Dlaczego PlayStation Move jest lepszy od Wiilota? TOP 5 powodów

Zaprezentowane już oficjalnie kontrolery PlayStation Move, chcąc nie chcąc, muszą kojarzyć się z padami konsoli Nintendo Wii. Dizajn jest, delikatnie mówiąc, zbliżony, funkcjonalność podobna… nawet gry, które zobaczymy na starcie będą podobne do Wii Sports. Sony mocno “inspirowało” się pomysłami Nintendo, ale jednak kilka różnic jest. I to takich, które sprawiają, że Move może poważnie zagrozić hegemonii Nintendo w kwestii ruchowych kontrolerów.

Dlaczego Move jest lepsze niż Wiilot?

1. Kable do lamusa

W przypadku Wii kontroler Wiilot i Nunchuk muszą być połączone ze sobą kablem. W spokojnych grach nie stwarza to większego problemu. Ale gdy musicie machać kontrolerami jak szaleni podczas partyjki Rayman Raving Rabbids, albo bierzecie udział w bardzo emocjonującym meczu bokserskim, kabel potrafi się zaplątać. Minusem takiego rozwiązania jest też fakt, że pozbawiony baterii Nunchuk jest lekki. Moim zdaniem za lekki. Kontrolery PlayStation Move komunikują się z konsolą bezprzewodowo za pomocą Bluetooth 2.0.

Oficjalna prezentacja PlayStation Move

2. Wiem gdzie jesteś

Rozpoznawanie ruchu w przypadku Move może być w praktyce wygodniejsze niż na Wii. Wbudowany akcelerometr, żyroskop i magnetometr pozwalają ustalić położenie kontrolerów w trzech wymiarach oraz usunąć błędy w obliczeniach. Integralnym elementem zestawu jest jednak kamera oraz świecące kule na przedzie padów. Podświetlane diodami LED RGB kule są znacznikami pomagającymi kamerze PS3 precyzyjnie namierzyć położenie padów. Kolor kul ma zmieniać się w zależności od tła znajdującego się za graczem. Dzięki temu kamery będą mogły łatwiej  śledzić jego ruchy. Co więcej system ma jakby wymieniać się danymi z różnych źródeł (kamera i czujniki w padzie), a to ma pozwolić na nieprzerwane śledzenie naszych ruchów nawet wtedy, gdy ktoś zasłoni kamerę.

Pierwsze doniesienia osób bawiących się Move mówią też o braku problemu końca ekranu znanego z Wii. W konsoli Nintendo gdy celowaliśmy precyzyjnie w telewizor i wyjechaliśmy kursorem poza jego granice, wskaźnik często zaczynał wariować. W Move takiego efektu ma nie być.

3. Odwzorowanie 1:1 prosto z pudełka

Przystawka Wii MotionPlus dla kontrolerów Wii dodała odwzorowanie naszych ruchów jeden do jednego. Innymi słowy jeśli ktoś będzie miał ochotę zrobić na tę konsolę symulację walk rycerskich, to będziemy mogli machać wirtualnym mieczem dokładnie tak jak będziemy chcieli. W Move taka funkcjonalność ma być dostępna od początku, bez dodatkowych przystawek. Pomijając wygodę gracza, może to być też plus dla twórców gier, którzy od początku będą dysponowali pełnymi możliwościami sprzętu. W przypadku Wii przystawka MotionPlus wyszła trochę za późno i wiele gier, które mogło ją znakomicie wykorzystać oferuje nadal mniej precyzyjne sterowanie.

4. Baterie nie będą potrzebne

Jeśli tylko będziemy pamiętać o ładowaniu kontrolerów po skończonej zabawie, to ta zaleta Move pozwoli nam zaoszczędzić sporo nerwów i trochę pieniędzy na bateriach lub akumulatorkach. Kontrolery Move będą posiadały baterie litowo jonowe ładowane przez port mini USB.

5. Tysiące pikseli

To kwestia związana bardziej z samą konsolą niż padami Move, ale nadal bardzo istotna. Wii sprzedaje się znakomicie i fanom tej platformy jakoś nie przeszkadza fakt, że gry wyglądają na niej jakby były projektowane na poprzednią generację konsol. Zresztą nie dziwię się. Wciągający gameplay wystarczy. W przypadku Move będziemy jednak mieli zarówno ciekawą rozgrywkę jak i grafikę w wysokiej rozdzielczości.

Playstation Move – galeria

Playstation Move nie jest rewolucją. Powiedzmy wprost – to po prostu Wiilot dla PS3. Dobrze jednak, że wzorując się na Nintendo Sony nie kopiowało wszystkich pomysłów tego producenta, ale przy okazji poprawiło też niektóre niedociągnięcia. Wii nie jest zagrożone (Nintendo sprzedało już ponad 67 milionów tych konsol), ale jeśli Sony zaprezentuje ciekawe gry obsługujące Move, to Xbox 360 i jego Natal mogą już nieźle dostać po tyłkach procesorach.

Zobaczcie też gry konsolowe na kontrolery ruchowe.

Więcej na ten temat: Sony PlayStation Move

Regulamin komentowania

  • Sareth

    I tak jest to plagiat może nie 100% ale sony pozazdrościło nintendo sukcesu wii i chce też kawałek ciasta.

  • m.s.z

    żaden plagiat i nitendo wie o tym najlepiej.jakoś nie słyszałem o żadnym wniosku sądowym .jak na moje to naturalna kolej rzeczy ,że kontrolery przechodzą na kolejny poziom. plany wprowadzenia takiego systemu kierowania sony ma już na pewno od dawna, tylko czekało na właściwy marketingowo moment.

  • mak

    i jak rynek sie zapełni Nintendo wypuści znowu wyjeba……….ną konsolkę z nowym innowacyjnym systemem

  • Tomasz

    A ja musze powiedziec ze wii moty obywaja sie baz kabli wiec nie widze problemu i wyzszosci sony w tej pozycji

  • kfiat

    Punkt 4 to oczywista bzdura podobnie jak w odtwarzaczach mp3 lub aparatach cyfrowych, uniwersalne (I TANIE) akumulatorki o rozmiarze AA lub AAA można szybko wymienić i nadal cieszyć się pełną funkcjonalnością gadgetu, w przypadku wbudowanych lub dedykowanych akumulatorów niestety należy zabawę przerwać i naładować w drogiej specjalnej ładowarce lub kupić drogi specjalny akumulator zapasowy…

  • adam.kulesza

    droga specjalna ładowarka jest już w padzie, potrzebujesz tylko kabla usb który też jest w komplecie, zatem za nic nie płacisz.

  • osu

    no tak ale badz co badz to wii zaprezentowalo cos nowego. Jakby nintendo nie wyupsilo wiimote’a to dalej by byly klasyczne pady. Ja nie wiem jak waga kontrolera moze byc zaleta … walsnie lepiej jak jest lzejszy sproboj sobie machac pare godzin ciezkim padem i porownaj jak bardzo zmeczysz sie majac pad lekki. Mam nadzieje ze nastepca wii zloi dupe konkurencji nie na zarty :D.

    Co do baterii to kolega ma racje w tym przypadku jezeli bateria nie starcza na 24h to to lipa jest i wole miec mozliwosc wymieniena baterii w 10 sekund niz czekac 2 godziny az mi sie naladuje.

  • ty

    prawda taka, że nintendo ma exclusive’a na mario, a miodności tej gierki nic nie przebije :P
    no i niedługo super mario galaxy 2 :D

  • krzychos7

    To podobnie jak z myszką, lepsze są te cięższe, zapewniają lepszą precyzje.
    Zaś co do zmęczenia to chyba po to zostały stworzone kontrolery tego typu, by nie siedzieć wygodnie na kanapie trzymając pada z rękoma na kolanach tylko się poruszać, trochę zmęczyć, połączyć sport z grami wirtualnymi.

  • krzychos7

    Ja przyznam że nie lubię Microsoftu, zawsze też wolałem PS3 od X360, jednakże jeśli Microsoft spełni zapewnienia (co jednak rzadko się zdarza :)) to Natal przebije bez problemu Wiilota oraz PS Move. Po prostu kamera wykrywająca całe ciało, położenie każdej nogi i ręki oraz głowy daje większe możliwości niż te kontrolery. W dodatku właśnie nie potrzeba nic trzymać, co daje dodatkowy plus w postaci całego LCD w razie większych zamachów :D
    Ale zobaczymy jak to będzie, zazwyczaj jednak bywa tak że Microsoft zapowiada rewolucje a potem okazuje się to tandetnym niedopracowanym pełnym błędów produktem.

  • http://www.dawidurbanski.pl dawid

    dlaczego wiimote jest lepszy od tego

    Bo już istnieje;)

  • Kulek

    Ad. 1. Co prawda istnieją bezprzewodowe nunchuki, ale po wyjściu Wii motion plus jest problem z ich podczepieniem, więc Sony wygrywa.
    Ad. 2. Kosztem kuli stracili dokładność w skazywaniu. Nie ma szans skierować kursora bardzo dokładnie na ekran w powtarzalny sposób. Cyfrowy kompas ma opóźnienia, a kontroler tylko z niego może brać aktualne położenie względem stron świata. W Wii system z kamerą i diodami sprawiał, że system był bardzo dokładny, co zresztą widać choćby w grze „Trauma center”. Do tego WMP też sprawiał, że wiilot nie potrzebował „widzieć” irbar’a by móc działać – przykład łucznictwo w Wii sport resort. N wygrywa w tym punkcie.
    Ad. 3. Tutaj wiadomo, N dało ciała, za dużo dostawek, dziwne terminy. Wiilot mógł mieć funkcje z WMP od początku, ale N poszło na drenaż kieszeni graczy. Sony bezapelacyjnie wygrywa.
    Ad. 4. Piszący artykuł musi być trochę stronniczy. Wszyscy wiedzą, że akumulatorki lepszych firm spokojnie mieszczą 2300 mAh więc pociągną dłużej. Do tego wymiana takowych podczas gry to max 20 sekund, podczas gdy zintegrowane akumulatory muszą się ładować przynajmniej godzinę, lub będą podłączone do ładowarki podczas gry. Niewielką przewagę ma tu jednak kontroler N.
    Ad. 5. Grafika to nie wszystko, a kto nie grał w SMG, zeldę bądź metroida może tego nie wiedzieć. Nie będę zaprzeczał, że Sony w tym temacie wymiata konkurencję, ale liczy się też grywalność oraz czas jaki musimy spędzić na przejście danej gry. Na konsolę Sony wychodzi niestety coraz więcej zapychaczy, w których czas potrzebny by dojść do napisów końcowych liczy się na palcach dwóch dłoni, a to już niepokojący nurt. Kto może powiedzieć, że Final Fantasy 7 przeszedł za pierwszym razem w 5 dni? Mi ta gra zajęła 2 miesiące, całe wakacje, a grafiką nie powalała szczególnie, może poza filmikami. Więc pisanie „megapoligony” w kategorii plus, nie jest jakimś mocnym argumentem przemawiającym na korzyść akurat tej konsoli.

  • Arl

    Plany Sony zapewne ma od dawna (od czasu prezentacji pierwszego Wiilota), i oczywiście czekało na właściwy moment marketingowy (by Ich produkt nie kopiował w 100% technologii Wiilota) ;)

  • zbbrow

    Najważniejszy atut to to, że będzie w HD. W tej chwili na Wii da się grać maksymalnie na 32” TV. Na PS3 będzie można spokojnie pograć na większych i cieszyć się piękną grafiką.

    Druga sprawa – cały kontroler będzie od razu. Koszt Wii zwiększa się prawie dwukrotnie kiedy chcesz dokupić stację do ładowania, 2x Motion Plus i 2x akumulatorki, by móc grać we dwoje.

  • ziom

    zainteresujcie sie bardziej. eyetoy z (jeszcze nie swiacecymi paleczkami) byl testowany kilka lat przed nintento i uznanop ze jest jeszcze nieprezycyjny. do takich wnioskow nie doszlo niestety nintendo i mamy go*wniane gry z go*wniana precyzja

Z serii: Chcę tu mieszkać! Mieszkanie Geeka [wideo]
Z serii: Chcę tu mieszkać! Mieszkanie Geeka [wideo]

Zamknij