Ikonoskop A-cam3D – mała kamera 3D
Wygląda dziwacznie, ale ma pozwalać na nagrywanie obrazu trójwymiarowego w wysokiej rozdzielczości. Ikonoskop A-cam3D to kolejny po zapowiedziach Panasonica gadżet 3D, który ma przyczynić się do zwycięstwa trójwymiarowej rewolucji, która rozpocznie się mniej więcej w połowie roku.
Kamera 3D panasonica już jesienią
Najważniejsze funkcje tego urządzenia na jakie zwraca uwagę producent to:
- możliwość nagrywania obrazu trójwymiarowego o rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli jako dwóch oddzielnych plików RAW w formacie DNG,
- 12 bitowa głębia kolorów,
- prędkość zapisu 25 lub 30 klatek na sekundę.
I to w zasadzie wszystko co wiadomo o tym urządzeniu. Kamera ma być oparta na takich samych rozwiązaniach jak w kamerach 2D producenta. Całe urządzenie ma ważyć niecałe trzy kilogramy (całość, włącznie z baterią i nośnikiem filmu).
Poprzednie urządzenia 1080p RAW Ikonoskop kosztowały około 10 tysięcy dolarów. Ile przyjdzie nam zapłacić za możliwość nagrywania obrazu w takiej jakości plus trójwymiarze?
Dla przypomnienia zapowiedziana niedawno kamera 3D Panasonica ma kosztować 21 000 dolarów.
Rewolucja 3D będzie wtedy kiedy takie urządzenia będą w przystępnej cenie dla przeciętnego człowieka, a nie kosztowały tyle co średni samochód.
i wtedy kiedy wiekszosc ludzi bedzie posiadala w domu sprzet pozwalajacy wyswietlac obrazy 3d.
Czyli zapewne za kilka lat. Już producenci się o to postarają. W połowie tego roku dostaniemy pierwsze telewizory i odtwarzacze Blu-ray 3D. Wtedy dopiero się zacznie walka o klientów.
A jak to w polsce ludzie na swiedzie beda juz znudze 3d a do nas dopiero zacznie to wchodzic jak np z telewizorami lcd kiedy na zachodzie byly juz dostepne w polsce mozna bylo tylko pomazyc , my jak zwylke 100 lat za murzynami


