Tak wygląda lekarstwo na raka!

Nie jestem wstanie nawet pojąć jak to jest, gdy osoba bliska ma raka, ale jednego mogę być pewny, są to z pewnością przeżycia dramatyczne. Od dziesiątków lat czekamy na skuteczne lekarstwo na raka. I oto się pojawiło, widać je na zdjęciu powyżej! Zapala się nowa iskierka nadziei dla milionów pacjentów.

Nie jestem ekspertem w dziedzinie medycyny, ale na ile dobrze udało mi się przeczytać źródło tej sensacyjnej informacji, mamy właśnie do czynienia z lekarstwem na raka. Czarne punkty na zdjęciu to nanoroboty, które likwidują komórki rakowe. Robociki wnikają w głąb tkanek nieatakowane przez nasz układ odpornościowy, dostarczając do komórki siRNA, tajną broń w walce z zmutowaną komórką. Co najważniejsze jednak, pierwsze testy na chorych ludziach dowiodły skuteczności nanorobotów!

Skuteczny „lek” w walce z rakiem został opracowany przez Marka Davisa z Politechniki Kalifornijskiej, natomiast wyniki badań zespołu opublikowano 21 marca w magazynie Nature. Wspomniana grupa (pod przewodnictwem Davisa) naukowców odkryła sposób na dostarczanie sekwencji RNai do komórek rakowych. W najprostszym skrócie można powiedzieć, że jest to technika bezpośredniego atakowania konkretnych genów w zmutowanych komórkach. Unieszkodliwianie i zabijanie od środka. Czyli tam, gdzie rak się tego nie spodziewa.

Wspomniane nanoroboty składają się z dwóch polimerów i doczepionego doń białka. Całość nie jest większa aniżeli 70 nanometrów. Antyrakowe roboty blokują wytwarzanie białka, zabijając niedobre komórki. Reszta wydalana jest przez organizm razem z moczem. Co ciekawe jednak, w chory organizm można „wpuścić” dużą ilość nanorobotów, nie ma to żadnego wpływu na pacjenta. Efektów ubocznych nie stwierdzono.

Bakteryjnie zasilane nanoroboty (wideo)

Wszystko brzmi jak z bajki prawda? Nie pozostaje nic innego jak tylko trzymać kciuki za dalszy rozwój tej technologii i w ostatecznym rozrachunku wprowadzenia terapii nanorobotami do powszechnego użycia. Chociaż coś mi mówi do ucha, że nasz ukochany rząd z pewnością nie zgodziłby się refundować tego typu leczenia. Nic to, ważne że coś się w tym temacie zaczęło dziać.

Regulamin komentowania

  • uikol

    dlaczego bog nie da antidotum na swoje choroby?

  • Dżimi

    Bo Bóg to dziecko ze szkłem powiększającym.

  • tutti

    Bo to nie boga choroby. To człowiek robi syf, to człowiek zanieczyszcza wodę, żywność, to człowiek degraduje środowisko w imię większej kasy na konie.

    Mam znajomą z nowotworem więc wiem też jak sama żyje, jak się odżywia, jakie ma nawyki.
    Dowalamy swojemu organizmowi przez lata, do tego dochodzi zanieczyszczenie jakie nasza cywilizacja serwuje wszystkim, farmacja, która już dawno przestała mieć na celu leczenie, a ma na celu zysk, dla której chory człowiek to stały klient.
    Ile mamy reklam tfu tfu „leków” przeciwbólowych, każdy rozsądny człowiek wie że nie niwelują przyczyny bólu tylko ogłupiają układ nerwowy i wytłumiają sygnały a nie niwelują przyczyny.
    Nie oskarżajmy boga w sytuacji gdy sami sobie serwujemy choroby do tego dochodzi pazerność korporacji, które dla pieniędzy nawet będą robić ciastka z azbestu.

    Radziłbym też zainteresować się kwestią pasożytów w człowieku. Temat przemilczany, a jest to jedno z najważniejszych źródeł całego spektrum chorób.

  • Hopar

    Myślisz że choroba ma świadomość że jest chorobą?
    Może to właśnie my jesteśmy chorobą a rak antydotum?

  • JAR

    Dziecko drogie – czytaj inne wiadomości w tym temacie po polsku.
    Będziesz miał może mniejsze trudności ze zrozumieniem tego, co czytasz, choć wątpię w to, bo potrzebna jest wiedza przynajmniej na poziomie liceum.

    Nanorobociki – sterowane dżojstikiem przez zapalonego małolata, bo starzy to nie kumają tego?
    A może robociki z super komputerem w środku, który rozpoznaje komórki rakowe, wgryza się do ich środka i robi tam swoje? Był taki film science-fiction o zmniejszonej łodzi podwodnej do rozmiaru nano i pływającej we krwi w środku organizmu. A i jeszcze „Kochanie zmniejszyłem nasze dzieci”.

    Ani to roboty, ani to lekarstwo zabijające komórkę rakową. RNAi – to RNA informacyjne (pochodna od DNA – sprawdź w Wikipedi), tu wyłączające odpowiadające im geny (w DNA) w komórce. Nanoparticles – to cząsteczki o rozmiarach nano transportujące RNAi i pozwalające wniknąć do środka komórki. Problem największy jak rozpoznać komórkę rakową od nierakowej. Inaczej można by wyłączyć funkcje komórek potrzebnych np. mózgowych neuronów.

    Ale tym masz ich (tych neuronów – sprawdź w Wikipedi co to znaczy) tak mało, że nie grozi ci ten problem, ponieważ znalezienie twojego mózgu przekracza możliwości wszelkich dostępnych dziś i w przyszłości technologii. :-)

  • http://jjawu.pl Blazej

    heh, jaki Bóg? ;P

  • Patryk

    JAR 25 – staruszku tani, czytaj źródło zanim wypowiesz się o tym co jest napisane w artykule. „a targeted nanoparticle—used as an experimental therapeutic and injected directly into a patient’s bloodstream—can traffic into tumors, deliver double-stranded small interfering RNAs (siRNAs), and turn off an important cancer gene using a mechanism known as RNA interference (RNAi).” Gratuluję dużej liczby nieaktywnych neuronów w mózgu geniuszu. Jak ja uwielbiam ludzi, którzy z wiedzą z liceum i świetną znajomością kina klasy B głośno krytykują innych. Powodzenia.

  • JAR

    W przypaku raka, to winowajcą w 90% są geny odziedziczone po rodzicach. (czasami po listonoszu lub hydrauliku ;-). Są to choroby dziedziczne!

    Skażenie środowiska może je uaktywnić w pozostałych 10%. (np. azbest, nanorurki węglowe, palenie tytoniu i wiele innych – alkochol szkodzi tylko na wątrobę i czasami na mózg, bo go obkurcza lub wyłącza)

    Więc uważnie wybierajcie partnerów dla waszych dzieci, przyglądając się historii ich rodzin do kilku pokoleń wstecz. Inaczej możecie mieć pretensje tylko do siebie.
    Może to być trudne, bo w przeszłości ludzie umierali wcześniej na inne choroby (lub gineli na wojnie), zanim ujawniły się problemy z rakiem.

  • aaa

    A po co tak agresywnie? Nie od dzisiaj wiadomo, że wpisy na gadżetomanii są tylko w celach rozrywkowych, po specjalistyczną wiedzę idzie się na specjalistyczne witryny. :)

  • JAR

    Przetłumacz to na polski i prześlij Arturowi. Może wtedy zrozumie.

    „celowane nanocząsteczki – (nie nanorobociki) ….. (turn off important cancer gene) wyłącza ważne geny rakowe (choć może wyłączyć dowolnie inne jakie chcesz) … itd.

    Jeśli jesteś choć trochę W temacie, to powinny cię irytować takie bzdury pisane przez Artura.
    Zwłaszcza, że prawdziwym NEWSEM jest informacja właśnie
    „O PIERWSZYCH UDANYCH PRÓBACH WYŁĄCZANIA GENÓW W KOMÓRKACH PRZEZ RNAi”

    A tak przy okazji to większość nowoczesnych metod chemioterapi jest opartych o metody celowane. To żadna nowość.

  • JAR

    To niech pozostaną przy iPodach i iPadach i iPhonach.
    Bez robienia wody z mózgu jednym a irytowaniem innych.
    Tak jest bezpieczniej.

  • Jorge

    Nic tylko, paść plackiem przed tobą i bić pokłony. Jak dla mnie news bardziej czytelny niż te twoje medyczne wywody.

  • ski

    Proponuję poszukać o witaminie B17.

  • JAR

    Bo oglądałeś „Wojny Gwiezdne” i nawet „Avatara” w 3D.
    Jesteś oświecony przez kino.
    Ukrywasz swój ciemnogród w świetle jupiterów.

    „…Jak dla mnie news bardziej czytelny niż te twoje medyczne wywody…”
    A umiesz czytać? Czy tylko znasz literki?

  • RaJ

    Mam ochotę na biszkopta. Może byś mi tak ubił pianę, bo dobrze ci idzie?

  • LHC

    Każde życie jest przecież święte. Bóg kocha raka.

  • Miguel

    Osobiscie wydaje mi sie ze najlepszym sposobem na znalezienie antidotum na raka jest wprowadzenie ogolnoswiatowego obowiazku dostarczania lekow na raka za symboliczna zlotowke – wszystkie obecne metody leczenia sa slabe, trwaja latami i sa bardzo kosztowne. Czy naprawde sadzicie ze firmom farmaceutycznym zalezy na wynalezieniu taniego srodka to zlikwidowania raka raz na zawsze? Pseudopandemia grypy pokazala co tak naprawde jest wazne..

  • rocam

    JAR* i tu się mylisz, sami naukowy nazywają te „coś” nanorobotami, są to „zaprogramowane” komórki czy jak to tam się zwie, które same docierają i reagują z daną substancją. Może i jest to sama chemia, ale chemia połączona z inteligencją pośrednią. Dla tego można używać w tym znaczeniu jako nanorobot, mimo że dosłowne znaczenie jest w ogóle inne.
    Więc nie udawaj „wszechwiedzącego” bo tak na prawdę nikt nic nie co jest prawidłowe a co nie.
    Pozdro

  • rocam

    A ty JAR zrozum że to tylko przenośnia, by każdy człowiek mógł bardziej zrozumieć działanie tego „czegoś”. Bo pieprzyć za przeproszeniem każdy może, ale wyjaśnić i dać wyobraźni do myślenia to już nie każdy potrafi. Nanorobotyka kojarzy się już nie tylko z komputerem, ale z czymś co jest sterowane za pomocą człowieka, w tym wypadku to człowiek „zaprogramował” to coś, by robiło to co człowiek chce.
    I jak już wspomniałem, to jest tylko przenośnia, pozwalająca wyobrazić sobie jak to mniej więcej działa.

  • jipo

    Hmm…
    Pytanie do autora. Rak to troche ogolne okreslenie. Każdy rodzaj raka to wyleczy?
    A jak ktoś ma raka muzgu to co wtedy będzie ? Nanoroboty wytną uszkodzoną tkankę? Może to nie jest lekarstwo, tylko zastopowanie choroby. Leczenie jak domyślam sie jest to powrót osoby chorej do zdrowia.
    A tutaj jak jest?

  • qzwa

    Lekarstwo na raka istnieje od zarania dziejów. Nazwalismy je Amigdaliną, a dokładniej witaminą B17. Wystepuje powszechnie w przyrodzie i ma jedną wadę. Nie da się opatentować. Polecam poszukać na EIOBa.

  • piti

    „raka muzgu” powiadasz… czyżby zastosowano tą metodę na Tobie i Ci te nanoroboty za dużo w mÓzgu wycięły? :-)))

  • matuesz

    Zgadzam się, nie tyle co witamina B17 ale suplementacja również pozostałych witamin ma zbawienny wpływ na organizm, ważne jest aby przyjmować jak najwięcej witamin pochodzenia naturalnego.
    Przyswajalność witamin pochodzenia syntetycznego jest bardzo niewielka a na dłuższą skalę może nieść ze sobą skutki uboczne. Na własnej skórze widzę że to przyroda wyprodukowała najwspanialsze lekarstwa – dowodem może być np. terapia Gersona.

  • edtv

    Jakoś na przestrzeni ostatnich lat zachorowań jest znacznie więcej. Geny genami ale nie można pomijać negatywnego wpływu wspomnianych wyżej czynników.
    Geny nie są wyrokiem, geny dają jedynie predyspozycje do większej podatności na dane choroby. Nie jest tak, że ma się gen i dup, rak. Musi zajść okoliczność, która te geny uaktywni.

  • tutti

    Moja znajoma nie miała w rodzinie zachorowań na raka. Jednak jej matka pali jak smok, tryb życia jej rodziny jak i jej samej nie można nazwać zdrowym.

  • Whity

    Z całym szacunkiem, ale może właśnie dał? Wiadomo, że Bóg nie dołączy antidotum do płatków śniadaniowych ;]

    Pozdr.

  • Hussar88

    Kwestią sprostowania:

    Jeżeli cząsteczki opisane w artykule nazwiemy nonorobotami tylko dlatego że mają wymiary nanometryczne i w kontakcie z określoną cząsteczką uwalniają inną cząsteczkę, to nanorobotami musimy również nazwać tlenek siarki który w kontakcie z węglem uwalnia siarkę. Musielibyśmy dojść do wniosku że każda reakcja substytucji jest tak naprawdę wykonywana przez nanoroboty, co jest oczywiście nonsensem.

    Chętnie poznałbym źródło w którym znalazłeś że naukowcy nazywają te cząsteczki nanorobotami. Genaralnie nanoroboty (nanoboty) są to w pełni intencjonalnie zaprojektowane urządzenia których chociaż jeden wymiar charakterystyczny mieści się w skali nanometrycznej, wypadało by również żeby zawierał jakikolwiek aktuator. Jednak w środowisku akademickim są naukowcy którzy interpretują różne definicje na swój sposób nie zgadzając się z kanonem.

    A co do RNAi, to nie jest to cząsteczka tylko mechanizm zaburzenia produkcji prawidłowych białek przez wprowadzenie do komórki siRNAs.

  • Vein

    edtv – nie jest więcej zachorowań, jest tylko więcej ZDIAGNOZOWANYCH przypadków raka. Tak samo mowa, że po awarii reaktora w czernobylu nagle jest na całym świecie więcej zachorowań na raka. Po prostu jest lepsza diagnostyka. Kiedyś było ” no czuł się dobrze, wszystko OK, czasami coś go bolało, no ale kogo nie boli jak haruje w polu 14 godzin dziennie. No i wziął zaniemógł i po miesiącu nie wstawania z łóżka zeszło mu się z tego padołu”, później zakopywali i na tmy się kończyło

  • NessusX

    I pleśni Candida.

  • BeNeQ

    Myślę, że jak się pojawi to zostanie wymuszona refundacja przez jakąś oragnizacje (może unia europejska?).

Krabem w raka - nowy sposób leczenia nowotworów
Krabem w raka - nowy sposób leczenia nowotworów

Zamknij