TOP 5 Śmiertelnie niebezpiecznych zabawek

W ostatnich latach głośno się zrobiło na temat chińskich zabawek, które nie spełniają norm bezpieczeństwa, będąc wykonanymi z toksycznego materiału lub zawierając małe części, którymi dzieci mogłyby się udławić.  W rzeczywistości jednak nie mniej niebezpieczne zabawki powstawały w innych krajach, narażając swoich małych właścicieli na obrażenia bądź śmiertelne ryzyko.

Poniżej prezentujemy kilka przykładowych produktów, które zostały wycofane z produkcji, gdy wyszło na jaw, jakie zagrożenie stanowią dla użytkowników.

Fot. Flickr/Mushy

Rzutki trawnikowe – większa odmiana rzutek. Liczyły średnio 30 cm długości. Rzucało się nimi do ułożonych na ziemi celów. Ich konstrukcja sprawiała, że pod własnym ciężarem wbijały się w ziemię. Obciążone metalem i ostro zakończone, stanowiły iście śmiercionośne narzędzia. Dosłownie. Odnotowano trzy wypadki śmiertelne, nie licząc wielu zranień. W efekcie zostały zakazane w 1988 roku, a rodzice byli proszeni o ich natychmiastowe zniszczenie.

10 makabrycznych lalek Juliena Martineza

Zatykane korkiem pistolety i karabiny uchodziły za całkiem bezpieczne. Z wyjątkiem pewnego modelu, który był sprzedawany w latach 1976-1977. Jak się okazało, dzieci z żyłką majsterkowicza z łatwością mogły odczepić korek, zdjąć końcową część lufy i odczepić zabezpieczenia tkwiące na dwóch prętach, które miały wypychać „pocisk” na zewnątrz. Wystarczyło spojrzeć w taką lufę i wcisnąć spust, by pręt trafił w oko. Tak też się stało w przypadku pewnego trzylatka. W efekcie zabawkę szybko wycofano ze sklepów, zanim zdołała narobić większych szkód.

Zdalnie sterowane modele samolotów z zasady nie szkodzą, chyba że wylądują komuś na głowie albo trafią w okno. Istnieje jednak pewien wyjątek: Sky Rangers Park Flyer. Z pozoru samolot jak każdy inny. Miał jednak mały mankament: lubił wybuchać w rękach właścicieli. Zgłoszono 45 takich przypadków. Straty były różne: począwszy od chwilowego ogłuszenia, przez liczne poparzenia i klatkę piersiową poranioną odłamkami, a na urwanej ręce i poparzonych oczach skończywszy. Model wycofano w 2007 roku.

Pluszaki dla dorosłych (+18)

Karkołomne ślizgawki Slip’n'Slide były popularne w Stanach Zjednoczonych przez 30 lat. Sprzedały się w milionach egzemplarzy i przyczyniły się do wielu złamań i różnego typu kontuzji. Okazało się bowiem, że starsze dzieci, nastolatki i w szczególności dorośli mogą w bardzo łatwy sposób uszkodzić sobie na nich kręgosłup. Odnotowano przypadki, w których zabawa na niepozornych ślizgawkach zakończyła się paraliżem i resztą życia na wózku inwalidzkim. Inna sprawa, że spora część z nich wynikała z dość nieodpowiedzialnego korzystania, np. rzucania się na nie głową do przodu.

Na zakończenie ciekawostka, która mnie osobiście najbardziej przypadła do gustu, a jednocześnie zaszokowała. W ramach zestawów małego naukowca w 1951 roku wyprodukowano małe laboratorium energii atomowej(zdj. na górze wpisu). W jego skład wchodził między innymi licznik Geigera, miniaturowa komora Wilsona (inny rodzaj urządzenia do detekcji promieniowania) oraz … cztery próbki uranu (!). Poza tym do zestawu dołączony był komiks na temat energii atomowej oraz instrukcja obsługi z formularzem zamówienia na kolejne próbki (tak na wszelki wypadek, jakby stare się skończyły). Rok później z wiadomych względów promieniotwórczą zabawkę wycofano z produkcji.

TOP 5: idealny prezent dla geeka

Gdyby przyjrzeć się innym zabawkom, z pewnością znaleźlibyśmy niejeden przykład takich niebezpiecznych produktów. Dlatego warto przed podarowaniem ich swojemu dziecku sprawdzić, czy mają atest, albo przynajmniej posłużyć się zdrowym rozsądkiem i poszukać ewentualnych zagrożeń.

Regulamin komentowania

  • osvald

    ja to bym chcial takie male laboratorium :D

  • fdhadhdfhadeh

    z ostatniej chwili :
    rząd iraku zamówił 26 783 383 zetawów małego chemika

  • krl.krl

    Miałem taką ślizgawkę, tylko z basenikiem na końcu. Fajna była.

  • Jan

    To laboratorium rodem wyjęte z Fallout 3, jeszcze tylko brakuje Nuka Coli Quantum do kompletu ;]

  • Moor

    Jakby zastaw młodego fizyka pojawił się znów w sklepie to choćbym miał wydać całe moje oszczędności, nie zawahałbym się :P

  • Maciej

    Iraku?!
    Nie zapomnij odrobić geografii na czwartek!!!

  • Marek

    Ja kiedyś (na początku lat osiemdziesiątych) miałem zestaw małego chemika ze składnicy harcerskiej. dokonałem odkrycia, że blat kuchenny można przepalić kwasem solnym na wylot. i były tam fajne eksperymenty. Ach!

  • Trzezwy

    Osobiście? „Na zakończenie ciekawostka, która mnie osobiście najbardziej przypadła do gustu,”
    Jesteś pewien, że ona osobiście ci przypadała?
    ;->>>

  • Fizyk

    A ja sie zastanawiam, co cie tak szanowny autorze zaszokowało w próbkach uranu?

  • Rulas

    Zapewne zaszokował go czas połowicznego rozpadu ?

  • Jacon

    Jak tu ktoś mówił – to laboratorium rodem z Fallouta, nawet kreska podobna :D

  • katmandu

    ciekawi mnie skąd oni brali tyle uranu do tych mini-laboratoriów ??

  • anonim

    uran w sumie nie jest taki strasznie rzadki (robi się z niego chociażby amunicję) tylko jego konkretne izotopy są trudne do uzyskania/wydestylowania (i to o te konkretne izotopy się wszyscy „martwią”)

  • MetalMental\m/

    Swojego czasu były jakieś takie chyba żabki co się wrzucało do wody i rosły chyba ?
    Szybko wycofali bo były toksyczne.

  • diablo998

    No właśnie? Bo chyba nie to, że uran jes promieniotwórczy i powinno go się przechowywać w ołowianym pudle a nie drewnianym jak na obrazku?

  • Grisza

    Niebezpieczny jest tzw. uran wzbogacony, o podwyzszonej zawartosci izotopu U235. Uran „naturalny” o zawartosci izotopu U235 i uran zubozony (praktycznie czysty izotop U238 mozna wziac do reki bez niebezpieczenstwa napromieniowania. Uran jest toksyczny jako metal ciezki, nie ma to wszak zadnego zwiazku z jego promieniotworczoscia. Uranu zubozonego uzywa sie jako balastu do jachtow i np. w kijach golfowych, gdzie potrzebna jest stosunkowo duza masa zawarta w malej objetosci glowki kija.

  • Ceneove

    Thanks for your patience and sorry for the inconvenience!
    Best regards, Mary, CEO of webmarketing

Hardkorowe budowanie z LEGO. Ile mierzy najwyższa konstrukcja z klocków? [wideo]
Hardkorowe budowanie z LEGO. Ile mierzy najwyższa konstrukcja z klocków? [wideo]

Zamknij