Utopijny laptop z rozkładaną klawiaturą

Netbook to świetna koncepcja pod wieloma względami, lecz nastręczająca także rozmaitych problemów. Jednym z nich jest zminimalizowana klawiatura, z której dość trudno korzystać. Czyżby jednak udało się optymalnie rozwiązać tę niedogodność?


Nawet najlepiej oceniane netbooki cierpią z powodu klawiatury, która choćby nie wiem jak ergonomicznie rozmieszczona, nijak się ma pod względem wygody pracy do klawiatury desktopowej. Nieocenieni wizjonerzy z Yanko Design znaleźli rozwiązanie tego problemu tworząc koncepcję netbooka iWEB 2.0 z rozkładaną klawiaturą, o specyfikacji, jak sami określają, „utopijnej”. Śledząc branże laptopową widziałem już nie jedną koncepcję laptopa ze składaną klawiaturą. Zwykle taki dziwoląg był grubości dyrektywy Unii Europejskiej w sprawie przewozu cukierków karmelkowych nie przymierzając (słowem – gruby). Ten pomysł wygląda jednak na znacznie bardziej racjonalny.

Laptop za 65 dolarów – złom czy szansa na komputeryzację trzeciego świata?

Co składa się na ową „utopijną” specyfikację? Otóż składany netbook ma mieć dotykowy ekran pojemnościowy o przekątnej 6,5”, w panoramie, z obsługą technologii multitouch i akcelerometrem. Klawiatura po rozłożeniu jest wielkości desktopowej. Po złożeniu natomiast, wymiary komputera są w pełni zadowalające – 16 x 10,6 cm oraz zaledwie 18 mm grubości! Jedyne co mnie zastanawia, to bardzo niewielki touchpad, z którego chyba nie sposób korzystać. Czerwona gałka znana z notebooków Lenovo nie należy chyba do szczególnie użytecznych wynalazków.

Kieszonkowa klawiaturo-myszka

Jeśli ktoś wprowadzi w życie pomysł laptopa-transformera iWEB 2.0, z pewnością może liczyć na wielu chętnych. Co ciekawe, twórcy pomysłu umieścili na obudowie logo Windows Mobile – ci to mają poczucie humoru… :>

Regulamin komentowania

  • x

    A co w nim utopijnego?
    Utopia – projekt lub przedstawienie idealnego ustroju politycznego, funkcjonującego na zasadach sprawiedliwości, solidarności i równości.
    Wikipedia.org

    Nie widzę powiązania laptopa z nieprzydatną rozkładaną klawiaturą z ustroju..

  • gosc

    „Jednym z nich jest zminimalizowana klawiatura, z której dość trudno korzystać.”

    Osobiscie siedze na MSI Wind od jakos roku i co siadam do innego komputera, mam wrazeni, ze klawiatura jest zbyt rozlegla i nie trafiam w klawisze. Ciasna klawiatura jest szybka! Ale rozumiem, ze nie wszyscy musza miec szczuple palce ;)

  • gosc

    A „czerwona galka”, jezeli taka jak w Thinkpadach (innych pod palcem nie mialem) jest moim zdaniem lepsza od touchpada ;)

  • http://qwerty.com qwerty

    chmm… jeszcze ze opcja „przekręcenia” ekranu na drugą stronę(cuś alla tablet), Snapdragon dual 1.5 Ghz, 1gb ram 64gb pamięci wewnętrznej rozdzielczość HD lub 1024×600 i pooojemna bateria a to wszystko za 500$ ;D ale się rozpłynąłem

  • mondry

    „Czerwona gałka znana z notebooków Lenovo nie należy chyba do szczególnie użytecznych wynalazków.” ????
    Przeciez to milion razy wygodniejsze od packi. Nie trzeba paluchow podnosic, mniejszy ruch tez sie wykonuje gdy nagle trzba cos napisac i wrocic do sterowania mysza (nie zmienamy polozenia nadgarstka). ‘Sutek’ lenovo jest szybszy, dokladniejszy i wygodniejszy od packi. Czemu ‘specjalisci’ pisza na temat rzeczy ktorych nigdy nie uzywali (pewnie dluzej niz 2 min.)

  • Kenaj

    Utopia
    1. «zamiar niemożliwy do urzeczywistnienia»
    /Słownik języka polskiego PWN/

    Już rozumiesz co w nim utopijnego?

  • Kenaj

    Zgadzam się, to dużo wygodniejsze rozwiązanie od touchpada.

  • marcin

    Ja to nazywam „łechtaczka” ;) ale „sutek” też ładnie ;)

  • kfiat

    popieram, jedyne rozwiązanie które może znośnie zastąpić myszkę,
    touchpad jest nie wygodny…

  • adam.kulesza

    @mondry – 100% racji.
    Trackpoint w IBMach to było rewelacyjne rozwiązanie.
    Mając do wyboru oba (kiedyś montowali jednocześnie trachpoint oraz touchpad, jak jest teraz teraz nie wiem) wybierałem zawsze trackpoint.

  • adam.kulesza

    Jeżeli utopia jest sama w sobie stanem niemożliwym do osiągnięcia,
    to co ten netbook może mieć utopijnego ?

  • sig

    Touchpad? Nie Nie i jeszcze raz Nie! Zawsze układając ręce do pisania „8 + 2 kciuki do spacji” trafiałem wcześniej czy później na niego nadgarstkiem a wtedy to już funkcja radnomizująca a nie kursor. Na temat ibm-owskiego „joystkika” się nie wypowiem bo nie miałem okazji korzystać.
    ps być może do „gładzika” można się przyzwyczaić, ze względu na brak potrzeby mobilności własnego lapa nie mam i póki co nie planuję mieć ( beznadziejny stosunek wydajność/.cena)

  • rocam

    Językowcy za dychę… -.-
    To jest metafora, czy jak to się zwie w polskim. Chodziło bardziej oto że jest to tymczasowo niewykonalne, to że „utopia” jest stanem nie do osiągnięcia, to od razu nie znaczy że taka utopia nie może istnieć.
    Samo osiągnięcie, a raczej koncepcja w tym wypadku netbooka, jest może i nie idealna, ale znając życie zaraz jakiś „szalony naukowiec” odkryje coś „rewolucyjnego” i zaprojektuje takiego laptoka dla jakiegoś tam producenta.
    Pamiętacie koncepcje laptopa z dwoma monitorami? Początkowo tylko koncepcja przez sprytnych wirtualnych „inżynierów”, zaś potem nagle pokazuje się kilka takich laptopów.
    Czas pokaże co to będzie.
    A z utopią bywa różnie ^^

  • adam.kulesza

    „to że “utopia” jest stanem nie do osiągnięcia, to od razu nie znaczy że taka utopia nie może istnieć.”

    Tak, to właśnie to oznacza. Taka jest definicja. Jeżeli istnieje – to nie jest utopia.
    Przeczytaj kilka razy definicję, a później to co napisałeś.
    Poza tym ani dwa ekrany, ani składana klawiatura, to nie jest żadna „utopia” a zwykły bajer.

    „Językowcy za dychę… -.-” … „czy jak to się zwie w polskim”
    Przyganiał kocioł garnkowi ;)

  • adam.kulesza

    “to że “utopia” jest stanem nie do osiągnięcia, to od razu nie znaczy że taka utopia nie może istnieć.”

    Tak, to właśnie to oznacza. Taka jest definicja. Jeżeli istnieje – to nie jest utopia.
    Przeczytaj kilka razy definicję, a później to co napisałeś.
    Poza tym ani dwa ekrany, ani składana klawiatura, to nie jest żadna “utopia” a zwykły bajer.

    “Językowcy za dychę… -.-” … “czy jak to się zwie w polskim”
    Przyganiał kocioł garnkowi ;)

  • hendryk

    Hehe, akurat trackpoint jest wygodniejszy nawet od pelnowymiarowej myszki

  • http://www.slow-computer-solution.com/pchealthadvisor.html pc health advisor

    insightful

  • Ceneove

    Thanks for your patience and sorry for the inconvenience!
    Best regards, Mary, CEO of online marketing strategies

Klawiatura akordowa. Rewolucyjny sposób wprowadzania tekstu dla tabletów?
Klawiatura akordowa. Rewolucyjny sposób wprowadzania tekstu dla tabletów?

Zamknij