Pistolet za 10 000 USD, który wystrzeli tylko w rękach właściciela

Już nie raz przekonaliśmy się o tym, że broń też może mieć wiele wspólnego z gadżetami. Szczególnie, jeśli ma takie funkcje jak Gunshow. Pistolet został tak stworzony, żeby wystrzelił tylko i wyłączenie w dłoni swojego prawowitego właściciela. Nawet jeśli ktoś go ukradnie, to i tak nie będzie w stanie nikomu zrobić krzywdy.

Mogłoby się wydawać, że do jego stworzenia została wykorzystana najnowsza technologia, ale jest zupełnie inaczej. Wystarczył tylko zegarek oraz specjalny odbiornik wbudowany w broń, które łączą się ze sobą bezprzewodowo. Jeśli znajdują się od siebie w zbyt dużej odległości, to pistolet po prostu nie wypali.

Snajperki, kałachy, pistolety i kusze z klocków Lego TOP 10 (wideo)

Zegarek przez cały czas wysyła sygnały. Można je kontrolować dzięki diodzie. Jeśli świeci się ona na zielono, to możemy strzelać. Kolor czerwony oznacza coś dokładnie odwrotnego.

Broń została stworzona prze niemiecką firmę Armatix. Jeśli chcielibyście ją kupić, to musicie liczyć się z niemałym wydatkiem rzędu 7000 euro. Trochę dużo jeśli weźmie się pod uwagę to, jak brzydki jest dołączony w zestawie zegarek na rękę. Jeśli jednak Was to nie zaraża, to sprzęt już w przyszłym miesiącu pojawi się w sprzedaży.

Kategoria posta: Aktualności, Różne

Źródło: Wired

Tagi: broń, militaria, pistolet, zegarek

Regulamin komentowania

  • Zdystansowany

    Jak obniza cene 10 krotnie to moze kupia to jakies sluzby mundurowe, bo gl im takie rozwiazania sie przydadza.

  • janek

    znajac dzisiejsza elektronike to pewnie czerwona dioda swiecila by sie w sytuacji zagrozenie zycia bo cos by sie zwiesilo

  • mkp

    Hehe, ale właściciela, po uprzednim rozbrojeniu, da się zastrzelić z jego własnej broni, potem już tylko wystarczy zabrać zegarek. A teraz poważniej, przypadki hipotetyczne: co jeśli bateria w zegarku się wyczerpie, w czasie „akcji”, czyli najmniej oczekiwanym momencie (to samo tyczy się baterii w pistolecie), bo kto będzie pamiętał by wymienić „dziurasele” w „klamce” i zegarku z 7000 euro? No właśnie. Czyli cały ten pistolecik, to droga zabaweczka (bo dla policjantów nikt takich nie sprezentuje). Nie wspominając o możliwości zakłócania sygnału. To już lepsza byłaby pukawka z wbudowanym skanerem układu żył i jakiś rolex do wyboru gratis ;)

  • d_m

    Jak w dystrykcie 9 ;P

  • http://www.redtube.com ja

    A jak najpierw buchną zegarek?

  • Esoteriuss

    A DNA? ja w Dystrykcie? tak jak d_m wspomina? Myślę, że takie technologie już są opracowywane na porządku dziennym, to kwestia czasu kiedy wejdą do obiegu.

  • Kuba

    aż mi się przypomniał Dystrykt 9 :D

  • Bohaterski

    Przypomnę, że Sędzia Dredd również posiadał pukawkę na DNA :D

  • ehh

    Co za problem ukraść też zegarek?

  • osu

    lol zaczaja sie za rogiem z maczeta dobra koordynacja reka oko lapa posiadacza odrabana ponosimy gdy facet jest w szoku i pyk

  • gość

    nawet jak dziecko znojdzie to nie strzeli

  • czytelnik

    za tą koordynację to 10/10 ;d

  • http://www.baileyuggsale.com ugg boots sale

    Thanks !

  • Rafiki

    Wystarczy skaner czestotliwosci oraz nasluch i juz mozna stworzyc drugi taki zegarek-klucz. Ewentualnie skaner czestotliwosci i na tej podstawie stworzyc zaklocacz [jammer] ;)

  • Czytający

    Może lepsze było by coś takiego jak w Bondzie? Taki czytnik linii papilarnych. I jeszcze powinno mierzyć tętno żeby uciętej łapy nie użyli.

Dlaczego Twój smartfon nie wygląda jak pistolet?
Dlaczego Twój smartfon nie wygląda jak pistolet?

Zamknij