Wiele kabli USB, jedna wtyczka

Czasami zdarza się sytuacja, że brakuje nam wolnych portów USB w laptopie czy też komputerze, a musimy akurat podłączyć jakieś urządzenie. Oczywiście, można wyjąć jeden kabelek i podłączyć drugi, jednak jest to dość uciążliwe, gdy trzeba tego dokonywać co chwile. A co powiecie na takie rozwiązanie, jakie widoczne jest na zdjęciu powyżej?

Taki kabelek nazywa się Infinite USB. Obrazek mówi sam za siebie – pozwala on na podłączanie kilku wtyczek USB do jednego portu w laptopie czy komputerze. Dodatkowo kolory pozwalają na identyfikację, do jakiego urządzenia należy dana wtyczka. Mimo obiecująco brzmiącej nazwy, nie podłączymy tu nieskończonej liczby wtyczek, a maksymalnie trzy lub cztery.

Nie ukrywam, pomysł mi się podoba, ma on jednak swoje minusy. Po pierwsze – wyobraźmy sobie, że mamy cztery wtyczki w rzędzie i musimy wyjąć drugą. Tak czy owak trzeba je rozłączyć i podłączyć znowu. Po drugie – istnieje ryzyko, że system nie będzie obsługiwał tego typu rozwiązania, a także transfer danych z urządzenia zewnętrznego będzie spowolniony. Jeśli jednak zostanie to wszystko dopracowane, dostaniemy dość pożyteczną rzecz.



Kategoria posta: Aktualności, RTV

Źródło: HDTVmania

Tagi: Infinite USB, usb, wtyczki

Regulamin komentowania

  • XxRENSHIxX

    „wyobraźmy sobie, że mamy cztery wtyczki w rzędzie i musimy wyjąć drugą”
    no to wyjmujemy, ale tylko z urządzenia, które jest takim kabelkiem podpięte do kompa :P

  • http://www.andrzejkowasz.com Andrzej

    To może jednak jakiś wąski hubik z możliwością podpięcia zasilania? :)

  • Moses

    Jeśli to działa jak hub to żaden system nie będzie miał z tym problemów.

  • morf

    i jest takie szerokie ze zaslania drugie gniazdo usb w laptopie…

  • AKAS

    no działa z pewnością jak hub… tylko o ile się nie myle, jest ograniczona ilość hubów które mogą być podłanczane jeden za drugim… (jak tu psze autor 3-4)
    lepiej jak by w każdej wtyczce, było kilka wejść, zresztą co tu się zastanawiać projektant miał akurat taki pomysł
    - a hubów na rynku do wyboru i do koloru ;) więc może i na takie z jednym wejściem będzie popyt

  • Konrad

    tylko jabłko Air potrzebuje takich wynalazków, normalne komputery mają kilka gniazdek usb (nawet mój mikroskopijny laptop ma 3)

  • http://dante1977.blogspot.com/ dante

    Też uważam, że autor trochę na siłę szukał wad.

  • Artur

    Jeśli Tobie wystarczają 3 gniazda USB to brawo, mi brakuje czasami 5 bo przydały by się jeszcze z 2 albo 3. W stacjonarnym komputerze mam ich 12 z czego 7 mam zawsze zajętych, a ogólnie podczas pracy potrafię zająć od 10-12

  • GieKa

    A cóż Ty tam podłączasz?

  • Marcin

    Mi się to czasem zdarza, że szeroki pendrive zasłania drugie gniazdo z moim MacBooku.. a są tylko dwa :( Troszkę projektant sknocił.. powinny być szerzej ustawione.

  • olek

    Ciekawe jak wygląda sprawa zasilania, bo z tego co wiem, jeden port USB ma 5V i 0,5A. Tyle czasami może konsumować tylko jedno urządzenie, i prądu dla pozostałych nie starczy.

  • yorar

    Podłącza powiedzmy klawiaturę, myszkę, drukarkę i skaner ma oddzielnie, mp3, pada i jeszcze dysk zewnętrzny. Już 7 zajęte, a jeszcze może być modem, aparat, telefon itd.

  • AKAS

    odkurzacz, podgrzewacz kawy, wibrator….

    ;)

  • Lysiur

    Pomysł faktycznie trafiony, celowane chyba pod użytkowników Apple – bo taka sama stylistyka.

  • jajec

    Sprawa zasilania wygląda prosto. Przy połączeniu równoległym napięcie jest stałe, a natężenie prądu będzie się dzieliło na wyjściu, tzn. przy każdym podłączeniu obciążenie na porcie „głównym” rośnie (będzie ciągnął więcej prądu z zasilacza), aż w pewnym momencie nastąpi zwarcie i się spali :(

  • mkp

    Dlatego HUB-y USB posiadające powyżej czterech wyjść mają dodatkowe zasilanie (lub rzadziej, „rozgałęźnik” na kolejne porty) ;)

Pomysłowa wtyczka USB pokaże, w jaki sposób ją podłączyć
Pomysłowa wtyczka USB pokaże, w jaki sposób ją podłączyć

Zamknij