Jabłkowy kalendarz – czy to na pewno taki dobry pomysł?
AOK – firma oferująca ubezpieczenia zdrowotne wyposażyła swoje biura w bardzo ciekawe kalendarze. Gadżet serwuje nam codziennie dawkę witamin pod postacią jabłek. Pomysł wydaje się świetny, ale czy na pewno taki jest?
Zrób to sam: zwariowany kalendarz 3D na 2010 (wideo)
Zacznijmy od tego, że kalendarze nie są na sprzedaż. Wiszą jako reklamówka a biurach AOK. Przezroczysta tuba z pleksiglasu jest, co miesiąc napełniana ilością jabłek odpowiadającą liczbie dni w miesiącu. Każdego dnia zjadamy jedno jabłko, a reszta owoców przesuwa się w stronę wylotu, zaznaczając aktualną datę na umieszczonym z tyłu miesięcznym kalendarzu.
Konstrukcja wygląda ciekawie, promuje zdrowe jedzenie i podobno wywołuje same dobre reakcje. W czym więc problem? Z moich doświadczeń z polskimi jabłkami wynika, że po 30 dniach ani nie wyglądają zdrowo, ani najlepiej nie smakują.
Nie wiem, jakie owoce umieszczono w tubie widocznej na zdjęciach, ale mam poważne wątpliwości, czy już w połowie miesiąca jabłka byłyby tak atrakcyjne wizualnie.
Szkoda, bo pomysł jest bardzo ciekawy. Może rozwiązaniem byłoby zastosowanie mniejszych tygodniowych tub? Efekt nie byłby tak imponujący, ale z pewnością bezpieczniejszy dla żołądka.
-
yyy
-
http://www.imprezy-podhale.pl KeNiO
-
w.p.
-
Piotr
-
http://gadzetomania.pl/author/marek Marek
-
cinex
-
Piotr
-
Ceneove








![Fiat Qubo 1,3 Multijet Dynamic – kompakt do zadań wszelkich [test]](http://s1.blomedia.pl/blog.pgd.pl/t/135x84/2012/02/DSC_6839.jpg)
![Suzuki Jimny 1,3 Comfort – zawsze znajdzie drogę [wideotest]](http://s1.blomedia.pl/blog.pgd.pl/t/135x84/2012/02/DSC03348.jpg)

