Karmnik dla ptaków w kształcie fotoradaru!

Co robi angielski policjant który przechodzi na emeryturę? Zaczyna obserwować ptaszki, a następnie obmyśla sprytny plan ich dokarmiania. Okazuje się, że jedyną metodą zrealizowania tego celu było skonstruowanie „budki dla ptaków” w kształcie policyjnego fotoradaru!

Niesamowita maska do karmienia kolibrów! [wideo]

Bill Angus bardzo lubi ptaszki, ale co stworzy dla nich karmnik ten jest kradziony. Mądry anglik postanowił więc przechytrzyć złodziejaszków budując niemal prawdziwy policyjny radar. Takiego ptasiego domku nikt już ukraść nie chce, tym bardziej że sąsiedzi Billa są bardzo zadowoleni z jego ostatniego gadżetu.

Niecodzienny karmik zawisł przed domem pana Angusa, dzięki czemu okoliczne sikorki oraz zięby dostały nowe schronienie. Kierowcy natomiast w obawie przed „zdjęciem”, zwalniają na ulicy przy której mieszka policyjny ornitolog. Co ciekawe, nawet przedstawiciele lokalnych władz nie widzą w urządzeniu żadnego problemu. „Dopóki budki przypominające radar stoją na prywatnej posesji, dopóty nie jest złamane żadne prawo.” – powiedział jeden z przedstawicieli policji w Newbottle.

Natężenie ruchu spało, ptaszki mają to na co zasługują, angielski policjant zyskał właśnie międzynarodową sławę. Czegóż oczekiwać więcej? Myślicie, że podobny pomysł z „atrapą” wypaliłby również w naszym kraju?

Regulamin komentowania

  • Ja

    No, teraz to już ten karmnik nie jest taki bezpieczny ! ;)

  • Ananas

    U nas to prawdziwe potrafią rozwalić… to już o atrapie nie wspominam…

    Inna sprawa, że co z tego, że tych masztów ponastawianych ile wlezie jak co dzień o poranku w lokalnym radiu podają wraz z informacjami co na drogach gdzie działają foto radary… bo masztów ponastawiali już z 50 w moim mieście a aparatów co by wstawiać w nie jest w mieście obecnie z 6… i tylko wymieniają… co raz to gdzie indziej… a radio zawsze informuje gdzie danego dnia…

  • gosciu

    Generalnie takie jest założenie ze ma być więcej masztów niż urządzeń bo jak by we wszystkich były to nie zarabiały by na siebie bo po tygodniu czy dwóch wszyscy by zwalniali i tyle, a jak są ciągle przenoszone to zarabiają na siebie w ten sposób bo nie zawsze każdy wie gdzie aktualnie się taki foto radar znajduje, swoja droga one maja podwójną funkcje, generalnie chodzi o to żeby kierowcy zwalniali w pewnych miejscach czy to foto radar jest czy go tam niema, ot taki bardziej groźny znak drogowy. Co do tego ze w radio podają gdzie jest aktualnie sprawny to już inna kwestia.

  • Ananas

    Z tego co się orientuje to cena takiego pustego masztu to też jakiś poroniony pomysł już nie wspominam o cenie!!!…

    Przez to, że stoją te maszty puste to jeden wielki debilizm… nie wiem jak w innych miastach… ale w moim mieście jest na 70% skrzyżowań po kilkanaście kamer koło świateł itd… czasami czuje się jak w Londynie bo moje miasto ma jeden z lepszych systemów monitorowania w Polsce… i teraz czy nie mogą oni zamiast stawiać kolejne fotoradary porobić pętle indukcyjne czy jak to tam się robi… proste działanie matematyczne…

    Jeśli jedna kamera „A” znajduje się w danym punkcie „A” i druga kamera „B” w punkcie „B” to wiemy że odległość między punktami „A” i „B” są niezmienne. Więc jak jakiś „pirat” jedzie to najpierw go rejestruje kamerka „A” a później „B” w ten o to sposób mamy dane, DYSTANS i CZAS po przeliczeniach wychodzi nam PRĘDKOŚĆ i teraz tylko zrobić centrum by automatycznie wyłapywało dane i skanowało obliczało oraz wysyłało do ludzi mandaty… bo to nie dość, że dokładniejsze to jeszcze o wiele bardziej spowolni kierowców bo chce czy nie chce nie hamuje przy danym fotoradarze tylko między odcinkami… czyli też uczy miłej spokojnej jazdy a nie gania ze świateł na światła…

  • petro

    jest mała różnica w tym, że w Twojej propozycji trzeba już wykorzystać urządzenia skanujące tablice rejestracyjne i cały system będzie dużo dużo więcej kosztował, w porównaniu z kilkoma radarami i kilkudziesięcioma masztami

  • Arl

    Kolega „petro” ma rację – koszty były by nieporównywalnie większe.

  • Jorge

    He he, pomysłowy facet, nie ma dwóch zdań :)

  • Ananas

    Wcale nie urządzenia skanujące „kamery są już zamontowane” i z nich obraz jest o wiele lepszy niż np. ten tutaj dostępny…

    http://www.traxelektronik.pl/pogoda/kamery/index.php

    Spokojnie da się odczytać rejestracje może nie z naklejki ale z tablicy nie ma problemu… a pewnie ci chodziło o program skanujący obraz ruchomy z tym też nie ma najmniejszego problemu sam pracowałem z programami które śledzą osobę i poprzez prosty rozstaw oczu nosa ust (kąciku ust itd…) rozpoznaje ludzi w przeciągu mniej niż sekundy…

    OCR tekstowy posiada nawet mój telefon kom. Nokia E71 – Multiscanner się to nazywa…

    Więc jedyny problem widzę w serwerach które by tymi obliczeniami miały się zająć… i tylko tutaj widział bym te wydatki… ale trzeba pamiętać, że te wydatki są jednorazowe i on obsłuży więcej niż taki foto radar… do tego jest większe bezpieczeństwo itd… itp… sprawy których nie można przeceniać…

    Do tego automatycznie policja będzie miała opcje podpięcia baz danych i np. będą wiedzieli, że dane auto powinno przejść przegląd dnia x a tutaj sobie jedzie w najlepsze i system automatycznie to wykrywa… lub coś ktoś ukradli auto od razu wykrywa… (po numerach)… tak zakrycie tablic przez kogoś mogło by być problemem ale tutaj drogówka powinna wkraczać i kary za niewidoczną tablice itd… itp…

  • fof

    Nie wiem czemu, ale ten gość z obrazka przypomina mi Loorda z polskiej sceny csa :U

  • Ceneove

    Thanks for your patience and sorry for the inconvenience!
    Best regards, Mary, CEO of internetmarketing

Najdroższa książka świata trafiła na aukcję. Co w niej niezwykłego?
Najdroższa książka świata trafiła na aukcję. Co w niej niezwykłego?

Zamknij