Nukowcy zmusili wodę aby „płynęła” pod górę (wideo)


Wszystko po to żeby zapewnić bardziej wydajny sposób chłodzenia procesorów. Czy woda rzeczywiście może wygrać z grawitacją? Dzięki odpowiednim przygotowaniom tak. Zresztą zobaczcie sami jak to wygląda na załączonym nagraniu

Mogłoby się wydawać, że podczas wsiąkania w papier woda zachowuje się podobnie. Jednak w przypadku tego materiału nie może być mowy o przesiąkaniu lub małej trwałości.

Pięć nowych komputerów dla graczy z chłodzeniem cieczą

Czarny blok, po którym wspina się woda to krzem, w którym wydrążono nanobruzdy. Miniaturowe kanaliki sprawiają, że woda zdaje się wygrywać z grawitacją. Sam materiał jest podobno niezwykle trwały oraz zupełnie gładki w dotyku.

Najważniejsze, że w przypadku takiego chłodzenia nie byłyby potrzebne jakiekolwiek pompy. Zapotrzebowanie na energię gwałtownie by zmalało. Teoretycznie można wyrzeźbić w ten sposób odpowiednie ścieżki na każdym krzemowym podzespole i po prostu wpuścić odpowiednią ilość wody w konkretne miejsca.

Chłodzony wodą laptop z dwoma ekranami od Fujitsu

Wykonanie nanokanalików było możliwe dzięki zastosowaniu bardzo silnego i precyzyjnego lasera. Niepozorny bloczek jest również w stanie przechwytywać fotony, dzięki czemu zawsze pozostaje w czarny.

Naukowcy z University of Rochester wciąż pracują nad udoskonaleniem swojego odkrycia. Jeżeli kiedyś doczekamy się strumieni wody, wspinającej się po podzespołach naszego komputera to najprawdopodobniej będzie ich zasługa.

Regulamin komentowania

  • Timon

    Naukowcy wykorzystali zjawisko podciągania kapilarnego, które zachodzi dla prawie każdego materiału, nie można tu więc mówić o „płynięciu” pod górę.

  • jarecki

    Z klawiatury mi to wyjąłeś.

  • sUk

    Nukowcy :p ?

  • Lukasz

    Naukowcy są nieco w tyle, rośliny obcykały ten sposób już miliony lat temu ;)

  • SzalonyChemik

    To samo zjawisko wykorzystuje się w chromatografii cienkowarstwowej na płytce z żelem krzemionkowym do analizowania składników substancji. Takie rzeczy robi się już na I roku studiów.

  • PawełS

    1. „Czarny blok, po którym wspina się woda to krzem, w którym wydrążono nanobruzdy. Miniaturowe kanaliki sprawiają, że woda zdaje się wygrywać z grawitacją.”

    2. „Niepozorny bloczek jest również w stanie przechwytywać fotony, dzięki czemu zawsze pozostaje w czarny.”

    Panie! naukowcy grawitację pokonały i fotony umio przechwycić!! Łolboga! CZARY MARY!!!!

    1. To zwykłe zjawisko kapilarne (na co już zwrócono uwagę). Znane naturze od dość dawna (tak rośliny piją wodę), a naukowcom od 200 (?) lat.

    2. Bycie czarnym właśnie na tym polega, że „przechwytuje się” (po naszemu: „pochłania”!) fotony, a nie je odbija.

  • Siersciuch

    No tak, ale trzba o czyms napisac… „newsa”

  • PawełS

    PS. I pomyśleć, że młodzież czyta te niekompetentne bełkoty i się z nich uczy :/

  • PawełS

    PS2.
    Ad. tytuł: „Naukowcy ZMUSILI piłkę, ale odbiła się od ściany” ;p

    No mówię – czary mary i Koniec Świata!! (czary polegają właśnie na narzucaniu swojej woli naturze;p)

    (sry za wyzłośliwianie się, ale się powstrzymać nie mogłem, ten news mnie zabił!)

  • Salix

    „przechwytywać fotony” dziwnie brzmi, biorąc pod uwagę fakt że foton w stanie spoczynku nie istnieje…

  • oddo

    Pytam laicko. Czy dałoby się zrobić na tej podstawie perpetuum mobile? Woda z wielkiego zbiornika wsiąkałaby do góry na pewną wysokość. Tam zgromadzona byłaby okresowo spuszczana jak w elektrowniach szczytowo-pompowych. Jest to przynajmniej w teorii możliwe? Pomijając parowanie, inne straty wody i uzupełnianie zbiornika nowymi zasobami.

  • Salix

    Parowanie można by wyeliminować po przez szczelny zbiornik, duża ilość taśm sprawiłaby że nie trzeba by spuszczać wody okresowo, tylko mielibyśmy sztuczny wodospad, zastosowanie wody zdemineralizowanej eliminuje osadzanie się glonów i zatykanie instalacji.
    Zaraz zbudujemy efektywną elektrownie na bazie papieru toaletowego ? :P
    http://yfrog.com/e644900789j

  • PawełS

    Jest jedno „ale”: aby sprawić, żeby woda spływała trzeba by ją wycisnąć (wyobraźmy sobie gąbkę zanurzoną w wodzie – nic samoistnie nie ścieka) :P

Kolejny krok na drodze do Skynetu - robot, który projektuje własne narzędzia
Kolejny krok na drodze do Skynetu - robot, który projektuje własne narzędzia

Zamknij