Pierwszy samolot z silnikiem elektrycznym (wideo)

Co prawda, Marek pisał ostatnio o małym, jednoosobowym, elektrycznym samolocie od NASA, ale na razie był to tylko projekt, któremu jeszcze daleko do realizacji. Yuneec e430 już jest, już lata, a w przyszłym roku będzie dostępny w sprzedaży. Na dodatek, koszty eksploatacji będę niezwykle niskie.

Zalet elektrycznego silnika jest naprawdę wiele:

  1. Jest przyjazny środowisku.
  2. Prąd jest zdecydowanie tańszy, niż benzyna.
  3. Jest bardzo cichy, co podnosi komfort podróżowania.

Dokładne szczegóły takie, jak prędkość nie są jeszcze znane. Wiadomo, że samolot będzie mógł latać od 1,5 do 3 godzin (w zależności od konfiguracji). Każde 60 minut spędzone w powietrzu będzie nas kosztować zaledwie 2 dolary, co jest wynikiem po prostu rewelacyjnym. Na pokładzie zmieszczą się dwie osoby.

Noc w tym samolocie kosztuje 1400 zł!

Wśród wielu zalet warto jeszcze wspomnieć o tym, że stalowy ptak jest niewielkich rozmiarów. Dzięki temu bez problemu można nim wylądować w wielu miejscach, które są niedostępne dla normalnych samolotów.

Pierwszy model będzie kosztować 89 tysięcy dolarów. Nieosiągalne dla zwykłego Kowalskiego, ale na tle konkurencji wypada bardzo dobrze. Premiera już w 2011 roku.

Więcej na ten temat: Yuneec e430

Regulamin komentowania

  • adam

    Jest jeden zły aspekt tego wszystkiego – akumulatory są ciężkie i trzeba je ładować. Paliwo wystarczy nalać. Dobrą opcją byłoby pokrycie powierzchni panelami słonecznymi, ale przy tej powierzchni skrzydeł i wydajności paneli i tak nie byłoby rewelacji.

  • macentos

    Te panele to świetny pomysł. Spokojnie wydłużą lot o 30 minut. A akumlatory może i są ciężkie, ale konstruktor napewno to wszytko odpowiednio przekalkulował. Pełny bak też jest ciężki mimo wszystko.

  • adam

    W sumie doczytałem szczegóły i jest średnio różowo – akumulatory łącznie to 72 kg, a prędkość maksymalna to 90 km/h, więc bez rewelacji, ot tak, żeby polatać.

  • mani25

    Pytanie do fachowcow.Co z zasiegiem takiego samolociku.Czy jest w wersji z 1.5kilometrowym przedluzaczem :)

  • mani25

    Akumulatory łącznie to 72 kg,litr paliwa wazy 1kilo.A wiec 72 kg akumulatorow to 72 litry paliwa.Pewnie na przodzie dalej polece niz na tych 72 litrach?

  • adam

    mani, zakladajac ze te 72kg akumulatorow starcza na 3 godziny lotu, to daje max zasięg 270 km. A 72 litry paliwa – jestem pewien, że przy tej prędkości przelotowej dadzą trochę lepsze rezultaty, tym bardziej, że samolot o masie łącznej ok 500 kg nie będzie potrzebował silnika o wielkim spalaniu.

  • MetalMental\m/

    Dokładnie !
    Brakuje paneli słonecznych.
    To by było naprawdę super wydajne, samolot mógłby latać o wiele dłużej.

  • Mietek

    A może turbiny wiatrowe zamiast paneli słonecznych ??? Np. na skrzydłach tak jak niektóre samoloty maja silniki. Nie był by przy tym uzależniony od światła słonecznego .

  • wojtek

    zamiast akumulatorów lepsze były by ogniwa wodorowe (paliwowe). mają bardzo dużą sprawność więc zasięg byłby spory. magazynowanie wodoru to spory problem niestety. technologia ta rozwija się w samochodach, więc wystarczy gotowe urządzenia w samolocie zamontować

  • Kenaj

    mani, adam – benzyna jest lżejsza od wody, 72 kg tego paliwa to trochę ponad 100 litrów.

    Zwykły samolot takiej wielkości (np. polski 3Xtrim) na 88 litrowym baku jest w stanie przelecieć 830 kilometrów z prędkością przelotową 170km/h. Osiągi dużo lepsze od tego elektrycznego, ale 2 dolary za godzinę lotu to sporo mniej niż w przypadku takiego benzynowca palącego jakieś 17 litrów benzyny na godzinę. A koszt zakupu podobny.

  • Andrzej

    nie patrzcie tez na same koszty eksploatacji , waznym aspektem jest tez to , ze nie zanieczyszczamy srodowiska :) wezcie pod uwage tez , ze wszystkie elektryczne pojazdy (jaki by nie byl) sa to prototypy , i kazdy nowy bedzie lepszy , jest to poczatek pojazdow elektrycznych , przypomnijcie sobie jakie kiedys byly osiagi z samochodow napedzanych paliwem cieklym , pewnie nie lepsze od elektrycznych , zobaczymy co bedzie za 20 lat , inzynieria pewnie dojdzie do takiego stanu , ze i silniki elektryczne beda lepsze niz benzynowe , czy olejowe

  • adam

    :D zartujesz, prawda?

  • szpono

    Silniki nie elektryczne nie będą lepsze, ich sprawność już teraz wynosi powyżej 90% ale akumulatory są na początku drogi rozwoju. I zgadzam się że to dopiero początek elektrycznych pojazdów więc za 10 … 20 lat będzie to dopiero dobra perspektywa dla dzisiejszych paliwożerców ;D
    ps. prędkość faktycznie nie powala. Widać na filmiku, że samochody na autostradzie obok jadą z taką samą prędkością

  • fragles

    Ale o czym wy mówicie jaki zasięg jakie osiągi, projektant nie zakładał, że samolot będzie latał np. między miastami i służył do podróżowania, z założenia jest to samolot rekreacyjny i do bliskich lotów. przykładowo przelatujesz 200 km w jedną stronę rano i wieczorem po naładowaniu baterii wracasz do domu.

  • mmat

    Wyobraźcie sobie jeszcze, że np ma na dużej powierzchni skrzydeł solary słoneczne które ładowałyby elektronikę, dodatkowo jakieś dwa małe wiatraki które dawałyby energię. A tym bardziej to jest dobry pomysł ponieważ już niedługo wejdą akumulatory 10 x tańsze a 8 razy dłużej działające!

  • adam

    kolejny żartowniś – jak wiatrak ma działać w samolocie?;) Przecież to spowodowałoby obniżenie ciągu samolotu i jego zatrzymanie.

  • Loki

    o zgrozo boje sie ze on to napisal calkiem powaznie xD

  • piotrek

    co wy nie szczypmy sie z tym. od razu zamontujmy na pokladzie elektrownie atomowa

Icon A5 - najbezpieczniejszy samolot na świecie?
Icon A5 - najbezpieczniejszy samolot na świecie?

Zamknij