Chiński sposób na kiepskiej jakości laptopy (wideo)


Komputer tego mężczyzny zepsuł się po trzech miesiącach od kupna. Zamiast sprzedać go, lub naprawić zdecydował się na niemy protest przeciw kiepskiej jakości, jaką prezentuje sobą ostatnio HP w Chinach. Z niewzruszonym spokojem rozerwał na strzępy swój komputer na oczach obsługi sklepu HP.

Chwytające za serce protesty to coś, w czym Chińczycy są naprawdę nieźli. Lata życia pod mnie lub bardziej surowym reżimem zrobiły swoje. Czyżby po politycznej niewoli przyszedł czas na dyktaturę korporacji zalewającej rynek elektronicznymi bublami?

Jakkolwiek nie zagłębilibyśmy się w psychikę komputerowe niszczyciela, to samo nagranie jest po prostu ciekawe. Jak bardzo trzeba być wkurzonym żeby gołymi rękami, w sklepie producenta rozłożyć wadliwy towar na czynniki pierwsze? Inna sprawa to materiały użyte do produkcji komputera. Co by nie mówić o Apple toaluminiowym Macbookiem tak łatwo by nie poszło.

Reporter z łatwością zniszczył “niezniszczalny” telefon (wideo)

Na koniec obrazek autorstwa jednego z czytelników Gizmodo. Czyżbyśmy byli świadkami narodzin nowego memu?

Regulamin komentowania

  • osu

    nie dziwie sie facetowi jakby mi sie zepsul sprzet po 3 miesiacach od zakupu i toi ktorys z kolei zrobil bym to samo dziwi mnie tylko jego stoicki spokoj podczas tego rozrywania to to bym skakal wrzeszczal i knal

  • matuesz

    To jest poniekąd wina konsumentów, chcą jak najwięcej GHz i GB (podczas gdy w wielu przypadkach wystarczyłby dużo słabszy sprzęt) za jak najniższą cenę, później zdziwienie że po 3 miesiącach zawiasy odpadają.

  • pingwin

    faktycznie jakas lipa ten laptop, pare uderzen o ziemie i golymi lapami mona go porozrywac… Ciesze sie ze mam thinkapada :)

    A z apple tylko aluminiowy sie nadaje reszta to takie same prawie folioobudowy jak widoczna w hp na filmie. Troche to smutne.

  • dreq

    co ma ilosc gigabajtow i gigaherczow do jakosci, nic? to ze kupi tanszy laptopa nie oznacza ze bedzie lepszy

  • damiz74

    Ohohohoh ale urrrwał! ;) HP to taki szajs ostatnio że masakra – drukarki czy laptopy – dla nich liczy się ilość i zysk nie jakość – bo jak by działało to po co kupować nowe i tak koncern liczy zysk…

  • mus

    mam hp – straszne gowno

  • osu

    dlatego mam brothers’a niby taka lepsza chinszczyzna ale sa o dziwno naprawde dobre (drukarki) a lapka mam asusa i nie narzekam najpierw mialem acer’a numerku nie pamietam ale naprade twarda szutka do tej pory chodzi bez awaryjnie nic sie niee popsulo lekko porysowany ale jest uzywany w pracy przy maszynach i naprawde daje rade. Ponadto mam eee pc 1000he i sobie chwale inni sie bija o gniazda z pradem a mi to lata bo spokojnie 5 godzin pociagnie, a jak sie dobrze ustawi to i z 8 godzin :). hp to bym najgorszemu wrogowi nie polecil nie dosc ze cholernie drogie to jeszcze do dupy a drukarki to wampiry na tusz. Widac ze dla nich liczy sie tylko kasa.

  • Jurek

    Co wy wiecie o Chinach?

    Wiecie co Ci ludzie przeżyli pod rządami Mao?
    Hitler + Stalin + Mussolini mieli na noc w stosunku do Wielkiego Sternika.
    Ale jak mówią co cie nie zabiję to Cie wzmocni. To właśnie Chińczycy.

  • matuesz

    Problem polega na tym że ludzie obecnie przestali zwracać uwagę na jakość (dopóki coś nie odpadnie). Wiele osób (mam tu na myśli ludzi którzy potrzebują komputer jako maszyną do pisania i przeglądania internetu) kupuje szybki sprzęt (mimo że nie wykorzysta tej mocy) w marnych obudowach, podczas gdy dużo lepszym rozwiązaniem był by wolny sprzęt w solidnej obudowie w tej samej cenie.

    Tutaj działa ten sam mechanizm co z Mpx w aparatach, przeciętny człowiek nie znając się na tym szuka aparatu z jak największą ich liczbą i jak największym zoomem bo w jago mniemaniu są to cechy które decydują o tym czy sprzęt jest dobry dla niego czy nie.

    Trudno mi się wypowiadać na temat słuszności tego protestu, natomiast niska jakość sprzętu to jest odpowiedź producentów na żądania rynku które brzmią: szybki sprzęt w niskiej cenie.

  • Sareth

    ja posiadam drukarkę hp kilka lat i nie mam z nią większych problemów a co do notebooków to na pewno popsuła mu się płyta główna, hp słynie z przegrzewających się notebooków i psucia płyt głównych (sam raz doświadczyłem tego w ich netbooku)

  • osu

    nie mysmy zyli w przepychu i pierdzieli w stolek hitler glaskal cie po glowce i rozdawal cukierki.

  • sharpe

    hahahaha HP

  • Blasphemus

    Tak, a mikrofalówki powinny ludziom w twarz wybuchać bo głupi ludzie chcą żeby było szybko i tanio. Jeździć powinniśmy parowozami, drogie wolne i twarde jak skała, czyli tak jak lubisz. Fajne masz podejście, zwalić winę na klienta bo kupił tańsze więc zepsuło się z jego winy. Ja kupując nawet najtańszy sprzęt elektroniczny oczekuję, że będzie działał, nie musi być pokryty platyną i mieć loga z owocem na obudowie ale musi być sprawny bo nie płacę za mebel ani ozdobę tylko sprzęt użytkowy a działanie nie jest chyba jeszcze opcją za dopłatą.

  • damz

    W ogóle nie jestem zdziwiony tym filmem, od początku roku pracuje w ogólnoeuropejskim serwisie HP który znajduje się w Niemczech i powiem wam, że to co się tam dzieje to tragedia. Np. dowiedziałem się że do nowych laptopów HP bardzo rzadko trafiają nowe komponenty, płyty główne, matryce zawiasy kable i inne są naprawiane i ponownie montowane do nowych urządzeń. Tylko dwa komponenty idą do śmietnika jak są uszkodzone – CPU i RAM. Poza tym serwisant ma 45 minut na naprawę komputera więc często są przeoczenia innych usterek i później laptop znowu się psuje. Podsumowując odradzam każdemu zakup jakiegokolwiek laptopa z logiem HP.

Gadżetomaniak w Szanghaju, czyli dlaczego HP zaprosiło nas do Chin
Gadżetomaniak w Szanghaju, czyli dlaczego HP zaprosiło nas do Chin

Zamknij