Motorola Golden-i: przenośny komputer dla naprawdę mobilnych!

Trwające właśnie targi Mobile World Congress są miejscem na którym zobaczyć możemy nie tylko premierowe telefony komórkowe czy najnowsze aplikacje. W Barcelonie przedstawiono także owoc współpracy koncernów Motorola i Kopin. Całość nazywa się Golden-i i przypomina coś na kształt przenośnego komputera montowanego na głowie. Przedstawiciele firm twierdzą, że urządnie może stać się ekwiwalentem 15-calowego monitora, co więcej – do korzystania z Golden-i nie potrzebujemy nawet rąk.

Sprzęt został wyposażony w głośnik, słuchawkę, moduł Bluetooth 2.1 oraz WiFi. Do obsługi urządzenia wystarczą nam polecenia głosowe. Dzięki zastosowaniu najnowszej technologii, przenośne komputer bez trudu odróżnia zwykłą konwersację od wydawanych komend. Urządzenie wykrywa polecenia w języku angielskim, francuskim, niemieckim i hiszpańskim, jednak już wkrótce dodana zostanie obsługa kolejnych dwudziestu języków. Sprzęt bez trudu radzi sobie z jednoczesnym sterowaniem nawet siedmiu urządzeń zewnętrznych, takich jak chociażby telefon komórkowy czy komputer stacjonarny.

Pracownicy Della podglądają klientki?

„Golden-i jest sprzętem przeznaczonym dla korporacji. Daje możliwość pozostawienia ciężkiego sprzętu w biurze, umożliwiając jednocześnie zdalny dostęp do informacji, aplikacji i usług”, mówił w Barcelonie Jeffrey Jacobsen odpowiadający za projekt.

Jak to działa w praktyce? Dziwaczne urządzenie umożliwia nam zdalne wywołanie komputera z trybu hibernacji, tak, by głosowo dostać się do wszystkich potrzebnych nam danych. Później, także zdalnie, możemy bez trudu wyłączyć komputer. Ciekawe czy ten egzotycznie wyglądający twór poradzi sobie w warunkach cięższych niż narada w firmowej sali konferencyjnej…

Regulamin komentowania

  • http://www.imprezy-podhale.pl KeNiO

    Nie widzę, aby to rozwiązanie było dostępne w ciągu najbliższych 5 lat…………

  • marcin

    Ale takie rozwiązanie już funkcjonuje w mobilnych systemach wojskowych. Poznałem kiedyś kolesia który
    pracuje przy nagrywaniu filmów i dysponuje mini helikopterem bezzałogowym zdalnie sterowanym który ma zamontowaną kamerę Betacam firmy Sony. Całą obsługą włącznie z podglądem tego co widzi kamera miał właśnie w takim systemie z okularem, który oprócz wizji z kamery przekazywał wszelkie informacje o funkcjach kamery, a za pomocą panelu zmontowanego razem ze sterowaniem helikoptera sterował funkcjami tej kamery. Urządzenie wyglądało przekosmicznie

  • http://gadzetomania.pl/author/pawelzmuda Paweł Żmuda

    Faktycznie, firma Kopin ma coś wspólnego z technologiami wojskowymi, ale tym razem takie rzeczy staną się dostępne dla nasz – zwykłych użytkowników.

  • http://www.imprezy-podhale.pl KeNiO

    Pod warunkiem, że zarabiamy jak niezwykli pracownicy….

  • Sareth

    Jestem pewien że nie będzie to droższe niż kilka tyś zł (przynajmniej w ameryce ale zawsze można sobei na ebay kupić jak kogoś korci).

  • karl

    Patrząc na to urządzenie przyszedł mi namyśl od razu (mini komputer) z animy „dragon ball” którą to oglądałem w dzieciństwie. Kto oglądał ten na pewno kojarzy, tylko tam mieli przeźroczyste ekrany. Za niedługo pewnie jakaś firma zmodyfikuje ten projekt wyposażając go w wyżej wymieniony ekran. Dodając do tego funkcje ostatnio modnej „rzeczywistości rozszerzonej” i mamy ciekawy gadżet.

  • cyberangel1975

    z opisu wynika, że to tylko „pilot” do komputera a nie komputer. tytuł raczej nieadekwatny do treści…

Android 4.0 Mini PC - chińska odpowiedź na Raspberry Pi i FXI Cotton Candy
Android 4.0 Mini PC - chińska odpowiedź na Raspberry Pi i FXI Cotton Candy

Zamknij