Bill Gates i jego miniaturowy reaktor jądrowy

Emerytura to przyjemny okres. Można zająć się tym, co naprawdę się lubi. Na ten przykład jedni łowią ryby, inni grywają w szachy w parku, jeszcze inni podróżują po świecie. Co ciekawe, są też tacy emeryci jak Bill Gates, którzy budują reaktory jądrowe.


Wiem, wiem, określenie 55-letniego Billa Gatesa mianem emeryta, to lekka przesada. Mniejsza z tym, dość, że po rozstaniu się z posadą dyrektora generalnego Microsoftu para się rozmaitymi zajęciami, wśród których istotne miejsce zajmuje działalność charytatywna. I chyba pod tę działkę należy podciągnąć plany zbudowania miniaturowego reaktora jądrowego, dla krajów rozwijających się.

Francja szykuje największą na świecie elektrownię słoneczną

Należąca do Billa Gatesa firma-startup Terra Power, która działa w branży energii jądrowej, pracuje wraz z japońską Toshibą, nad stworzeniem miniaturowego reaktora jądrowego, z wykorzystaniem technologii Traveling-Wave Reactor (TWR). Moc możliwa do wygenerowania przez taki niewielki reaktor, wynosi 10 tys. kW, czyli 10MW. Dla porównania, jeden nowoczesny wiatrak generuje moc rzędu 2MW, zaś elektrownia w Czarnobylu (przed katastrofą) dysponowała mocą 3000MW.

W technologii TWR wykorzystywany jest zubożony uran, który powstaje jako produkt uboczny procesu wytwarzania wzbogaconego uranu, stosowanego w „normalnych” reaktorach jądrowych. Promieniowanie zubożonego uranu jest o 60% mniejsze niż naturalnego. Istotny jest zwłaszcza fakt, że minireaktor Billa Gatesa będzie funkcjonował na pojedynczym ładunku uranu przez blisko 100 lat! Konwencjonalne reaktory bazujące na wzbogaconym uranie, wymagają wymiany paliwa co 4-5 lat.

Japoński serwis Nikkei donosi, że Bill Gates już zainwestował kilka miliardów dolarów z własnych środków, celem rozwoju tego projektu. Komercjalizacja minireaktorów potrwa jednak przynajmniej 10 lat – prototyp ma być gotowy w 2014 roku, zaś wdrożenie go do produkcji zajmie kolejnych 6.

Patent Billa Gatesa uratuje USA przed kolejną Katriną?

Wprawdzie głównym polem działalności Toshiby, jest produkcja chipów komputerowych – japońska firma plasuje się pod tym względem na 3 miejscu w świecie (po Intelu i Samsungu). Jednak to nie przypadek, że zaangażowała się w niniejszy projekt – koncern jest właścicielem amerykańskiej firmy Westinghouse, działającej w branży nuklearnej. Natomiast zaangażowanie Gatesa… no cóż, wreszcie może zająć się czymś ciekawym:>

Regulamin komentowania

  • qwerty

    „Natomiast zaangażowanie Gatesa… no cóż, wreszcie może zająć się czymś ciekawym:>” A czy tworzenie platform na których teraz pracujemy nie jest ciekawe. Wiem, wiem, było ciekawe….

  • kicuszik

    Bo elektrownie jądrowe są najlepszym źródłem energii , ale nie dla idiotów.

  • ja

    Oby tylko te elektrownie Gatesa nie miały tyle dziur co Windows :D
    Jak będą tak samo dopracowane, to wydarzeń z Czarnobyla może być więcej …

  • wojtek

    dla mnie ten reaktor to lepsza odmiana reaktora powielającego. pomysł dobry

  • rocam

    Wyobraź sobie pracować w tym samym zawodzie przez całe swoje życie, wpadłbyś w rutynę która jest po prostu nudna.

  • Blasphemus

    Ej Bill, ale w elektrowniach jądrowych nie ma okien. Poza tym fizyki jądrowej to ty się lepiej nie tykaj bo wiesz czym to się może skończyć…

    Stabilnej reakcji życzę.

  • steve ballmer

    ale mądrala z Ciebie. Billowi to Ty do pięt nie dorastasz, pod każdym względem ;). Nie wiem czemu wszyscy kojarzą Bill Gatesa tylko z bluescreenem… a tak naprawdę g..no o nim wiedzą.

  • Gigi

    przecież istnieją już przenośne reaktory jądrowe. już parę lat temu czytałem, i było powiedziane że są już pierwsze zamówienia

  • wojtek

    w tym przypadku nie chodzi o wielkość tylko rodzaj reaktora. ten będzie wytwarzał tanio energię bo pręty paliwowe starczają mu na długo

  • bi@ły

    …Reaktor wykonał nieprawidłową operację i nastąpi jego zamknięcie…

  • Demim

    MASAKRA, a jak sie zatnie i wybuchnie? :P I będzie blue light of death? :P

  • ktos

    na tym zdjęciu gates przypomina gracjana roztockiego xDDDDDDDDDDDDDD

  • otwieracz

    a jakiej mniej, więcej wielkości są te „miniaturowe reaktory”?

  • edson

    „jeden nowoczesny wiatrak generuje moc rzędu 2MW”

    Litości – to jest jego moc maksymalna! Rzeczywista sprawność wynosi znacznie poniżej 20% – w dodatku moc dostarczana jest bardzo nieregularnie…

  • Nokki

    Hmm, niedawno w Focusie był temat o „mini elektrowniach”. Kojarzy mi sie nazwa Terra Power, więc możliwe, że to o tym pisano. Jeżeli tak, to taki reaktor będzie wysoki na 2,5 m szeroki na jakieś 2 m i gruby na 1,5m. Zakopany pod ziemią, całkowicie bezpieczny ma dostarczać tanią energię dla bodaj 30k mieszkańców.

  • Greg

    „Moc możliwa do wygenerowania przez taki niewielki reaktor, wynosi 10 tys. kW, czyli 10MW.(…)zaś elektrownia w Czarnobylu (przed katastrofą) dysponowała mocą 3000MW.”
    Poprawka i uwaga: należy rozróżniać moc cieplną reaktora i moc elektryczną zespołu, autor/redaktor sugeruje moc elektryczną 10MW i porównuje ją z mocą cieplną (3200MW) zespołu z Czarnobyla – RBMK-1000, którego już nazwa mówi nam o jego mocy elektrycznej. Poza tym 3200MW to była jego standardowa moc, przed katastrofą, jak już się reaktor rozbujał (co trwało kilka sekund) to miał nawet 30 000MW mocy cieplnej. Szkoda, że jeszcze 11 takich pracuje.

  • Greg

    A z kim mają go kojarzyć ? Ze złodziejem systemu, który uprowadził koledze ?

Dlaczego Bill Gates przeskoczył nad krzesłem?! [wideo]
Dlaczego Bill Gates przeskoczył nad krzesłem?! [wideo]

Zamknij