Powstrzymać przemoc, czyli ewolucja szklanki do piwa

Tysiące osób rokrocznie cierpią ugodzone szklanką, tudzież kuflem, które to naczynie służyć ma w założeniu do spożywania złocistego trunku, napoju bogów… słowem – piwa. Jak donosi BBC, rząd Wlk. Brytanii postanowił powstrzymać tę rosnącą falę przemocy. Odpowiedź stanowią zupełnie nowe projekty szklanek do piwa.

Fot. na licencji Creative Commons; Flickr.com/by flickr5959


Brytyjskie MSW, zwane przez wyspiarzy Home Office, doliczyło się w Anglii i Walii aż 87 tys. kontuzji spowodowanych atakami za pomocą szklanych naczyń, posiadających urocze określenie w języku Szekspira – „a glassing”. Znacznie większa ich liczba wynika z rozmaitych wypadków ze szkłem w roli głównej.

W związku z tym powstał śmiały plan przeprojektowania tradycyjnej szklanki do piwa, stosowanej w tysiącach pubów Anglii i Walii. W ten sposób Brytyjczycy pragną ograniczyć „glassingi” dokonywane po spożyciu alkoholu, jak również zmniejszyć koszty, które w ich wyniku ponosi służba zdrowia (wydatki ocenia się na 2,7 mld funtów rocznie).

Piwo w woreczkach?!

Kto jednak był w Anglii, ten wie, że pub to dla Anglików miejsce święte, a pinta (zwana też półkwartą) piwa spożywana po pracy stanowi oczywistą tradycję. Czy brytyjscy piwosze nie odczytają propozycji rządu, jako ataku na ich niepodważalne prawo do pinty piwa wypijanej z pintowej szklanki, którą na koniec można rozbić na głowie towarzysza?

Jak na razie projekty są dwa. Pierwszy (Glass Plus) przewiduje wzmocnienie szklanki za pomocą cieniutkiej warstwy żywicy, umieszczonej wewnątrz szklanki. Drugi natomiast (Twin Wall) polega na produkcji szklanki z dwóch warstw szkła połączonych warstwą żywicy. Wszystko ku temu, aby szklanki były mocniejsze i po takim „glassingu” na czyjejś głowie nie rozpadały się na niebezpieczne, ostre kawałki.

Najmocniejsze piwo na świecie!

Projektanci twierdzą, że pijący mogą nie zauważyć różnicy, gdyż te mocniejsze szklanki wyglądem nie będą się różniły od poprzedniczek. Wszyscy jednak wiemy, że jeśli idzie o piwo, często rządzi podświadomość – wszak każdy wie, że piwo z butelki smakuje inaczej niż piwo z puszki!


Kategoria posta: Koncepcje

Źródło: BBC

Tagi: alkohol, piwo, prawo, Wlk. Brytania

Regulamin komentowania

  • :)

    Kiedyś wuj mi uparcie dowodził, jakoby różnica w smaku piwa była ścisła z dystrybucją – tu w butelce i puszce. Kiedy po raz „enty” załamywałem ręce albo wznosiłem bezceremonialnie oczy ku niebu przyszedł mi do głowy pomysł w istocie prosty co genialny. Wuj przelał moje ukochanieńkie Tys… do 2 pokali – jedno z puszki drugie z butelki. Oczywiście nie widziałem które do którego:) Pokale identyczne. Wystarczył jeden łyk:D Nie znoszę piwa z butelki więc się skrzywiłem i dla konieczności popicia zanegowanego smaku bezwiednie i szybko popiłem zawartością pół pokala wypełnionego piwem z puszki (MLASK!) o czym miałem się dowiedzieć od wuja, że trafiłem w bingo. Zatem kwestia podświadomości nie ma tu nic do rzeczy. Różnica jest kolosalna i od razu wyczówalna.

  • :)

    wyczuwalna*

  • ehee

    Dobry pomysl, nie bedzie mozna rozbic szklanki o łeb to będą tłuc do oporu aż pęknie czaszka :) genialne, twórcze i inteligentne :)

  • narkoman

    Ale piwna parodia ;]

  • Zdystansowany

    Anglicy jednak sa glupi prawie jak Amerykanie: zamiast zrobic szklanke ze szkla ktore sie latwo tlucze i rozpada na drobne, nieostre kawalki, oni chca zrobic szklanke pancerna ktora nie tylko latwiej bedzie glowe rozwalic ale rowniez da rade wybijac okna itp. Nie ma to jak „smart solutions” :.

  • Nusman

    Poza tym weźmy pod uwagę wagę takiego specjału … jeżeli są osoby zamiłowane w pubingu i są w stanie wlać w siebie kilka dużych – rozkoszując się w przy tym każdym łykiem (tzn. sączenie jednego dużego paredziesiąt minut) no to ręka wysiada ;]

  • mondżorno

    taa jasne, jakoś kiperzy nie wyczuwają różnicy, właśnie podczas wizyty w Tychach nam o tym opowiadali. No chyba, że lubisz takie piwsko mocno przesiąknięte blachą:)

  • hitler

    taa… piwo o smaku żywicy :D cos jeszcze ? ?;>

  • mich

    Angole powinni chlać z koryta

  • kabbi

    Myślę że chodzi o to by stłuczona szklanka zachowywała się mniej więcej jak przednia szyba samochodu, czyli popęka ale nie rozsypie się na ostre i niebezpieczne kawałki. Taką popękaną raczej nikt nikomu głowy nie rozbije.
    poza tym:
    „Znacznie większa ich liczba wynika z rozmaitych wypadków ze szkłem w roli głównej.”

  • http://www.niemam.pl oj

    Patrząc na te komentarze mam wrażenie, że otaczają mnie idioci… nie potrafiący czytać ze zrozumieniem i nie rozumiejący otaczającego świata…

  • Tommi

    W anglii już od wawna podają piwo w plastykowych kuflach!

Jak otwiera piwo prawdziwy mężczyzna? Nietypowy otwieracz do piwa [wideo]
Jak otwiera piwo prawdziwy mężczyzna? Nietypowy otwieracz do piwa [wideo]

Zamknij