Nexus One – pierwszy test


Nexus One, telefon, który przez wielu postrzegany jest jako najgroźniejszy konkurent iPhone’a trafił wreszcie w nasze ręce. Czy smartfon Google rzeczywiście może zagrozić urządzeniu Apple?

Od strony technicznej, Nexus One bez wątpienia wypada lepiej niż iPhone 3GS. Nic w tym dziwnego, biorąc pod uwagę daty premier obu smartfonów. Poniższy tekst nie jest pełną recenzją. Są to pierwsze wrażenia z użytkowania.

Wykonanie

Aparat wykonano z najwyższej klasy materiałów. Telefon świetnie leży w dłoni i, jak zauważyło już wielu recenzentów, na żywo prezentuje się zdecydowanie lepiej niż na zdęciach. Aparat jest węższy od iPhone’a, ale raczej nie można obsługiwać go jedną ręką. Elementy obudowy są ze sobą dobrze spasowane. Telefon nie ma ostrych krawędzi. Materiały wykorzystane do produkcji są matowe, dzięki czemu na Nexusie nie zostają ślady palców.

Ekran

HTC Magic i Nexus One

Nexusa wyposażono w 3,7 calowy ekran AMOLED. Jakość wyświetlanego obrazu jest bardzo dobra, ale nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że, choć jest to tego samego typu matryca, co w telefonach Samsunga, Omnia 2 lepiej odwzorowywała kolory. Nie miałem jednak możliwości porównać tych smartfonów, więc mogę się mylić. Wyświetlacz dobrze reaguje na dotyk. Zastrzeżenia mam jedynie do przycisków. Uważam, że standardowe, fizyczne sprawdziły by się lepiej od dotykowych.

Przyciski klawiatury ekranowej są wystarczająco duże, by na Nexusie One pisało się bardzo wygodnie. W pozycji poziomej, z powodzeniem można tworzyć nawet dłuższe maile. Szkoda tylko, że nie jest to klawiatura znana z Sense UI.

Bateria

Spodziewałem się, że dzięki nienajgorszej baterii (1400 mAh) i energooszczędnemu wyświetlaczowi, czas pracy na baterii Nexusa One będzie imponujący. Cóż, przeliczyłem się. Nie jest źle, ale tak jak w wypadku większości smartfonów, Google Phone musi być ładowany codziennie. Czas pracy byłby oczywiście dłuższy, gdyby nie filmiki z YouTube, przeglądarka internetowa i gry, ale telefonów jak Nexus One nie kupuje się tylko po to by dzwonić i wysyłać SMS-y.

System

Rozczarował mnie nieco interfejs telefonu. Oczywiście, nie nastawiałem się na żadne wodotryski, ale sądziłem, że w flagowym modelu z Androidem  twórcy postarają się bardziej. W rzeczywistości jest to nieco zmodyfikowany Android 2.1. Nie ma porównania z Sense UI. Zastosowano nawet klasyczną, książkę adresową, w której brakuje takich opcji jak wyszukiwanie z wykorzystaniem słownika T9.

W przeciwieństwie do starszych wersji systemu, 2.1 oferuje integrację kontaktów z Facebookiem, co jest niewątpliwą zaletą. Dużo radości mogą dostarczyć także animowane tapety. Sądzę jednak, że nie ma sensu rozwodzić się nad czymś, co miały już telefony z monochromatycznymi wyświetlaczami (ok, wtedy nie były one interaktywne).

Największą zaletą Nexusa One jest szybkość działania. Wszyscy, którzy mieli styczność z HD2 wiedzą, że platforma Snapdragon może uskrzydlić telefon. Nie inaczej jest w wypadku telefonu Google, a trzeba pamiętać, że Android jest lżejszy od Windowsa Mobile.

Premiera Nexusa One przyczyniła się zwiększenia liczby aplikacji w Android Markecie. Oczywiście, App Store wciąż wypada lepiej, ale może się to niebawem zmienić. Ten rok bez wątpienia będzie należał do systemu Google. Jeśli czegoś brakuje Androidowi, to grupy wiernych wyznawców, którzy fanatycznie będą bronić swojego ukochanego urządzenia.

Podsumowanie

Niestety, nie miałem okazji przeprowadzić pełnych testów, ale nawet po krótkim czasie mogę powiedzieć, że Nexus One jest świetnie wykonanym i bardzo szybkim telefonem. Oczywiście, nie jest on tak innowacyjny jak pierwszy iPhone (z resztą wcale nie miał być), ale może przyczynić się do zmiany lidera w tym segmencie.

Z niecierpliwością czekam na HTC Desire, który ma wszystkie zalety Nexusa oraz korzysta z Sense UI

Regulamin komentowania

  • osvald

    czytalem na pewnym brytyjskim serwisie jak to bardzo „udany” jest nexus one. telefon ktory mial zrewolucjonizowac rynek okazal sie wielkim niewypalem

  • Mrówa

    Przydałby się jakiś link, bo gołosłowny to każdy może być.

  • svaldar

    Ale w czymże toto miałoby zrewolucjonizować rynek? W miarę dobry telefonik, który korzysta z sprawdzonych technologii ale nie wnosi nic nowego – zero innowacji. To tyle na temat Nexusa.

  • svaldar

    Ale w czymże toto miałoby zrewolucjonizować rynek? W miarę dobry smartfon, który czerpie ze sprawdzonych technologii, ale nie wnosi nic nowego – zero innowacji. To tyle na temat Nexusa.

  • Sareth

    bazą aplikacji które są za darmo (na przykład w ajfonie trzeba płacić za te dobre)

  • tjhrth

    szkoda, ze nie ma host usb. jak wgrac zdjecia z komputera czy pliki.

  • rolexx

    z wyglądu not-special wolę swojego HTC Hero, szkoda tylko że nie mam tyle RAMu i SnapDragona no i aktualizacji do 2.0

  • Ekspert+specjalista

    anty fani apple tacy są przeważnie.

    „Nexus one jest do dupy, szans, miałem go 2 tygodnie ale sprzedałem puściłem to gówno na allegro” Tak piszą o iphone :) ja tylko parodię robię.

  • Ekspert+specjalista

    ty żeś ajfona w sklepie na półce widział.

  • czytelnik

    btw, pomin desire, od razu trzeba uderzyc do HTC EVO 4G, to dopiero bedzie telefon, jak jeszcze wreszcie zmienia Dalvika w androidzie (mam nadzieje, ze gdzies w okolicach wersji 2.2-2.5) na ten z poprawionymi algorytmami, ktory podobno jest 3 razy szybszy to juz bedzie naprawde killer ;d

  • Sareth

    nie żebym miał coś przeciw nexus one ale jako obiektywny obserwator muszę to napisać – google naciągało parametry w reklamach telefou
    http://www.boygeniusreport.com/2010/03/26/google-nexus-one-display-actually-not-800×480-resolution/

  • lol?

    A który to serwis, bo ja znam tylko 4: CNET, Engadget, Pocketnow i Mobileburn. No który ?

  • lol?

    To jedyne znane mi ZAUFANE serwisy (z prawdziwymi opiniami).

Nokia promuje technologię NFC w krakowskim muzeum
Nokia promuje technologię NFC w krakowskim muzeum

Zamknij