Szczoteczka w d…? Nigdy więcej!
Pamiętacie jedną ze scen z Poranku Kojota, w której opowiedziano historię pewnej zakochanej parki i „miejscowych Murzynów”? Cóż, niemiła historia ze szczoteczką do zębów w wiadomym miejscu do którego nie dociera światło słoneczne może przytrafić się każdemu, kto ma wrogów na przykład w akademiku. Oto gadżet, który raz na zawsze sprawi, że nasza szczoteczka będzie bezpieczna. Popatrzmy.
Dominic Wilcox Toothbrush Case wykonano z jednolitego kawałka aluminium w którym ukryć możemy szczoteczkę. Całość wyposażono w dodatkowy uchwyt, który pozwala bez trudu przenosić jedno z najpotrzebniejszych akcesoriów łazienkowych. Projekt opracowano w 1999 roku, jednak dopiero teraz zdobył szeroką popularność.
Gwiazda Bollywood znajduje nowe zastosowanie dla “rozbierających” skanerów na lotniskach
Niestety, nie wiadomo ile trzeba zapłacić za poczucie bezpieczeństwa zapewniane przez Toothbrush Case. Jedno jest pewne – mina celników kontrolujących bagaż podręczny na lotnisku, którzy zobaczą nasz ekwipunek warta jest każdych pieniędzy. Pytanie tylko, czy bezpieczna szczoteczka nie komplikuje zagranicznych wojaży…
-
Jorge
-
Mrówa
-
K
-
timon27
-
ASMODAT
-
Namarin
-
Kuba
-
MWM







![Mitsubishi Outlander 2,2 DI-D MIVEC – dobre połączenie [wideotest]](http://s1.blomedia.pl/blog.pgd.pl/t/135x84/2012/01/DSC02578.jpg)








