Zobacz niesamowite miniaturowe miasto!

Miniaturowe miasto Michaela Paula Smitha

Powyższe zdjęcie wygląda niepozornie. Ot, zwykła scenka z Ameryki lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku. W rzeczywistości jednak nie spoglądamy na miasto z przeszłości, lecz na stworzoną z ogromną pieczołowitością i dbałością o szczegóły makietę w skali 1:24.

Miniaturowa Moskwa za 3 miliony dolarów

Autorem zarówno budzącej podziw makiety, jak i niezwykle wyglądających zdjęć jest Michael Paul Smith. Choć nie wiadomo, ile czasu poświęcił na zbudowanie wszystkich modeli, widząc jakość wykonania i wielość obiektów można spokojnie założyć, że prace nad miniaturowym miastem, nazwanym przez Smitha Elgin Park, trwały długie miesiące, jeśli nie lata. Twórcy oddało się doskonale oddać magię lat pięćdziesiątych dzięki wiernemu odwzorowaniu pojazdów, budynków, ulic, a nawet wnętrza baru.

Co bardziej dociekliwi z pewnością zauważą, że drzewa i niebo na fotografiach wyglądają zbyt realistycznie jak na makietę. Czyżby więc Smith uciekł się do korzystania z Photoshopa? Jeśli tak, to jaka jest pewność, że i inne elementy miniaturowego świata nie są jedynie sprytnie spreparowanymi zdjęciami? Na szczęście program Adobe nie miał z tymi fotografiami nic wspólnego. Powstały w plenerze, a cała tajemnica realistycznych teł kryje się w tym, że są prawdziwe (!). Po prostu wystarczyło ułożyć makietę w ten sposób, by znajdowała się w jednej linii z otoczeniem. Pozostało jedynie odpowiednio dobrać ustawienia aparatu, by uzyskać ten fascynujący efekt.

Miniaturowe miasto Michaela Paula Smitha

Warto poświęcić nieco czasu na zapoznanie się z poniższą galerią. Takiej jakości modele są prawdziwą rzadkością, a połączenie ich z fotograficzną pasja autora daje niezwykłe efekty. Urzeka też liczba detali, takich jak artykuły na półkach, szyldy reklamowe, kałuże na ulicach, czy przyprószone śniegiem maski samochodów.

Regulamin komentowania

  • JJ

    To są raczej lata 50-te a nie 20-te

  • spawn666

    dokładnie to samo miałem napisać

  • http://gadzetomania.pl/author/herondas Artur

    Dzięki za zwrócenie uwagi. Oczywiście, że to lata pięćdziesiąte. :)

  • Gawd

    Dokładność wykonania robi wrażenie !

  • umbra

    Zmniejszcie mnie i tam zamieszkam :P
    A tak na poważnie to teraz jakiegoś kukiełkowego Ojca Chrzestnego albo coś w tym stylu nagrać w takim miasteczku :D

  • samson

    niektóre fotografie ewidentnie odnoszą się do lat 20.-30.

  • samson

    część fotografii odnosi się do lat 20.-30.

  • samson

    bbb

  • samson

    raczej poklatkowego

  • se_b_ek

    jak prawdziwe :)

FLYM - prawdopodobnie najcieńsze na świecie składane głośniki
FLYM - prawdopodobnie najcieńsze na świecie składane głośniki

Zamknij