Studenci skonstruowali pierwszy działający rower niepotrzebujący tylnego widelca

Co może skonstruować w ciągu jednego semestru dziewięciu studentów inżynierii w Yale? Np. działający prototyp roweru bez tylnego widelca. Pojazd jest napędzany przez człowieka, ale w planach jest także wersja elektryczna.

Właśnie dzięki takiemu przeniesieniu siły napędowej byłoby to dość łatwe. Wprawdzie tylko tylne koło nie wykorzystuje widelca, ale stało się tak tylko z powodu braku czasu oraz ograniczonych funduszów. W przyszłości studenci planują zbudowanie zarówno wersji całkowicie opartej na bezwidelcowych kołach, jak i wariantu elektrycznego.

Prezentacja niesamowitych, składanych rowerów koncepcyjnych [wideo]

Prototyp jak na razie korzysta tylko z jednego hamulca i wygląda dość topornie, ale jest to pierwszy realny bezwidelcowy rower, jaki udało mi się znaleźć w sieci.

W przestrzeni zaoszczędzonej dzięki pozbyciu się widelca i szprych można umieścić silnik elektryczny, lub jak wspomina jeden z konstruktorów żyroskopowy koszyk na zakupy.

Niezwykłe drewniane rowery made in Poland

Z niecierpliwością czekam na rozwój projektu. Funkcjonalność rozwiązania da się w pełni ocenić dopiero po długich testach, ale na razie pozostaję dobrej myśli.

Kategoria posta: Aktualności

Źródło: Reddit

Tagi: rower, studenci

Regulamin komentowania

  • Krytyczny

    „W przestrzeni zaoszczędzonej dzięki pozbyciu się widelca i szprych można umieścić silnik elektryczny”

  • http://gadzetomania.pl/author/marek Marek

    Bo gdyby nikt tego nie robił to w najlepszym razie jeździlibyśmy teraz wozami drabiniastymi;)

  • jotunn

    Też mi oszczędność przestrzeni – ten rower jest dłuższy niż standardowy o jakieś 20 cm, poza tym są już od dawna silniki elektryczne zintegrowane w piaście.
    Poza tym rozwiązania w typie zastosowanego przez nich są ciężkie, delikatne i mało odporne na zabrudzenia, które powodują bardzo szybkie zużywanie się mechanizmu.

  • Pietrson

    system napędu całkiem ciekawy i mógłby się sprawdzić może dla lepszych osiągów

  • genius88

    Masz racje, tez mnie to powaznie zastanawia… Skomplikowalo to konstrukcje roweru i zwiekszylo jego ogolna „topornosc”… A przerzutki gdzie? Chca zastosowac przekladnie jak w motorze? A jak szprychy im nie pasuja, to sa kola w ksztalcie 5 ramiennej gwiazdy, gdzie zamiast sprych sa, nazwijmy to, „slupki”, sztywne i trwale elementy… A jak sie boja, ze paluszki wetnie, to sa oslony jakie maja kolaze w profesjonalnym sprzecie… A naped elektryczny tez montowany jest i bez koniecznosci calkowitego przebudowania ramy… Wiec i ja sie pytam, w jakim celu to?

  • Łasiczka

    proste jak dlamnie to zajebiscie wyglada i oto chodzi bądźmy szczerzy silniek mozna zamontowac w piaście koła , z technicznego punktu widzenia taka konstrukcja ma same wady , koło sie styka z rama w trzech punktach w których sa trzy kułka , wiec tarcie jest wieksze dochodiz jeszcze żre poitrzebna sa dwa łancuchy i koła zębata weic znowu jakies tam tarcie , co nie zmienia faktu ze dla mnie zajebiscie to wyglada i sam chciałbym zrobic sobie taki rower

  • Łasiczka

    nie może sprowadzić lepszych osaigó bo przez większe ską plikowanie powoduje wieksze tarcie , weżmy na przykład pod uwage te kułka trzymajajace koło z dwóch stron , przeciez wewnetrzna ciesc koła ma mneijsz predkosc liniowa od zewnetrznaj a co za tym idzie tp kółka maja pewne straty energi na samej poweirzchni styku , a do tego dochodza wszystkei te łozyska itp itd , ale fakt faktam bardzoz ciekawie to wyglada

  • Esoteriuss

    Ja rewolucji nie widzę. Pewnie już ktoś to wymyślił i się nie sprawdziło więc nie było rozgłosu.

  • rocam

    a wy potraficie narzekać na wszystko jak stare baby…
    Tacy mądrzy to zróbcie coś takiego, ale nie, bo krytykować łatwiej nie?.. -.-
    Jesteście idiotami

  • ZKZ

    Też się zastanawiam dlaczego projektantów tak bardzo fascynują te koła z pustymi obręczami – jest cała masa takich projektów, prototypów motorów, rowerów czy nawet samochodów
    - ale każdy wie, że taka konstrukcja ma masę wad w porównaniu ze zwykłym kołem

  • eMJay

    Śmiem twierdzić, że miejsce w którym przenoszony jest napęd – samo w sobie jest „widelcem”. proszę zerknąć na te przyśrubowane kawały aluminium.
    Wieeeeeelki wyczyn… Czy się coś nazwie trzymadło czy widelec – i tak koło trzyma…

  • pejotpe

    Na jeden pożyteczny wynalazek przypadają setki porażek, ale bez tych porażek nie byłoby wynalazków…

  • kuba

    ciekawe jak to bedzie wybierac nierownosci…

  • Maciek

    Po co? A choćby po to, żeby coś się działo. Żeby zrobić coś nowego i to własnymi rękami. Takie dłubanie w metalu daje bezpośredni kontakt z setkami problemów, które trzeba rozwiązywać na bieżąco. Jest to niesamowicie rozwijające. Jeśli ktoś uważa, że lepszy jest model nauki stosowany w polskich uczelniach, to ma prawo do takiej opinii… Ja się z tym nie zgadzam.
    Poza tym: to są Stany. Podejrzewam, że w dniu prezentacji tego roweru, twórcy dostali 150 pytań „sprzedacie mi go?”.

  • Seraph

    Art ciekawy jak zwykle, ale Panowie, chyba się wam babol wkradł „z powodu braku czasu oraz ograniczonych funduszów” chyba ma być „funduszy”? :)

  • Jack

    Już na początku lat 90tych był motor z kołami bez szprych i widelca. Nie przyjeło się to z powodu awarii i strat mocy. Żadna nowość te koła.

  • Maciek

    Sorki za podwójny post, ale jeszcze parę rzeczy mi przyszło do głowy.
    Nikt nie mówi, że to jest początek serii produkcyjnej. Taki rower to platforma testowa dla rozwiązania z łożyskiem obwodowym – na miarę możliwości grupy studentów i ich opiekunów. Mieli od razu zbudować samolot? Rower to jest opakowanie rozwiązania z „dziurawym kołem” w minimalną oprawę.
    Jeśli komuś się chce, można poszukać prototypów autorstwa Francesco Sbarro, który kiedyś proponował odjechane motocykle z podobnym kołem. Tutaj mamy takie rozwiązanie wcielone w życie.
    Może ktoś właśnie na to czekał z jakimś ważnym projektem?
    Poza tym, wiele elementów tego rowerku musiało być wykonane na nowoczesnych maszynach – zdaje się, że na krawędziach płyt konstrukcyjnych widać ślady cięcia plazmowego (ale nie znam się na tyle, żeby to ocenić) – może ten projekt posłużył jako zaliczenie jakichś zajęć? „Wykorzystanie obrabiarek sterowanych komputerowo do uzyskania kompletnej działającej konstrukcji” na przykład.
    I nie chodzi tu o pojedynczy przedmiot na uczelni – trzeba tu połączyć wiedzę z różnych dziedzin.
    Rozwój przede wszystkim… Marudzenie „po co to, rower jest już wystarczająco dobry” dowodzi mocnego ograniczenia horyzontów (jeśli ktoś nie potrafi spojrzeć „poza rower”) i podejścia konserwatywnych 70-latków.

  • Funky

    Funduszy, nie funduszów :)

  • http://www.wp.pl Adonis

    Kułka? Jakie kułka? Ja żadnych kułek nie widze…

  • hggfy

    porąbani studęci masakra co oni wymyslą same idiotyczne zeczy niech w to cudoo wlezie im piach :/

  • czytelnik

    tak piszesz bo nigdy sam pewnie niczego nie zrobiles, nawet nie wiesz ile takie z pozoru malutkie i proste projekty zajmuja czasu i ile daja radosci, my na uczelni w ramach pewnych zajec robilismy i oprogramowywalismy wyswietlacz (7segmentowy + . ) przez wejscie rs232, i bylo fajnie. W dodatku wiedza, ktora nabylismy „przy okazji” tego projektu sluzy mi do dzis. Ludzie oczekuja od razu projektow na miare samolotu ;d

  • rocam

    po to by coś robić, a nie siedzieć na dupie i narzekać

  • Łasiczka

    kółka ,lepiej ?? Na zdjeciu 3 sciskaja koło z dwóch stron

  • Misza

    Bo mogli

  • i+need+$

    fajny wynalazek, niby nie potrzebny ale chłopaki się postarali :D

    ps: dużo jest wynalazków które wydają się niepotrzebne ale lepsze to niż sztuczne piersi dla mężczyzn.. o.O

  • kopor

    ale po co wymyślać cos nowego, skoro wystarczy usprawniać juz doskonałe?

  • Konios

    Rosjanie juz dawno robili podobne a nawet lepsze:
    http://velomobile.org/forum/viewtopic.php?f=26&t=4060

    Wiele ciekawych rowerów polskich i nie tylko:
    http://www.forum.poziome.pl

  • Jan

    W takiej sytuacji, bądź co bądź, przedni widelec tez nie jest potrzebny :)

  • furi

    juz widze jak to sie sprawdzi w praktyce – jedna kaluza czy bloto i w tym trzymajacym kolo mechanizmie bedzie cztery kilo piasku ktory go zablokuje

  • Maciek
  • Dajciespokój

    To coś waży pewnie z 80 kilo i po jakichś 16 metrach jazdy jęzor wplątuje się w szprychy ;)

  • Glaca

    Ha, znajomy widok – toż to pasek rozrządu z silnika samochodu i koło pasowe.

  • masqar

    Wszystko było by cacy, ale nie pomyśleli o tym, że w rowerach często koła się krzywią, zwłaszcza przy gwałtownych skokach (jazda terenowa), nawroty itd…, więc jaki to ma sens instalowania przekładni na rawce? Po zniekształceniu tego koła, mechanizm nie będzie dociskany, lub co gorsze zaklinuje się na kole, a może spowodować to niewyobrażalne skutki uboczne… Sami pomyślcie jakie!

BMC UC01 - bezszelestny rower dla ninja
BMC UC01 - bezszelestny rower dla ninja

Zamknij