Sam zbudował latający poduszkowiec (wideo)

Nie jest to może stricte motoryzacyjna informacja, ale z pewnością interesująca. Zbliża się wiosna i lato, warto zatem przyjrzeć się zabawie nad wodą – oto, udy Heeman i jego latający holender wynalazek!

Kim jest Rudy Heeman? To wynalazca z Nowej Zelandii. Stworzył latający pojazd. A w zasadzie latająco-pływający. W powietrze wznosi się przy 70 km/h. Nie znamy prędkości maksymalnej, ani reszty szczegółów.

Sam Rudy zamierza sam produkować to dziwactwo i sprzedawać je za “jedyne” $13,000. Dużo to, czy mało? Można za tą kwotę mieć nieźle wyposażonego kompakta. Jednak, kompaktem sobie nie polecimy…

Ktoś z Was ma ochotę sprzedać swój samochód i polecieć w nieznane? Ja troszkę tak…

Kategoria posta: Motoryzacja

Źródło: Autokult

Tagi: latający poduszkowiec, poduszkowiec

Regulamin komentowania

  • AKAS

    to chyba brdziej ekranoplan niż samolot

    co to jest ekranoplan i zasada działania tutaj: : http://www.forum.spotter.pl/ ekranoplan-t5351/index.html
    http://igor113.livejournal.com/51213.html#cutid1

    może kiedyś takie zastąpią promy morskie czy nawet niektóre statki

  • jotunn

    AKAS: heh, ta technologia jest znana od jakichś 80 lat… a do tej pory jedynie Związek Radziecki budował i wykorzystywał ekranoloty (A90 Orlionok, KM, Łuń).
    Nie sądzę by ekranoloty upowszechniły się choćby na tak niewielką skalę jak poduszkowce w stosunku do innych środków transportu w najbliższych dziesięcioleciach.

  • AKAS

    pojazdy te są bardzo ciekawe i myśle że by były bardzo użyteczne, mają dużą ładowność – ale jest jedna bardzo poważna wada (a z drugiej strony może też zaleta zaleta, zalezy jak to się patrzy) samej zasady lotu:
    Lot na maksymalnej wysokości 7-8 metrów z prędkością 300 – 500 km/s więc praktycznie wszystko może być przeszkodą przyczyną katastrofy: drzewa, czy nawet budynki na lądzie, zagubione łódki czy nawet statki które zeszły z kursu na wodzie -
    -By taki pojazd mógł się bezpiecznie poruszać, są potrzebne super radary – na takich wysokościach to też jest problem,
    czy nawet bardzo szybki podgląd sataelitarny całej przelotowej trasy takiego ekranolotu, tak by można było zawczasu zareagować.
    Myśle, że lot takim ekranolotem można porównywać do jazdy bolidem f1 przy pełnej prędkości i to na dodatek bez hamulców ;)
    Dodatkowo dochodzi ogromny hałas z silników odrzutowych

  • DamianD

    „…z prędkością 300 – 500 km/s” niezła prędkość….. ;]

  • jotunn

    A owszem, trudno się nie zgodzić, że to bardzo interesujące i wielce niedocenione pojazdy.
    Co do wad i zalet:
    - „lot na wysokości…” – taki urok (i główna zaleta) ekranolotu, że unosi się na wysokości nie przekraczającej połowy długości skrzydeł, jeśli chcemy latać wyżej to budujemy ekranoplan (ten nie ma takich ograniczeń jeśli chodzi o pułap) – lecz tu już konkurencji z samolotem się nie da wygrać
    - przeszkody, radary – zakładając zasięg skuteczny radaru 10km i prędkość 500km/h – mamy kupę czasu na manewry
    - hałas – nie trzeba używać silników odrzutowych, do prędkości poddźwiękowych doskonale nadają się napędy śmigłowe, turbowentylatorowe, propfan i podobne które mają znacznie niższy poziom hałasu niż odrzutowe, a jakby się uprzeć to nawet można zastosować hybrydę – turbina gazowa + generator zasilający silniki elektryczne kręcące śmigłami (bardzo eko i na czasie ;)

    Tak czy siak ekranoloty pozostają i prawdopodobnie pozostaną jedynie ciekawostką.

  • http://chciałbymmiećtocackopodeobamisię jan

    czy jest to wielokomorowy poduszkowiec żeby był bezpieczny

  • http://chciałbymmiećtocackopodeobamisię jan

    czy jest to wielokomorowy poduszkowiec żeby był bezpieczny proszę o kontakt

  • http://www.poduszkowcem.pl Kuba

    To zabawka na duże przestrzenie, kto wie może wyprawa Wisła na takim poduszkowcu byłaby dobrym pomysłem, ciekawe jak zachowuje się przy bocznym wietrze. Na razie korzystam z poduszkowca bez skrzydeł zdjęcia z wypraw zobaczcie na http://www.poduszkowcem.pl

  • http://www.poduszkowcem.pl Kuba

    To zabawka na duże przestrzenie, kto wie może podróż 5 m nad rzeką Wisłą była by bezpieczna. Tymczasem wole korzystać ze zwykłego poduszkowca i poruszać się 20 cm nad wodą (zawsze łatwiej zachamować :) . Zobaczcie zdjęcia z podróży Wisłą na http://www.poduszkowcem.pl

  • Ceneove

    Thanks for your patience and sorry for the inconvenience!
    Best regards, Mary, CEO of online marketing strategies

DIY: Lewitujące łóżko - trochę magii w Twoim domu?
DIY: Lewitujące łóżko - trochę magii w Twoim domu?

Zamknij