Kategoria posta: Aktualności, Ekologia, Hardware, Koncepcje, Polecamy, Różne, Technologie

Hewlett-Packard będzie kontrolował całą Ziemię przez centralny system nerwowy (wideo)

Nie tylko IBM potrafi zadziwić swoją kreatywnością i innowacyjnymi rozwiązaniami. Do grupy prekursorów najnowszych technologii wkroczył Hewlett-Packard znany dobrze jako producent peryferiów komputerowych czy też laptopów. Świeżym wynalazkiem jest (oczywiście w przenośni) centralny i elektroniczny układ nerwowy dla planety Ziemi.

Central Nervous System for the Earth ( w skrócie CeNSE) będzie składać się z wielu miliardów super wrażliwych, tanich i wytrzymałych czujników (widocznych na powyższej fotografii). Ich zadaniem będzie wykrywanie i zbieranie danych, które mają zapobiec niebezpieczeństwom w postaci zanieczyszczeń infrastruktury środowiska. Wszystkie wyniki będą analizowane między innymi pod kątem zmian klimatycznych zachodzących na naszej planecie. Centralny system nerwowy ma również ostrzegać przed zbliżającym się trzęsieniu ziemi. Prawdopodobnie miliardy czujników będą wcześniej informować o zbliżającym się huraganie czy tornadem.

IBM pokazał 100GHz tranzystory wykonane z grafenu

Każde urządzenie jest wyposażone między innymi w akcelerometr, podobny chociażby do tych w telefonach komórkowych, ale jest on od nich o 1000 razy czulszy. Jeśli człowiek znalazłby się w pobliżu super czułego sensora, ten z kolei mógłby wykryć drgania pochodzące z bicia serca. Nawet takie delikatne wibracje przenoszone są przez nasze ciało wprost do ziemi. Oczywiście nikt z nas nie jest w stanie ani poczuć ani w jakikolwiek sposób zauważyć tego zjawiska bez specjalistycznych przyrządów.

HP chce iść za ciosem i stworzyć podobne czujniki w wykorzystaniem nanotechnologii i oczywiście nanomateriałów. Druga generacja tych urządzeń wyposażona będzie w czujniki biologiczne i biochemiczne, przez co będą reagować przede wszystkim na bodźce trafiające do nich wprost z powietrza czy też wody. Te czujniki będą z kolei czulsze o 100 milionów razy od aktualnych elektronicznych wersji.

Skoro istnieją już urządzenia do zbierania danych, teraz należałoby wyposażyć się w centrum ich analizowania. Aby analiza informacji przesyłanych przez czujniki przebiegała szybko i sprawnie niezbędna jest jednostka lub jednostki zdolne do ich przetwarzania przez 24 godziny na dobę. Po upływie sześciu miesięcy nazbiera się około 20 petabajtów danych. Jeden petabajt to dokładnie 1024 terabajty.

Głównym celem HP jest stworzenie globalnej sieci na podobieństwo ludzkich zmysłów, z tym że o wiele czulszych i potrafiących o wiele wcześniej przekazać informacje na temat aktualnych i przyszłych warunków pogodowych i klimatycznych panujących na naszej planecie. Patrząc na całą sprawę z dystansu, potentat pragnie stworzyć własną sieć, bardzo podobną do internetowej. Trudno wywnioskować jakie mogą być dalsze plany rozwoju tego przedsięwzięcia, ale trzeba przyznać, że panowie od drukarek szykują skok na “głęboką wodę”.

Z resztą sam Peter Hartwell otwarcie stwierdził:

“Jeśli zamierzamy ocalić planetę, musimy ją kontrolować”.

I co Wy na to?


Źródło: inhabitat
Dyskusje:
  • Kolejna bron ekoświrów przeciw normalnym ludziom?

  • “Po upływie sześciu miesięcy nazbiera się około 20 petabajtów danych. Jest to równowartość około 5600 dysków twardych o pojemności 180 gigabajtów, co daje łącznie 108000 gigabajtów.”
    Czyli 20 petabajtów to 5,6k dysków o pojemności 180GB , czyli 20petabajtów to 108k GB ?

  • Zagadka dla wytrwałych:

    Znajdź błąd:
    “Po upływie sześciu miesięcy nazbiera się około _20 petabajtów_ danych. Jest to równowartość około 5600 dysków twardych o pojemności 180 gigabajtów, co daje łącznie _108000 gigabajtów_.”

  • W bardzo prosty sposób przedstawiłem nową i poprawną proporcję.

    • @Marcin
      Widzę że już się wycofałeś z tego prostego sposobu i poprawnej proporcji… No ale cóż dobra ściema nie jest zła, zmieniając artykuł jednocześnie mówić, że wszystko w nim jest dobrze…

  • System “Echelon” to przy tym niedorozwinięty pikuś… Coś tu cuchnie. Eko bajka do mnie nie trafia.

    • A może to będzie czymś w rodzaju “przedłużeniem” Echalonu. Oprócz sieci globalnej będzie również monitorowany świat zewnętrzny. Oczywiście tylko w pewnym stopniu i niekoniecznie system HP musi być faktycznie częścią Echalonu. Tylko tak porównałem.

  • Literówka “nanomateriwłów.” Co do tematu – jak dla mnie SF. Fani “Avatara” zaraz znajdą podobieństwo do Eywy. A dla mi to co najwyżej przypomina podsłuch. Jeśli usłyszą bicie serca to usłyszą wszystko. Czyli – takie coś nie przejdzie. Ale kombinujcie, kombinujcie. A ja i tak nie kupię oryginalnego tuszu :)

    • Czytanie ze zrozumieniem się kłania… To nie jest mikrofon, a akcelerometr on wyczuwa wibracje, a nie dźwięk. Oczywiście gdy mówimy też jakieś wibracje trafiają do ziemi, ale wątpię czy cokolwiek z tego dałoby się odczytać :P

      • Trochę podstawowej wiedzy się kłania, chcesz powiedzieć że dźwięk to nie wibracje? Nie wiem czy nie uważałeś na lekcjach fizyki, czy może ich jeszcze nie miałeś ale nie komentuj głupio jak nie znasz się na temacie…

  • w styczniowym swiecie nauki jest ciekawy art na ten temat, chociaz tam pisza ze czujniki maja byc wielkosci pinezki, ladowane (byc moze) falami radiowymi

  • HP niech się lepiej zabierze za drukarki itp…

  • Kolejne oko i ucho Wielkiego Brata. Nasza planeta powoli zamienia się w wielkie więzienie. Tylko idiota mógłby wierzyć że chodzi o ochronę srodowiska.

  • Pomysl czujnikow jest za drogi by go realizowac ot tak. Mnie jednak nie przeraza taka skala, ani ilosc. Za to bardzo zastanawia mnie co innego. Jak to sie bedzie laczylo ze soba i czy droga radiowa. Wszelkie bajki o HARP sa malo ciekawe bo jest to kwestia skali i zasiegu. Taka antena nie ma prawa dzialac nawet na pogode w jednym miescie, a co dopiero zmieniac ja w calym globie. Ale…. jesli bedzie tych anten wiele (nie czujnikow, ale anten ich obslugujacych kontrolowanych przez JEDNA organizacje) to juz jest inaczej. I ich moc nie musi byc znowu taka wielka. Wazne jest zageszczenie i synchronizacja. Tu juz teorie spiskowe mogly by faktycznie miec jakis cien sensu. Jesli wiec ktos wiedzialby jak te czujniki beda sie porozumiewac i czy beda w miare rozsadnie instalowane tez na morzu to moze byc ciekawie. Zmieniamy pogode na zawolanie.

    W to moge uwierzyc. Troche jak swirniety Tesla w Lodzie J. Dukaja.

  • Kolego od nieoryginalnego tuszu: mam nadzieje, ze kupujesz równiez nie oryginalne ciuchy, podróbki zegarków z Turcji, nieoryginalne paliwo do samochodu, używasz podrobionych kosmetyków, itp. Mam nadzieje, ze kiedyś bedzie mozna Ciebie podrobić i zastapić klonem który będzie pracował za mniejsze pieniądze i mniej zanieczyszczał planete :-)
    Stwierdzenie HP to panowie od drukarek… to tak jak powiedzieć, że Samsung to panowie od telewizorów… litości… HP to nr 3 na świecie pod względem ilosci patentów… (po IBM i Intelu), co 3 SMS na świecie obsługiwany jest przez HP, 2 z 3 transakcji kartami kredytowymi realizowane są dzieki HP… poczytaj kolego troche…