Szkło w sprayu sposobem na całe zło ukryte w kurzu?

Witam wszystkich Gadżetomaniaków  :-).

Szkło w sprayu to nie jest wynalazek przyszłości. Prowadzone obecnie testy potwierdzają, że można nim pokryć każdą powierzchnię i przestać się martwić, że do jej czyszczenia zużyje się hektolitry wody, ciut mniej środków czyszczących, które zazwyczaj podrażniają skórę, i mnóstwo czasu.

Spryskaj. Powstałą powierzchnię co jakiś czas przetrzyj szmatką zanurzoną w czystej wodzie - tak mogłaby brzmieć lakoniczna instrukcja sposobu użytkowania tego przyjaznego powierzchniom, środowisku i człowiekowi cuda nanotechnologii. Patent na nie mają Niemcy.

Konkretnie rodzinna firma Nanopool. Produkt powstał w Instytucie Nowych Materiałów w Saarbrücken. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, ten produkt o cudownych właściwościach może za niedługo trafić do sprzedaży.  Szkłem w sprayu można pokryć praktycznie każdą powierzchnię, nie martwiąc się o to, że zniszczy się jej naturalną strukturę lub uniemożliwi naturalne oddychanie materiału. Specyfik tworzy na spryskanej nim powierzchni ochronną, hydrofobową i niewidzialną warstewkę, ok. 500 razy cieńszą od ludzkiego włosa. Zabezpieczona w ten sposób powierzchnia staje się odporna na działanie kurzu, uniemożliwia rozwój mikroorganizmów, wilgoci i promieniowania UV. Najistotniejsze jest, że nie przestaje przy tym oddychać, a tworzone powierzchnie są elastyczne i wytrzymałe.

Nastolatek skonstruował rewolucyjny panel słoneczny wykorzystujący ludzkie włosy (wideo)

Z ciekawszych zastosowań szkła w sprayu wymienię:

- spryskiwanie nasion roślin – dzięki temu nie atakują ich grzyby, a wg naukowców tak potraktowane nasiona kiełkują szybciej, ponieważ nie marnują energii na odpieranie ataków patogenów;

- pokrywanie powierzchni implantów – dzięki temu maleje ryzyko rozwoju chorobotwórczych drobnoustrojów;

- zabezpieczanie pomników i ścian budynków – nie tylko przez szkodliwym wpływem czynników atmosferycznych, ale i przed inwencją twórczą graficiarzy;

- pokrywanie powierzchni tkanin – i można zapomnieć o codziennym praniu brudnych białych kołnierzyków czy mankietów.

Poproszę farbę fotowoltaiczną…

Nowym nanomateriałem można pokrywać także powierzchnie wymagające czyszczenia z użyciem środków odkażających. Z tego powodu wzbudza ono zainteresowanie służb sanitarnych oraz związanych z opieką medyczną. Entuzjaści uważają, że wystarczyłoby pokryć szpitalne pomieszczenia szkłem w sprayu, by ograniczyć ilość zakażeń drobnoustrojami, ponieważ szklana powłoka daje zabezpieczenie przed różnego rodzaju mikrobami porównywalne do tego, jakie osiąga się dzięki zastosowaniu nanocząstek srebra.

Dom przyszłości od Microsoftu (wideo)

Ja popatrzę na to nieco bardziej chłodno: ochrona, owszem, zapowiada się wspaniale; jednak nawet ultracienkie szklane tafle – by były autentycznie czyste i nie stanowiły rezerwuaru zarazków – trzeba oczyszczać. I robić to nie po macoszemu, ale dokładnie. Byle jakie przetarcie szmatką nie zapobiegnie rozwojowi drobnoustrojów – z tej prostej przyczyny, że nawet na szkle w sprayu osiada kurz, w którego składzie znajduje się wystarczająca ilość drobin, które pozwolą na przetrwanie niemile widzianych istot widzianych jedynie pod mikroskopem. Jeśli więc ktoś mniema, iż szkło w sprayu wyeliminuje konieczność zwyczajnego okresowego sprzątania, jest w grubym błędzie.

Źródło: Independent

Regulamin komentowania

  • jurasa4

    Samo zabezpieczanie powierzchni nie jest niczym nowym. Rewolucję zrobi nanoszenie tych preparatów za pomocą spray’ów.
    Rynek zabezpieczania szkła i betonu preparatami głównie opartymi o tlenki tytanu, w USA i Japonii sięga ponad 800 mln $. Europa cały czas się uczy.
    To co już dawno można zrobić metodami przemysłowymi, nie za bardzo wychodzi sposobami domowymi.
    W Europie zachodniej można kupić preparaty do zabezpieczeń różnych materiałów ale najgorzej wychodzi to na szkle. Jeżeli faktycznie produkt zadziała i nie będzie problemów z trwałością powłoki, będzie to duża rewolucja.

    Kathierina, piszesz że nie istnieje pobieżne sprzątanie. Owszem w wielu przypadkach nie da się uniknąć harówki. Gdy jednak spojrzysz na swój samochód, który brudzi się w kilka godzin po umyciu, na meble ogrodowe po ulewie, parasole, wiaty przystanków itd… tu wystarczy silny strumień wody raz na ruski rok, po uprzednim zabezpieczeniu powierzchni.

    Czekam na produkty testowe, jestem pewny, że dostanę to w swoje łapki przed wejściem na rynek. HA!

  • Loki

    czym to sie rożni od ion-mask i krzemowego futra ?

  • cytrus

    aaaaaaaaa promieniowanie UV się rozwija, masakra. A tak btw ja najlepiej czuje się w białej koszuli jak ona jest wyprana

  • alleluja

    To pod uśmiechem to pieprzyk?

    :-).

  • osu

    no powiem nie głupie to to jest ja taki chcem :)

  • GHGH

    fajne tylko żeby się nie stłukło ;-P

  • http://www.gdziepoporno.pl GdziePoP

    Zmyslne, ciekawe kiedy wejdzie na nasz rynek.

  • Piotr

    Zastanawia mnie nazwanie tego produktu „szkłem w sprayu” – otóż z tego co mi wiadomo, szkło jest z natury materiałem nieprzepuszczalnym dla powietrza.

  • flashgordon

    Panie i panowie… nowoczesny i niesamowity wynalazek, krem na szczury. Łapiesz pan/ pani szczura smarujesz kremem i po 3 dniach szczur zdycha.
    Mniej więcej na tej samej zasadzie działa ten spray. Na co komu coś takiego skoro i tak trzeba powierzchnie czyścić?
    Ps. Może się trochę sugeruję nazwą ale czy przypadkiem „szkło w sprayu” to nic innego jak „szkło wodne”, czyli roztwór wodny krzemianów potasu tylko, że w sprayu. Jak dotąd szkło wodne służyło bardzo dobrze w budownictwie np: do impregnacji produktów łatwopalnych. Czyżby to było zwykłe „nowe” zastosowanie starego środka?

  • http://gadzetomania.pl/author/marek Marek

    Czyścisz meble na mokro i szorujesz je? Dobrze to na nie nie wpływa. Podobnie jak osadzanie się kurzu. Pokryte tą substancją zdecydowanie dłużej wyglądałyby jak nowe.

  • flashgordon

    Co do mebli… mam środek do impregnacji drewna, dla skóry i okładzin mam środek do skór i okładzin, do podłogi reż są środki impregnujące. Wszystko to działa doskonale więc na co mi kolejny środek który jest do wszystkiego? Co gorsza zwykle jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego. Właśnie po to się lakier stosuje np: na drewno by zachować jego dobry wygląd itp.
    Niestety nie widzę racjonalnego powodu dla którego miałbym pokrywać wszystko tym „szkłem”… może powinienem okulary na nosie poprawić :)) .

  • http://gadzetomania.pl/author/marek Marek

    Na tej samej zasadzie „po co lakier” przecież i tak trzeba będzie czyścić?;)

  • Impaler

    ” Maść na szczury, maść na szczury!
    wyciągamy szczura z dziury,
    smarujemy go palcami,
    pod pachami, za uszami.
    Maść kosztuje jedna dycha,
    pół godziny i szczur zdycha!”
    :-D

Ciekły azot + plastikowa butelka = nie próbujcie tego w domu [wideo]
Ciekły azot + plastikowa butelka = nie próbujcie tego w domu [wideo]

Zamknij