Mikrobąbelki uratują ziemię przed globalnym ociepleniem

Dla niektórych ludzi, globalne ocieplenie jest tylko hasłem reklamowym zasłyszanym w telewizji. Tymczasem jest to poważny problem. Rosnąca temperatura globalna powoduje wzrost poziomu mórz i oceanów, intensyfikując ekstremalne zjawiska pogodowe. Naukowcy mają jednak pewien pomysł jak obniżyć temperaturę wód na naszej planecie. To mikrobąbelki!

Sprawa rzeczywiście jest poważna, a prognozy na najbliższe dekady są nie najlepsze. Inne spodziewane efekty globalnego ocieplenia to: zmiany w jakości upraw, regresja lodowców, wymieranie pewnych gatunków organizmów żywych czy chociażby zwiększony zasięg chorób zakaźnych. Wszystko przez to, że temperatura rośnie.

Osłona słoneczna o powierzchni 100 tys. mil kwadratowych powstrzyma globalne ocieplenie?

Naukowcy proponowali już różne rozwiązania. Wystrzelenie specjalnego pyłku w stratosferę, który miałby odbijać promienie słoneczne czy też hodowla specjalnych alg w oceanach. Wszystkie jednak te rozwiązania wydają się być niepraktyczne. Najnowsza koncepcja zakłada zgoła zupełnie coś innego.

Profesor Rusell Seitz, geofizyk z Uniwersytetu Harvarda proponuje zastosować terapię mikrobąbelkami. Wspomniane bąbelki są swoistymi lusterkami stworzonymi z powietrza, które odbijają światło słoneczne. Wpompowane do wody, powodują odbijanie promieni i tym samym obniżanie temperatury cieczy.

Testy wypadają bardzo pomyślnie. Jeśli ludzkość zastosowałaby taką metodę, to moglibyśmy ochłodzić nasza planetę nawet o 3 stopnie Celsjusza! Problem jednak w tym, w jaki sposób wpompować tak ogromną ilość bąbelków do oceanów.

Wegetarianizm nie zbawi planety

Na razie rozważana jest koncepcja produkcji specjalnych statków, które zasysałyby wodę i uzdatniały ją za pomocą sprężarki powietrznej. Niestety, energia jaką zużyłyby statki do produkcji mikrobąbelków również nie napawa ekologów optymizmem. Mimo wszystko dobrze jest wiedzieć, że istnieją rozwiązania które mogą pomóc naszej planecie. Ważne, aby w niedalekiej przyszłości coś zaczęło się w tym temacie dziać. Kto wie, może to pęcherzyki powietrza będą zbawieniem dla przyszłych pokoleń?

Regulamin komentowania

  • Johny

    Śmiech na sali, jeden wielki przekręt to globalne ocieplenie, zwłaszcza w tym roku zima pokazała globalne ocieplenie :)

  • sUk

    Ja radze najpierw poczytać trochę o globalnym ociepleniu, a potem się wypowiadać :p
    Zresztą jak w tekście autor napisał : ekstremalne zjawiska pogodowe – raz prawie zimy nie ma, w tym roku uderzyła jak szalona, w następnym może jej znowu nie być. Satelity nie kłamią – a wzrost temperatury nie może się odbić niezauważony na planecie.

  • heh

    rownie wydajna metoda to niech kazdy otworzy lodowke i schlodzimy planete :)

  • Stefan

    Ziemia istnieje już 4 miliardy lat a ludzie w całej swej pysze („Niszczący” planetę od ~200k lat) myślą że mają na nią jakiś wpływ. Jak świat światem gatunki tworzyły się, ewoluowały i umierały. Wszystko co tworzymy i czym dysponujemy pochodzi właśnie z ziemi. Ludzie nie stworzyli na niej nic nowego.
    Ponadto są teorie że ziemia działa cyklicznie, przeżywając swoje okresy zlodowacenia naprzemiennie z „globalnym ociepleniem”. Spójrzmy prawdzie w oczy. Jesteśmy tylko krótkim pierdnięciem na osi czasu tej planety (Nie wspominając już o wszechświecie).

    W tym miejscu polecam wam wpisać w wyszukiwarkę wszystkim wam znanego serwisu publikującego materiały „wideło” – ” George Carlin – The Planet Is Fine (polskie napisy)”. Ja sięzgadzam z tym panem w 120%.

  • affs

    ale ktoś tam się przyznał że pomylili się o 300 lat… więc za 300 lat to mnie już mało co będzie obchodziło :p (podzro dla ludzi za 300 lat może to przeczytacie w jakimś archiwum :PP )

  • Salix

    A co z agendą 21 ?

  • macentos

    Za parę milionów lat jakaś niepodobna do nas cywilizacja zamieszkująca Ziemię, będzie odkrywała dlaczego dinozaury i ludzie wyginęli.

  • Giewonciak

    Apropo – dzisiaj w wiadomościach podawali, że znaleziono całkowicie nieznanego dinozaura, żywiącego się głównie trawą. Wg mnie to krowa poprzedniej cywilizacji :D

  • http://jjawu.pl Blazej

    George Carlin mówił dużo mądrego nie tylko o naszej planecie ; ) Koleś ogarniał

  • sig

    Nom globalne ocieplenie…… robi się tak gorąco że lodowce „robią zapasy” i zwiększają swoją grubość ;). A nawet gdyby do takiego doszło (nie tylko zimę ale i lato mamy marne ostatnio) to i tak był by to efekt naturalnego, cyklu zmian klimatu (ocieplenie poprzedza oziębienie i jego epokę lodowcową

    ps ci którzy uważają że to nasza wina są proszeni o dosłowne przetłumaczenie nazwy Grenlandia (dla tych co z angielskiego ani be ani me zielony ląd) i porównanie go z aktualnymi warunkami na tym terytorium (zaraz się pewnie dowiem że twórca tej nazwy był pod wpływem silnych środków rozweselających ;)

    pps nazwa globalne ocieplenie jest błędna, akurat u nas się ochłodzi (jeśli lodowce faktycznie zaczną topnieć, to zatrzymają Golfsztrom i ten skończy „podgrzewać” Europę (tak, aktualnie mamy u nas ocieplenie, na tej szerokości geograficznej powinno być dużo chłodniej).

    I tym optymistycznym? akcentem kończę swoje wywody na temat radosnej twórczości specjalistów do spraw konferencji w atrakcyjnych miejscach. Swoją drogą „armadegon” został ostatnio znacznie odsunięty w czasie, pewnie dlatego iż uzmysłowili sobie że mogli by do niego dożyć i zostać zapytani dlaczego wyciągnęli miliardy naszych euro na walkę z mirażami.

  • rocam

    Jak to w filmie 2012 ukazano, dowiemy się o „końcu świata” zaraz jak to będzie się działo ;)
    Też jedynym lądem, który powinien ocaleć po całej tej masakrze ma być właśnie egipt, podobno właśnie to piramidy stoją na „środku” świata. Zaś że zlodowacenie dosięgnie Europy to rzecz jasna… i trzeba się z tym pogodzić…

  • sig

    Koniec świata powiadasz….. który to już z kolei? mój kalendarz kończy się co roku i tragedii z tego nie robię ;)

  • Derrick

    To bardzo ciekawe. Więc chcesz mi powiedzieć, że 7 MILIARDÓW ludzi którzy żyją na tej planecie nie ma na nią żadnego wpływu? Hmm.. no tak, skoro do tej pory nie udało się zmienić klimatu żadnej zaawansowanej CYWILIZACJI zamieszkującej ziemie, to dlaczego mieli by zrobi to ludzie, prawda?

  • Derrick

    Dobrze, że nie będziesz mieć dzieci.

  • Derrick

    Heh zabawne, a mi się wydaje, że nadal brzeg Grenlandii jest na wiosnę zielony.

  • A

    ja pomimo młodego wieku przeżyłem już kilka końców świata i mam się dobrze, chociaż koniec świata w 2012 ma jakiś sens – od dawna nie było przebiegunowania Ziemi i może ono nastąpić w każdej chwili (na tym oparty jest „koniec” w 2012), ale podobno przez pomyłkę kronikarzy podczas przechodzenia z kalendarza rzymskiego na katolicki wcale nie wiadomo czy 2012 to ten prawdziwy rok, może się to opóźnić o jakieś 40-50 lat, ale nawet wtedy wszyscy nie zginą… Tsunami zaleją wybrzeża, postraszy nas i połowa ludzi przeżyje ;P

  • NN

    Globalne ocieplenie?? Ha dobre, tylko dziwne że na Antarktydzie odnotowane wzrost lodowców. Nasza polska zima tez nie była ciepła, a globalne ocieplenie to wymysł polityków na całym globie. Globalne ocieplenie polega na tym iż pory roku mają właściwy rytm czyli zima to zima a lato to lato.

  • Impaler

    Niektórzy naukowcy twierdzą, ze na Ziemi było wiele razy cieplej i zimniej. Robiąc odwierty w lodowcach niektórzy z nich doszli do wniosku, że w czasach Wielkiego Rzymu na Ziemi było o około 3 stC cieplej niz dzisiaj. Czy to trochę nie zastanawia. Nie mieli takiego przemysłu jak my a jednak było cieplej. Można by to wytłumaczyć tym, że palili dużo ognisk :P Niby ok. Zastanawia mnie tylko jedno. Czy później na długi czas ludzie zapomnieli o ogniskach, że klimat się ochłodził o 3 stC do dnia dzisiejszego. Na ocieplenie duży wpływ ma aktywność słoneczna i wiele wiele więcej innych czynników niż dwutlenek węgla. A co z satelitami, które walą mikrofalami jak cholera. A przecież nie od dawna wiadomo, ze podczas testó z mikrofalami okazało się, że można zrobić sztuczną zorzę polarną. Czyli jednak ogrzewa i jonizuje.
    Nie umniejsza to jednak faktu, że zanieczyszczenie powietrza się zwiększa. Więc czy jest ocieplenie czy nie, to powinniśmy robić dzisiaj wszystko, żeby ograniczać zanieczyszczenie na przyszłość.
    Tylko jako zwykli zjadacze chleba niewiele możemy zrobić, kiedy koncerny typu Texaco, Shell, itp zanieczyszczają naturalne środowisko podczas wydobywania ropy nie bacząc na konsekwencje. Zapraszam na http://www.alterkino.org i obejrzeć ten film http://alterkino.org/poison-fire#more-1408. Ogólnie warto obejrzeć z tamtąd więcej pozycji i pomyslecz czasem czym jest dzisiejszy Świat.

  • Ekspert+specjalista

    Za artykuły ze wzmianką o globalnym ociepleniu powinno się nabijać na pręgierz, definicja globalnego ocieplenia się zmieniła i teraz są to „ekstremalne zmiany klimatu”.
    Dziękuję za uwagę.

  • http://jjawu.pl Blazej

    Tak znikomy, że bez nas też by się to „globalne ocieplenie” działo

  • Michał

    Zima w tym roku uderzyła jak szalona? Chłopie, w tym roku była tak dla odmiany normalna polska zima. to poprzednie dwie czy trzy zimy były łagodne, a tegoroczna była raczej przeciętna jak na nasz klimat

  • sig

    Ależ zmiany klimatu już były, ocieplenia też. Zaś 7 miliardów ludzi to nic w porównaniu z owadami (coś koło miliona gatunków, a osobników tyle że ludzi by pewnie nie znalazł między nimi ;) Co więcej sadzimy więcej drzew niż wycinamy (wiec co2 ubywa a nie przybywa).

    ps żeby nie było jestem jak najbardziej za paliwami odnawialnymi (prąd, wodór etc) ale z powodów czysto praktycznych: Zasoby ropy się zmniejszają a jest ona (i jej pochodne) potrzebna nie tylko w motoryzacji ale też w przemyśle chemicznym (np jako składnik do produkcji plastików wszelakich). Dodatkowo stanowi dość skuteczną broń (zastanawialiście się kiedyś czemu Europa tak łagodnie traktuje Rosję? prawidłowe odpowiedzi są 2 i poruszają się na zachód rurami). Gaz ziemny też nie będzie dostępny wiecznie.

    pps nowoczesne pomiary wskazują na wzrost temperatury tak mały, że nie stanowią dowodu na globalne ocieplenie (i do dochodzą wspomniane już rosnące a nie malejące lodowce). Zaś w pomiary wykonywane przez człowieka a nie elektronikę nie wierzę, zbyt subiektywne i dodatkowo nie da się oddzielić poprawnych wyników od „dzisiaj z x będzie, do stacji meteo nie idę bo mam ważniejsze zajęcia”

  • Arl

    Pierwszy akapit, to wyłącznie wybiórcze dane, i w specyficzny sposób interpretowane…
    Na przykład, porównanie wpływu siedmiu miliardów ludzi do liczebności owadów… Owady żyją w swoim własnym środowisku, na pewnych zasadach – gdy jest ich zbyt dużo; jest za mało pożywienia; pojawia się gatunek drapieżnika żywiący się owadami – populacja się zmniejsza do umiarkowanego poziomu.
    U ludzi to wygląda inaczej…
    Ludzi jest zbyt dużo – emigrują na nowe terytoria, przetrzebiają środowisko poszerzając swoje terytorium; jest za mało pożywienia – niszczą środowisko, i wprowadzają własne uprawy; pojawia się drapieżnik – niszczą go.
    Ludzie się mnożą, i mnożą, kosztem naturalnego środowiska jakie ich otacza…

  • Arl

    „Globalne ocieplenie polega na tym iż pory roku mają właściwy rytm czyli zima to zima a lato to lato.”
    … dla odmiany, gdzie lato z roku na rok jest cooooraz gorętsze, a zima od „święta” taka jak być powinna…

  • Luk

    Ja chce globalnego ocieplenia, zima jest do bani, co mam robić ?

  • jan

    nareszcie zima w polsce od kilku lat była normalna a nie ciepła jesień na święta

  • sig

    re Arl 29 Wirusy zachowują się tak dużo dłużej niż my i jakoś zycie na ziemi istnieje (rolę drapieżników pełnią w ich przypadku antyciała i antybiotyki, na które się zwyczajnie uodparniają z czasem).

  • Andrzej

    Nie wierze w ten caly koniec swiata ale mówi się że nastąpi w 2012 kiedy konczy sie kalendarz majów. Nie ważne że ktoś sie pomylił o 40 – 50 lat bo to było przeliczne bo błedzie a nie przed.

  • sig

    Normalna? co ty bieżących informacji nie śledzisz? to była jedna z tym sławnych anomalii pogodowych spowodowanych globalnym ociepleniem ;)

Wodny Świat - zupełnie nowy typ planet pozasłonecznych
Wodny Świat - zupełnie nowy typ planet pozasłonecznych

Zamknij