Dni staną się krótsze z powodu trzęsienia ziemi w Chile

Fot. na lic. Creative Commons, Flickr/pablo/T

Trzęsienie ziemi, które miało miejsce w ubiegłą sobotę, było silniejsze od tego, które zebrało śmiertelne żniwo na Haiti, ale obeszło się bez tak gigantycznych ofiar. Życie straciło niemal 800 osób. Nie tylko ludzie ucierpieli. Wstrząsy sprawiły także nieodwracalne zmiany naszej planety, zmieniając jej oś obrotu, a co za tym idzie, skracając długość trwania dnia.

Ogromne trzęsienia ziemi powodują przemieszczanie potężnych mas skał i ziemi. Zmienia to obciążenie planety, co wpływa na jej oś obrotu. Według badań i szczegółowych analiz przeprowadzonych za pośrednictwem symulacji komputerowych naukowcy z NASA określili, że odchylenie Ziemi po chilijskim kataklizmie zmieniło się o około 8 cm. Przekłada się to na skrócenie dnia o 1,26 mikrosekund, czyli nieco powyżej jednej milionowej sekundy. Nie jest to zmiana, którą moglibyśmy zauważyć.

Trzęsienie ziemi na Haiti okiem satelity

Istnieją jednak bardziej widoczne efekty działania trzęsienia ziemi. Niektóre wyspy mogą zmienić swoją wysokość. Szacuje się, że położona u wybrzeży Chile wyspa Santa Maria mogła po sobotnich wydarzeniach unieść się nawet do dwóch metrów nad poziomem morza.

Tego budynku nie ruszy trzęsienie ziemi

Naukowcy podkreślają, że nie jest to odosobniony przypadek zmiany odchylenia osi Ziemi przez kataklizm. Zdarzało się to wielokrotnie wcześniej. Biorąc jednak pod uwagę, że ostatnie trzęsienie ziemi, osiągając 8,8 stopni w skali Richtera, było piątym najsilniejszym trzęsieniem od ponad stu lat, jego wpływ na na naszą planetę był bardziej znaczący. Oczywiście nie na tyle, by trzeba było się martwić.

Regulamin komentowania

  • Dawid

    To bardzo dobrze.
    Pyl kosmiczny ktory spada na Ziemie od miliardow lat slutecznie podnosi jej mase, co przyczynia sie do spowolnienia jej obrotu wokol wlasnej osi; w konsekwencji Ziemia spowalnia. Jesli trzesienie ziemi spowodowalo przyspieszenie jej obrotu, to tylko dobrze, aczkolwiek zmiana jest prawie niezauwazalna i wkrotce znow bedzie zrekompensowana.

  • Krlls

    Czytajac tytuł newsa naprawdę się przeraziłem, ale 1,26 mikrosekund? to chyba nie jest tak źle

  • kupak

    nie prawie tylko jest bo ludzie nawet tego nie odczuja!! to nie jest godzina tylko mikro sekunda!!;p

  • piotrek

    teraz juz wiem dlatego nie zdążyłem oddać pracy dyplomowej na czas.

  • qwerty

    musze wstawac o 1,26 mikrosekuny wczesniej :/

  • Matematyk

    Myslicie ze 1.26 to malo? Otoz nie, zakladajac ze mamy 1.5 mld ludzi pracujacych, jesli kazdy z nich bedzie krocej pracowal o ta 1.26 mikrosekundy dziennie, to wyjdzie sumarycznie ponad pol godziny nic nie robienia dziennie. W ciagu roku uzbiera sie tego o wiele wiecej! ;)

  • LHC

    To przerażające.

    Religijni debile powiedzą, ze bóg trzesieniami ziemi zsyła pomoc nisko-położonym terenom w walce z globalnym ociepleniem

  • czop

    dlatego ja nie wierze w boga

  • Sareth

    Tytuł jak z faktu.

  • Czech

    religijny czlowiek powie: jak nie masz nic konstruktywnego do powiedzenia, to sie nie odzywaj. grunt to obrazac innych przy kazdej okazji. tez bym mogl naskakiwac na niewierzacych, ale nie bede sie znizal do tego poziomu

  • Twoje Wewnętrzne JOŁ

    W fakcie wczoraj pisali o tym samym trzesieniu Ziemi, tylko tam tytuł brzmiał „Dzień krótszy o całą sekundę” czy jakos tak :D Najbardziej idiotyczna gazeta w Polsce

  • herman

    jak tak to mówi się religijni debile, a w niedzielę z mamą do koścółka :O

  • dadi10

    Nie jestem jakis przesadny ale data 21.12.12 czyli jakis armagedon czy wielka katastrofa robi sie coraz bardziej realna ;] Ciagle jakies trzesienia powodzie itp nie wiadomo co bedzie dalej^^

  • http://www.bezsens@glupota.com zajebioza

    no tak będziemy za to dłużej spać ale nie ma się czym martwić większym zmartwieniem jest to że za 5mld. lat słońce zgaśnie i co wtedy?? pociechą mogą być baterie Energizer.

  • kosmita

    Za 5mld lat, albo nas już nie będzie, albo jeśli jednak będziemy(co jest dla mnie wręcz pewne), wygaśnięcie słońca nie będzie dla nas niczym niebezpiecznym czy zaskakującym ;) Zresztą i tak tego zdarzenia nie dożyjesz, więc nie ma co się martwic.

  • konsternacja

    to będziemy czy nie będziemy? bo ja już się pogubiłem :) nie wiem teraz czy mam odkładać na czarną godzinę (skoro nie będzie słońca to będzie ciemno), czy przetracić wszystko w jasną cholerę (póki jest jeszcze słońce)?

  • kwadrans

    a niewierzący idioci potrafią uwierzyć naukowcowi który oświadcza że ma urządzenie zdolne zmierzyć obrót osi z dokładnością do mikrosekundy (milionowej części sekundy). idiota taki także nie potrafi uwierzyć że w świecie mikrosekund błędem statystycznym jest właśnie mikrosekunda i że na tą mikrosekundę +/- ma także wpływ same gówniane światło, cząsteczka czy atom czy nawet przeciąg w pomieszczeniu w którym ów urządzenie się znajdowało, nie wspominając już o rozszerzalności samej gównianej skorupy ziemskiej.

  • kwadrans

    za bardzo debile wierzycie szalonym idiotom tylko dlatego że coś wam powiedzą. trzeba być jednak gówniarzem żeby tego nie zrozumieć. dorosły i doświadczony człowiek wie że taki naukowiec bierze cholerne pieniądze więc wymyślać coś musi bo przecież pierdzeniem w stołek niczego nie udowodni, no……chyba że debilowi który jest skłonny uwierzyć że to pierdnięcie powoduje przemieszczenie orbity ziemii o kolejną mikrosekundę.
    Teraz trochę logiki. Niech każdy czubek który bezgranicznie wierzy we wszystko pomyśli….JAKIM cudem miałaby powstać NADWYŻKA czasowa? Skoro ziemia obciążona jest z jednej strony BARDZIEJ to w trakcie obrotu spowalnia wobec stanu sprzed zmiany tylko do półobrotu, w drugiej połowie PRZYSPIESZA(w przyrodzie nic nie ginie)
    Wystarczy WBIĆ szpilkę czy długi drut w jakąś styropianową kulkę i ją rozkręcić ze stałą siłą (tu będzie ciężko). Potem wyjąć, przesunąć oś o kilka milimetrów i ponownie rozkręcić z tą samą siłą. Efekt będzie taki że zarówno w pierwszym i drugim przypadku liczba obrotów w tym samym czasie (np 2 sekund) będzie ta sama. Jedyna różnica jest taka że w tym drugim wypadku kulka będzie miała ruch nieregularny.
    Żeby doszło do wydłużenia CZASU na ziemii ona sama musiałaby mieć większy obwód…..powtarzam OBWÓD na całej objętości. To mało……gdyby miała większy obwód wasze domy musiałyby się wtedy wraz z ziemią UNIEŚĆ w cholerną górę o parę metrów. WSZYSTKIE DOMY (już obrazowo piszę) a to nierealne bo jak już pisałem w przyrodzie nie ma nadwyżek i nic nie ginie. Oblepcie gipsem balon a potem go nadmuchajcie. Gips się rozszczelni bo nie ma w nim nadwyższki i podobnie jak ziemia nie jest on plastyczny aby się rozszerzać i wypełniać luki.
    Jest jeszcze inny sposób, ziemia musiałaby zwolnić/przyspieszyć ale jest to nierealne bo zbyt wiele czynników jest tu ważnych. Już samo jądro planety na to nie pozwoli. Takie trzęsienie ziemi to ziarenko piasku na pustyni, ziemia ma to w pipce jednym słowem. Mało cenicie i DOceniacie ziemie. Większość z was myśli że nasza planeta jest w jakimś cholernym centrum uwagi kosmosu w którym kilku Majów najarało się zielska jakiegoś więc nie mogli już dalej wymyślać kalendarza. Ponadto ten durny naród kiedyś kalendarz skończyć musiał. Kiedy miał skończyć? na 3015? 50325 czy może 187456 roku?? no kiedy? no jeśli to takie ważne to powinni nie zginąć tylko dalej pisać ten kalendarz…..znacie znaczek nieskończoności? w podstawówce tego uczą……wyobrażacie sobie jak majowie siedzą i klepią w nieskończoność kalendarz?
    Zastanówcie się trochę zanim we wszystko będziecie mieszać BOGA albo w niego wątpić.

Potężne rozbłyski słoneczne - czy będziemy mieć problemy?
Potężne rozbłyski słoneczne - czy będziemy mieć problemy?

Zamknij