Modyfikacja ludzkiego DNA umożliwi odrastanie rąk i nóg?

My ludzie pod pewnym względem możemy zazdrościć genetycznych predyspozycji chociażby takim płazom jak traszka. Ta w chwili zagrożenia życia może pozbawić się ogona jeśli atakujący drapieżca zatopił w nim zęby. Ogoniastemu płazowi nie straszne takie przygody, ponieważ może on odbudować porzucony organ. Dzięki odpowiedniej modyfikacji DNA ludzie też będą dysponowali takimi zdolnościami.

Na wstępie mogę powiedzieć, że dosłownie chodzi o pełną regenerację ludzkich części ciała. Z resztą minęło wile czasu odkąd rozpoczęto poszukiwania przeróżnych substancji czy innych sposobów umożliwiających odtworzenie, palca, dłoni czy utraconej nogi.

W końcu nadszedł przełom, który otwiera przed nami nowe możliwości. Kluczem do sukcesu jest zablokowanie genu p21. Tę tajemniczą, nazwą kodową określa się białko, które najprościej mówiąc, odpowiedzialne jest regulację aktywności innego białka, a konkretnie p53.

Powstała drukarka tworząca ludzkie narządy

No dobrze, ale o co tutaj właściwie chodzi? Honorowy gość dzisiejszego artykułu, czyli gen p21, odpowiedzialny jest za produkcję komórek macierzystych. Te z kolei są czymś w rodzaju plasteliny, którą można wykorzystać do „ulepienia” każdej części naszego ciała. Z wiekiem gen ten staje się coraz bardziej aktywny przy czym równie efektywnie hamuje dystrybucję „niezapisanych” komórek po naszym organizmie.

W tego typu historiach zawsze jest druga strona medalu. Niestety stanowi ona kolejną, trudną przeszkodę do pokonania dla naukowców. P21 jest czymś w rodzaju zaworu bezpieczeństwa dla bezpośrednio splątanego z nim p53, ponieważ zatrzymuje proces podziału komórek w przypadku uszkodzenia łańcucha DNA. Jeśli nasz główny bohater p21 zostanie wyłączony ze swojej czynności to drugi p53 po zakończonej regeneracji komórek będzie pracował bez przerwy na najwyższych obrotach. Niestety taka sytuacja staje się przyczyną powstawania i wyjątkowo szybkiego namnażania się komórek nowotworowych.

Terminator i Inspektor Gadżet w jednym czyli nowy wynalazek od DARPA

W dzisiejszych czasach można przeprowadzać rozmaite próby kliniczne bez narażenia ludzkiego życia. Podobnie w tym przypadku posłużono się myszami laboratoryjnymi, aby przeprowadzić symulację zablokowania genu. Gryzoniom wycięto niewielkie dziurki w uszach, wyłączono aktywność wyżej wymienionego białka i okazało się, że nie jest tak źle. Oprócz odbudowania się brakującego fragmentu ciała nie zaobserwowano w późniejszym czasie gwałtownego rozwoju nowotworu.

Oczywiście nie jest to regułą. Właśnie dlatego naukowcy kontynuują badania. Zaznaczę jeszcze raz, ze uszy nie zostały zwyczajnie przedziurawione. Zostały wycięte kawałki tkanki, która zwyczajnie odbudowała się nie pozostawiając przy okazji śladu po zranieniu. W podobny sposób może zwyczajnie odrosnąć palec czy inna część ciała dzięki szybkiemu namnażaniu i dystrybucji komórek macierzystych, które mogą przeobrazić się w dowolną cząstkę organizmu.

Mam mieszane uczucia odnośnie wczuwania się w rolę istoty mającej władzę nad życiem, śmiercią i ingerującej w naturę. Z jednej strony doskonalimy się, mamy możliwość przedłużenia życia i regeneracji. Z drugiej zaś staramy się na siłę zmieniać piękno, które ewoluowało w nas od zamierzchłych czasów. Może jednak, jak każdy przeciętny człowiek boję się prawdziwych nowości, zmian i wielkich odkryć w dziedzinie technologii czy nauki, ponieważ ich dokładnie nie rozumiem?

Tematyka dzisiejszej publikacji nie była ani gadżeciarska, ani też łatwa do opisania. Brakuje mi specjalistycznej wiedzy z działu genetyki, ale mam nadzieję, że tekst był zrozumiały, a także interesujący.

Kategoria posta: Aktualności, Medycyna, Różne, Technologie

Źródło: popsci

Tagi: DNA, ludzkie, medycyna, nauka

Regulamin komentowania

  • qwerty

    Jak dla mnie dość ciekawy, mniej więcej zrozumiałem o co chodzi. Dobre byłoby gdyby coś takiego się udało :)

  • oddo

    Trochę nie chce mi się w to wierzyć. Zwłaszcza na wielką skalę – typu ręka, noga. Nie ma takiej możliwości fizycznej. Co innego zaleczenie się jakiegoś niewielkiego przecięcia, albo otworu, a co innego odrośnięcie kilkudziesięciu procent ciała. Prędzej wyobrażam to sobie jako narośl, wielki brzydki zmutowany bąbel tworzący się przez kilka lat.

  • Tomasz

    fajnie ze cos takiego napisales ale moglbys zamiescic linka do tekstu zrodlowego bo sama historia przynajmniej wprowadzenie brzmi jak z spiderman’a a konkretniej doktorka ktory stworzyl scorpiona

  • Artisan

    Moim zdaniem, odrośnięcie kończyny trochę by zajęło, ale np jeśli mogło by to pomóc w naprawie uszkodzonego rdzenia kręgowego?

  • http://jjawu.pl Blazej

    Dobra opcja!
    „naprawie uszkodzonego rdzenia kręgowego” to był by niesamowity przełom ;)

  • http://gadzetomania.pl/author/marcin Marcin

    Link do tekstu źródłowego znajduje się na samym dole artykułu. Ale podam go jeszcze raz tutaj źródło1, a także tutaj źródło2 i jeszcze tutaj źródło3. W publikacji znajduje się wyłącznie jedno, ponieważ z pozostałych stron czerpałem tylko szczegółowe informacje w niewielkiej dawce.

  • osu

    czyli de facto gowno a nie postem

  • Exorcysta

    Odbudowa ręki w normalnych warunkach Zajęła by ok 18 do 21 lat :D i mogło by mieć to straszny wpływ na organizm ale wytworzenie twoich komórek macierzystych w laboratorium i zbudowanie w nich od zera jakiegoś twojego narządu albo organu było by miłą inicjatywą :D

  • w.p.

    Czy odcięty organ urośnie taki sam czy większy? ;)

  • rocam

    No i tu jest problem, jeśli ten gen by się wyłączyło, tzn że nie tylko „uszkodzony” fragment ciała odrastał, ale i całe ciało by zaczęło rosnąć (tak mi się chociaż wydaje).
    Też ciekawe jest to że wyłączyli ten gen, ciekawe czy można też go uruchomić ponownie?
    Bo jeśli była by taka możliwość to np po operacji wyłączamy ten gen, ciało się szybko goi a potem „wciskamy magiczny guzik turn on” i nie ma obaw o jakieś większe „powikłania”.
    Moim zdaniem, musi coś być jeszcze odpowiedzialne za odnowę komórek, musi to być gen który zapamiętuje budowę i rozmiar ciała i w danym momencie po prostu włącza lub wyłącza gen odpowiedzialny za odrastanie ciała.

  • Piotr

    Drogi Marcinie nie pisz o czymś na czym się nie znasz bo wychodzą z tego bzdury traszki nie mają zdolnosci odrzucania ogona a jedynie umiejetnosc regeneracji.

  • fdhadhdfhadeh

    ciekawe czy by głowa odrosła ?? :P
    nie no taki żarcik. trzeba by było wymyślić sposób na zlikwidowanie P53 a przynajmniej jego wiekszej czesci

  • Marek

    w jednym z odcinków serii discovery the future of … jest mowa o proszku który umożliwia odrost kończyn. Pokazywali gościa któremu za pomocą proszku odrósł palec. Oczywiscie ciężko w to uwierzyć ale badania trwają …

  • Michał

    Nie wykonalne i nie realne! Czemu ? hmm ; Białko p53 jest strażnikiem genomu ludzkiego, w chwili gdy w DNA dzieje się coś nie tak, nie prawidłowa sparowane zasady azotowe, stężenie tego białka rośnie co jest sygnałem do naprawy DNA, Gdy jest to jakieś poważne uszkodzenie białko to jest kluczem do apoptozy(pozytywne samobójstwo komórki) Ratuje nas to przed nowotworem. Zakładając ze w jednej komórce do takich zmian DNA dochodzi często ( kilka tysięcy na dobę w 1 komórce) są one zaraz naprawiane dzięki p53. Wyobraźmy sobie co by było gdyby zabrakło tego białka. W tym pomyśle nie ma sensu po co mielibyśmy coś odbudowywać (rękę ,nogę, chociaż by palec) jeśli byśmy umierali.

  • DeVilio

    ofiary ciezkich poparzeń, ludzie ktorzy stracili palce w wypadkach przy pracy… owszem wielka szansa. Moim zdaniem lepiej w warunkach laboratoryjnych wyhodowac dana czesc ludzkiego ciala i za pomoca tymczasowego zablokowania tego genu doporowadzic do szybkiego i pelnego przyjecia przeszczepu.

  • qwerty

    A jaki zwierz ma? Bo trzymałem coś jaszczuro-podobnego za ogon kiedy go nagle odrzuciło, a ten zaczął sam skakać po stole! :D Przyznam śmiesznie do wyglądało, z tym że potem trzeba było sprzątać krew ;/

  • http://my.opera.com/belek Robert

    nano technologia zalatwilaby sprawe. poza tym jesli p53 tak sprawnie dziala to czemu nowotwory sa plaga wspolczesnych czasow?

  • http://gadzetomania.pl/author/marcin Marcin

    Są plagą ponieważ p53 właśnie tak sprawnie działa i to często z zbyt dużą aktywnością. P53 czasami się „nie zatrzymuje”, co powoduje gwałtowny przyrost komórek nowotworowych. Nie jestem lekarzem czy naukowcem, ale tak to w dużym skrócie mogę podsumować.

Bakteria e-coli jako bardzo pojemny nośnik danych
Bakteria e-coli jako bardzo pojemny nośnik danych

Zamknij