Zapomnijcie o wodorze. Przyszłość należy do samochodów na… drewno!
Najtęższe głowy tego świata cały czas pracują nad alternatywnymi metodami zasilania samochodów. Mamy już auta hybrydowe z silnikami elektrycznymi. Cały czas dopracowywane są modele jeżdżące na wodór. Tymczasem, grupka ludzi z Holandii wykorzystała od wieku znany ludzkości proces, dzięki któremu ich pojazd zasilany jest przy pomocy… drewna.
Jest to możliwe, dzięki gazyfikacji drewna, czyli procesowi znanemu i wykorzystywanemu już w trakcie II Wojny Światowej. Polega on na reakcji drewna z parą wodną w wyniku czego powstaje wodór i tlenek węgla. Twórcy tej przeróbki twierdzą, że 27 kilogramów paliwa wystarczy na przejechanie ok. 100 kilometrów. Rozwiązanie jest 5 razy tańsze, niż jazda na tradycyjnej, 95-oktanowej benzynie.
Pierwszy samolot z silnikiem elektrycznym (wideo)
Niestety, każda róża ma kolce. W tym wypadku chodzi o temperaturę całej reakcji. Musi ona sięgać aż 1220 stopni Celsjusza (2500 Fahrenheita). Poza tym, co widać na zdjęciu, nie wygląda to zbyt ładnie. Nie wspominając już o tym, że rozwiązanie leży bardzo daleko od ekologiczności.
Oczywiście, nie jest to żadna nowość, ale na pewno warto wspomnieć o tej przeróbce. W Sieci można nawet znaleźć publikacje, które krok po kroku tłumaczą, jak zbudować generator gazu drzewnego.
-
Icex
-
triger9
-
rocam
-
janek
-
osu
-
piotr34
-
wojtek
-
osu
-
janek
-
Rafał 27
-
http://gadzetomania.pl/author/damian Damian Jaroszewski
-
Rafał+27
-
Ceneove








![10 najbrzydszych aut świata [galeria]](http://s2.blomedia.pl/www.smartdriver.pl/t/135x84/2012/01/Hyundai-Matrix_2005.jpg)





