Wideomania – roboty pająki i inne mechaniczne dziwolągi

Witam w kolejnym odcinku Wideomanii. Dzisiaj proponuję rzucić okien na roboty pająki nazywane również jako spidercars. Oprócz złowrogo wyglądających kroczących pojazdów zobaczycie również land walker’a, a także mechanicznego psa i kota.

Wideomania- Quake III na wypasionych monitorach, szalony Mercedes Smart i krzyki w serwerowni

Te dość nietypowe konstrukcje są godne podziwu ze względu na ich złożoność i niesamowity design. Moim zdaniem oprócz festynowych pokazów takie pojazdy świetnie nadawałyby się do roli ślubnego pojazdu. Wydaje mi się, że jest to niegłupi pomysł na biznes, szczególnie jeśli mieszka się w Stanach Zjednoczonych.

1. Pająk robot. Wersja jednoosobowa. Za żadne żadne skarby nie dopuściłbym tego do ruchu drogowego. Gdzie u licha są światła i kierunkowskazy?

2. Tutaj nieco inna wersja, która wymachuje nóżkami do przodu. Daję punkty ujemne za niezgrabny chód. Mały plusik za słuszny rozmiar.

3. Mechaniczny kotek. Nie trzeba karmić, szczepić, ani po nim sprzątać. Gorzej jednak, jak zacznie się marcować.

4. Land walker. Ten tuptający wynalazek dosłownie pójdzie za nas do sklepu.

5. Piękny, doniosły, mechaniczny pies. Jego konstruktor prawdopodobnie użyczył mu głosu na czas kręcenia wideo. Chciałbym się dowiedzieć czy to psisko jest w stanie pogonić kocura z wcześniejszego wideo.

Kategoria posta: Aktualności, Mobilne, Polecamy, Różne

Źródło: youtube

Tagi: Mobilne, robot, robot-pająk, Roboty

Regulamin komentowania

  • X

    Nie czaje w czym mają oni taki problem by zbudować kroczącego mecha? o.O Technologia już jest od 2000 roku, a nadal nie ma zaprezentowanego funkcjonalnego mecha, który chodzi nie szura po ziemi…

  • werek

    Ten pierwszy pajączek prosi się o budowę z lekkich stopów i mocniejszy silnik, no i oczywiście coś co polepszyłoby trakcje, bo strasznie się ślizga. Taki ulepszony potworek byłby niezłą zabawką na naszych drogach.

  • Esoteriuss

    Może problemy z zasilaniem :)

  • Biotrek

    „Moim zdaniem oprócz festynowych pokazów takie pojazdy świetnie nadawałyby się do roli ślubnego pojazdu. Wydaje mi się, że jest to niegłupi pomysł na biznes, szczególnie jeśli mieszka się w Stanach Zjednoczonych.”
    Twierdzisz, że chciałbyś do ślubu na czymś takim pojechać? Ja sobie czegoś takiego nie wyobrażam.

  • http://yesokey.pl Yesokey

    Te roboty to jakaś stara wersja z lat 40.
    Pies wolno chodzi a mech ślizga się po ziemi.

Policyjny droid z "RoboCopa", czyli jak twórczo wykorzystać złom [wideo]
Policyjny droid z "RoboCopa", czyli jak twórczo wykorzystać złom [wideo]

Zamknij