TOP 10: najlepsze rakietowe pojazdy

Na łamach Autokultu często publikujemy informacje o specjalistycznych modyfikacjach czy specjalnych edycjach samochodów z polepszonymi parametrami i aerodynamiką. Z wielu z pozoru skromnych pojazdów można wycisnąć całkiem niezłe rezultaty. Nie bez powodu powstają firmy, które imają się jedynie modyfikacją silników czy innych układów pozytywnie wpływających na osiągi aut. Dla niektórych chipowany silnik i sportowe zawieszenie to jednak zdecydowanie za mało. Popatrzmy na kilka maszyn z napędem… rakietowym.

60 lat Vespy – kobiety, kobiety, kobiety oraz ich zabawki

Rakietowy Volkswagen New Beetle jest dziełem mechanika Ron’a Patric’a. Mimo instalacji silnika o mocy 1350 koni mechanicznych, samochód został dopuszczony do ruchu drogowego. Wszystko dzięki temu, że konstruktor nie zdecydował się na usunięcie seryjnego motoru. Rakietowe pojazdy to oczko w głowie Patrica, który zaprojektował dla swojej żony rakietowy skuter.

Miotacz ognia na skuterze? To nielegalne – mówi prawo

Jeśli Beetle jest dla amatorów, co powiecie na rakietowy… wóz strażacki? Niestety, mimo zainstalowanego silnika rakietowego z myśliwca Mig, samochód nie sprawdzi się na polu bitwy z ogniem. Montaż napędu wymusił na konstruktorach usunięcie zbiorników na wodę. Ciekawe jak strażacka ciężarówka radzi sobie z hamowaniem.

Czym atakują Wikingowie? Nienormalne reklamy! [wideo]


Podobna historia spotkała rakietowy ambulans. Zainstalowany we wnętrzu silnik General Electric J-79 stosowany zwykle w samolotach F-4 Phantom, jest w stanie rozpędzić pojazd do około 205 mil na godzinę (330 km/h). Konstruktorzy wycenili swoje “uprzywilejowane” cacko na kwotę 189 000 dolarów.

Kobiety i samochody… w reklamie

Na liście rakietowych modyfikacji czas na kolejny niezwykły pojazd. Wycieczki w słynnych żółtych autobusach szklonych kojarzą się chyba nam wszystkim – z amerykańskich filmów i kreskówek, jednak ten pojazd wcale nie ma przewozić dzieci. Zamiast nich zmieścił się silnik Westinghouse J34. Może to i lepiej ;).

Za ile można sprzedać stary model Ferrari?

Prezentowane wyżej pojazdy nie należą do tych najbardziej użytkowych. Tak też jest w wypadku wózka inwalidzkiego przerobionego na rakietowy bolid. Na niezwykły pomysł wpadł Giuseppe Cannella. “Początkowo myślałem o budowie rakietowego gokarta, jednak wózek inwalidzki mojej teściowej okazał się lepszym rozwiązaniem”. Ciekawe, czy mama postanowiła wypróbować prezent…

Najśmieszniejszy spojler, jaki kiedykolwiek zamontowano na Lamborghini

Ofiarą rakietowej modyfikacji padła także Toyota MR2 napędzana silnikiem GE- T58. Co więcej, konstrukcja została wystawiona na internetowej aukcji w portalu ebay. Konstruktor zażądał za swoje cacko równowartości około 87 tysięcy. Dali byście tyle?

Waży 1200kg i ma 473KM mocy – co to?


“Najmniejsze autko świata zamiast rakietowej ciężarówki”, musiał pomyśleć Perry Watkins, konstruktor napędzanego silnikiem odrzutowym samochodu Flatmobile. Co najdziwniejsze, pojazd mierzący zaledwie 48 centymetrów wysokości został dopuszczony do ruchu po drogach publicznych…

Czym jeździ prawdziwy geek?

2700 koni mechanicznych i drag na 1/4 mili w ciągu mniej niż 6 sekund, to tylko niektóre z parametrów Forda F-150 przerobionego na odrzutowiec. Koszt budowy rajdówki wyniósł około 25 tysięcy dolarów. Tak samo jak w wypadku prezentowanego wyżej Volkswagena, konstruktor nie zrezygnował ze zwykłego silnika. Takie hybrydy to ja rozumiem ;).

Rolls Royce Phantom w Twoim domu

Thrust SSC to nazwa znana chyba każdemu fanowi motoryzacji. Pierwszy na świecie samochód ponadźwiękowy osiągnął prędkość 1227 kilometrów na godzinę w 1997 roku. Przy budowie pojazdu wykorzystano dwa silniki odrzutowe Rolls-Royce Spey Mk.2 wyposażone dodatkowo w dopalacze. Niezwykła konstrukcja pochłania około 5500 litrów paliwa rakietowego na 100 kilometrów.

BMW X6 M vs. ML63 AMG vs. Cayenne Turbo [wideo]

Fot. Wiki Commons; Opel RAK 2

Obserwując niespotykane, rakietowe przeróbki warto przypomnieć sobie o tym, co było wcześniej. Pierwszym rakietowym samochodem na świecie był wyprodukowany w 1928 roku Opel RAK.1. Pojazd rozpędzał się do zawrotnej prędkości 75 kilometrów na godzinę. Później z taśm Opla zjechały jeszcze dwa rakietowe pojazdy, osiągające prędkość około 260 km/h. Niestety, rakietowe eksperymenty Opla zakończono w 1929 roku.

Kategoria posta: Motoryzacja, TOPy

Źródło: Autokult

Tagi: rakietowe pojazdy, silniki odrzutowe

Regulamin komentowania

  • żałobanagadżetomanii

    Rozumiem że jest żałoba ale to nie powód żeby się obijać w pracy, wcześniej dodawane tutaj były tematy po kilka dziennie i to hurtowo a teraz, od wczoraj jeden i to o jakiś samochodach. Zachowajcie skromnosć jak chcecie ale na litość boga pracujcie.

  • http://gadzetomania.pl/author/marek Marek

    Wpisów jest mało bo mamy niedzielę. Żałoba nie ma tu nic do rzeczy.

  • Ekspert+specjalista

    co za Typ, jak tak śledzisz to powinieneś wiedzieć że niedziela jest dniem wolnym i to że coś zablogowali dzisiaj to tylko ich dobra wola :)

  • Sareth

    dniem wolnym powiedz to szefom TESCO :)

  • Sareth

    (nie pracuję w TESCO ale ktoś kogo znam tak)

2 Sojuzy, 1 Proton oraz H-IIA, czyli pracowity tydzień w kosmosie [wideo]
2 Sojuzy, 1 Proton oraz H-IIA, czyli pracowity tydzień w kosmosie [wideo]

Zamknij