eksplodujące iPody!

Podejrzenia o sabotowanie własnych produktów przez Sony wzbudziła fala awarii, którym ulegały/ją gadżety tej firmy, na krótko po zakończeniu okresu gwarancyjnego. Fora internetowe są pełne zdjęć sprzętu, który po 12 miesiącach okresu ochronnego uległ np. samozapłonowi.

Awarie miałyby zwiększać popyt na części zamienne oraz nowe urządzenia japońskiej marki.

Laptop zabił kobietę

Plotki, które zaczęły przybierać na sile już w 1980 roku, ponownie odżyły w 2006 roku po serii eksplodujących litowo-jonowych baterii produkowanych przez Sony Energy Devices Corporation. W większości przypadków miały one postać sarkastycznych komentarzy zrzucających winę za awarie na osławiony Sony Timer. Jednak i tak całkiem pokaźna liczba osób zdaje się brać całą sprawę na poważne.

Teorię należy raczej włożyć między bajki. Jeżeli Sony rzeczywiście dopuszczałaby się takiego sabotażu, to konkurencja dawno powinna znaleźć na to dowody. W 1980 roku Japończycy nie mieli też takich możliwości jak Microsoft teraz. Dość precyzyjnie występujące awarie są zaś spowodowane najprawdopodobniej dobrze wyliczonym okresem wytrzymałości sprzętu.

Chłopiec zabity przez eksplodujące krzesło biurowe

Takie teorie mają jednak to do siebie, że nie tracą na popularności nawet po podaniu rozsądnych kontrargumentów. Może to dobrze, że nasza branża także doczekała się własnych legend? Na pewno jest to jakaś ciekawostka. Jeżeli znacie inne elektroniczne lub geekowskie miejskie mity, to opiszcie je w komentarzach lub wysyłajcie linki.

Regulamin komentowania

  • -x+x-

    Co drugi serwisant sam się nad tym zastanawia. A czy sony timer, samsung timer, itp jest kawałkiem kodu firmware, czy „paskiem klinowym, kołem zębatym” napędzającym cd i parciejącym dokładnie po 2 latach to wszystko jedno. Ogólnie urządzenia celowo są robione tak, aby nie były trwałe. HOWGH !!

  • myprecious

    Jakie teorie spiskowe?:) to się nazywa ‘bulit-in obsolescence’ i nikt tego nie ukrywa http://en.wikipedia.org/wiki/Planned_obsolescence

  • kacper

    tak jak kolega wyżej napisał, nie musi być to timer w typowym tego słowa znaczeniu, wystarczy wykonać podzespoły z elementów które z upływem czasu się niszczą i obliczyć wytrzymałość sprzętu na okres gwarancji +10% czasu więcej…

    Kiedyś sprzęty były robione z bardzo dobrych podzespołów i – niestety były droższe przez to… a teraz jak się kupuje sprzęt to kupuję się go na max 2-3 lata(w przypadku komputerów, telefonów to nawet częściej)

  • Hopar

    No co to jest wpisać gdzieś tam w kodzie jakiegoś nieusuwalnego firmware „If Uptime = 12 months, then shutdown processor fan” :D :D :D
    Toreie spiskowe rządzą

  • Sareth

    Akurat to zdjęcie notebooka z przepaloną dziurą wygląda mi na przepalenie jakimś palnikiem aniżeli procesorem rozgrzanym

  • http://gadzetomania.pl/author/marek Marek

    Sprawdź dokładnie. http://en.wikipedia.org/wiki/Sony_timer „(illegal) form of planned obsolence”

  • Spiderek

    Przeprowadzono badania sluchawek bezprzewodowych nokii, po tym jak czesto sie psuly tuz po okresie gwarancyjnym.

    Okazalo sie, ze odpowiada za to jeden drucik, ktory mniej wiecej po 2 latach sie przepalal. Dowiedziono rowniez, ze zastosowanie grubszego drucika nie skutkowaloby zadnymi negatywnimi efektami.

  • adasco

    …. jak to „nie skutkowaloby”? Grubszy drucik=droższy drucik! Moim zdaniem, za to ze sprzet sie sypie ODPOWIADAJA KSIĘGOWI, kazacy projektantom szukac oszczednosci na kazdym kroku. A ze skutkiem ubocznym jest koniecznosc zakupu kolejnego, nowego urzadzenia – toz to kolejny, dodatkowy zysk!

  • marcin

    Akurat pierwszy laptop to nie sony – tylko MacBook Pro, i w miejscu gdzie to przepalenie się znajduje zainstalowany jest dysk twardy a nie procesor.

  • czesław

    A od kiedy MacBook Pro jest Sony?

  • regus

    To nie księgowi podejmują takie decyzje ;]

  • fragles

    Dokładnie Ten srebrny laptop to Mac book PRO a nie żadne SONY, sony nie miało nigdy takiego designu. A Mac to nie Sony tylko Aple

  • myprecious

    Chyba mnie nie zrozumiałeś – nie ma potrzeby by wymyślać timerów sony czy jakiejkolwiek innej firmy – bo te istnieją w innej formie w każdym produkcie.

  • janek

    jest tak dokladnie po roku i 3 miesiacach w bramce voip mi sie popsul kwarc i kondensator
    przelutowalem na nowe 2 tygodnie pozniej sie popsul stycznik
    doslownie jakby wyliczone ze jakby pierwsze na czas sie nie popsulo to zawsze sie drugie popsuje

  • Dominik

    No dokładnie! To jest zaawansowana inżynieria materiałowa. Da się zrobić materiał, który wytrzyma mniej więcej tyle a tyle godzin pracy, po czym się wyłoży.

  • asdfff

    u mnie jakims dziwnym trafem padla plyta glowny tydzien po skonczeniu sie gwarancji na lapka producent: sony, takze moze cos w tym jest

  • zlomierz

    skutkowaloby negatywnymi
    - zastosowany drucik się przeala krótko po upływie gwarancji przy przecietnym użytkowaniu
    - odpowiednio grubszy nie przepalałby się nigdy dopoki byłyby napiecia zgodnie z normami

    niezniszczalny sprzęt to efekt negatywny dla producenta
    może i musiałyby być droższe o pół centa
    ale dla nich to nie pół centa mniej zysku – dla nich to sprzedana jedna para takich słuchawek zamiast 5 ( po 5 latach i tak sie kabel ukręci, albo wtyczka urwie albo zgubią)
    a jednocześnie nikt nie widzi problemu w tym że takowe sluchawki sie posypią po roku użytkowania
    i tak jest z całą elektroniką
    90% urządzeń nie posiadających ruchomych części mogłoby się praktycznie nie zużywać
    przy minimalnym wroście kosztów
    ale starzenie się technologii nie wystarczy (jako terminale mogą pracować i działają po parenaście lat komputery klasy 486, ale już żaden zestaw z czasów pentium II nie wytrzyma 10 lat użytkowania i nie wystarczy wymiana podzespołów z ruchomymi częściami )

  • http://gadzetomania.pl/author/marek Marek

    Według mitu miejskiego Sony Timer to specjalne urządzenie wywołujące awarię. Wszystko jest opisane w tekście i odnośniku do wiki. To o czym mówicie zostało wspomniane w tym fragmencie:

    „precyzyjnie występujące awarie są zaś spowodowane najprawdopodobniej dobrze wyliczonym okresem wytrzymałości”

  • zMirek

    sony to chłam sam się przekonałem kupując ps3 2 tygodnie po ukończeniu się gwarancji konsola padła i z tego co mi wiadomo to 60% użytkowników ps3 ma ten sam problem zwany Yellow Light of Death

  • myprecious

    Jak wspomniałeś jest to mit – mit zupełnie niepotrzebny – i gdyby był prawdą to statystycznie wszystkie urządzenia firmy sony ulegałyby awarii tuż po zakończeniu okresu gwarancji. Osoba mająca jakiekolwiek pojęcie o metodzie naukowej i statystyce wie, że przypadki anegdotyczne nie mają żadnej wartości. Wiele osób ma urządzenia, które zepsuły się przed zakończeniem gwarancji, długo po tym okresie i zaraz po jego zakończeniu – jednak będą zwracali uwagę tylko na te ostatnie – i tu powstaje wypaczenie, którego ofiarą padają miłośnicy teorii spiskowych. Każde urządzenie ma przewidziany okres działania i żadnych teorii spiskowych tu nie trzeba, bo wypływają z ignorancji.

  • Marek

    I z tym się zgadzam;)

  • Mike

    ja tak mialem z se k500i – dzien po utracie gwarancji przestal dzialac

  • Sareth

    I tak firma HP jest pewnei przodownikiem takiej technologii jeśli chodzi o netbooki na przykład te z serii HP 2133 mogą mieć przepalane płyty główne kilka razy podczas gwarancji :) (mi się raz zdarzyło ale czytałem na forum o częstszych przypadkach :) )

  • EEE

    Przecież Vaio są jednymi z najmniej awaryjnych notebooków :/

  • ja

    zgadzam sie zprzedmowca myprecious 22

  • Paweł

    Ciekawostka – słyszałem z kilku źródeł, że laptopy kilku popularniejszych marek (m.in. Asus, HP, ale nie tylko) miały w pewnym okresie ‘wbudowaną’ interesującą blokadę. Otóż jeśli kupowało się taki laptop z zainstalowanym systemem Windows Vista, to po usunięciu owego systemu i instalacji jakiegokolwiek innego (choćby nawet był to Windows XP) sprzęt miał – według plotki – odmówić posłuszeństwa. Miało to jakoby wynikać ze zmowy Microsoftu z wiodącymi firmami wypuszczającymi na rynek laptopy. Ot, taki smaczek dla kolekcjonerów teorii spiskowych.

  • drivefast4d

    Pierwsze zdjęcie: niezidentyfikowany laptop (na zdjęciu są Azjaci, więc prawdopodobieństwo tego, że to Sony lub Samsung jest większe)
    Drugie zdjęcie: NIE MACBOOK!!!! Ludzie, od kiedy Apple robi klawiatury ze znakiem windowsa? Na jakim komputerze Apple nakleja jakieś żałosne informacje o podzespołach?
    Trzecie zdjęcie: A to jest Łada Samara. Napis Vaio dla niepoznaki i tuningu :)

    Prawdą jest, że po dwóch latach pada prawie wszystko, co jest przeznaczone dla zwykłych ludzi, ale nie tylko. Profesjonalne magnetowidy firmy Ampex działają praktycznie nieprzerwanie od 30 lat, a podobne urządzenia firmy Sony po kilku miesiącach potrafią rwać taśmę. Mówimy tu o magnetowidzie za ponad 100 tysięcy złotych. Obecnie wszystko jest produkowane z najgorszych możliwych materiałów, najgorszego szajsu. Nie ma nawet po porównywać nokii 6310i z tym co jest obecnie produkowane. Tak niestety wygląda świat rządzony przez chęć zysku…

  • Spiderek

    Negatywnymi efektami w sensie jakosci dzialania. Oczywiscie taki cienki przewod zostal zastosowany dokladnie po to, aby te urzadzenia padly po okresie gwarancyjnym.

  • http://snt snt

    DLATEGO NALEŻY KUPOWAĆ LAPTOPY TOSHIBA!!!

Co naprawdę stanie się, kiedy namoczysz tampon w wódce i...
Co naprawdę stanie się, kiedy namoczysz tampon w wódce i...

Zamknij