Obama wysyła na Marsa! Kiedy?

Fot. na licencji Creative Commons; Flickr.com/by marcn

Fot. na licencji Creative Commons; Flickr.com/by marcn

Prezydent Obama i przedstawiciele Białego Domu poinformowali właśnie o przewidywanych datach wysłania w kosmos kolejnych sond, a także kolejnej wyprawy na Marsa. W planach jest również wysłanie kolejnej załogowej misji na Księżyc. Plany muszą być jeszcze zaakceptowane przez Kongres. Amerykańska administracja zapewnia, że docelowo możemy spodziewać się załogowej misji na Czerwoną Planetę. Kiedy?

Według zapewnień Stanów Zjednoczonych, kolejna załogowa misja będzie gotowa w 2025 roku. Stany twierdzą, że postęp technologiczny umożliwi podróż na Marsa w połowie lat 30′. „Spodziewam się, że tego dożyję”, mówił prezydent Obama.

Dmuchańce na Księżycu pierwszym krokiem do kolonizacji

Już za pięć lat NASA ma posiadać wystarczającą ilość pieniędzy na to, by przygotować infrastrukturę mogącą wysłać na orbitę kapsuły z załogami oraz wystarczającą ilość zapasów, by umożliwić eksplorację rejonów kosmosu oddalonych od ziemskiej orbity. Spora ilość gotówki przeznaczona zostanie na budowę kapsuły Orion, która dostarczona zostanie do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Plany Stanów Zjednoczonych wyglądają naprawdę obiecująco. Ciekawe, czy astronauci faktycznie dotrą na satelity Marsa i samą Czerwoną Planetę.

Kategoria posta: Aktualności

Tagi: kosmos, Mars, USA

Regulamin komentowania

  • kfiat

    Ciekawe…
    Niedawno gdzieś czytałem że Obama skasował projekt marsjański NASA…

  • Sareth

    Głównym problemem raczej nie są dla nich w tej chwili silniki tylko jak zrobić atmosferę zdatną do życia przez dłuższy czas (powietrze, jedzenie) pewnie zastosują zamknięty ekosystem z roślinami filtrującymi powietrze a jedzenie będą chodować

  • rocam

    W tym właśnie problem… tylko dziwi mnie ze to ma zająć aż tyle lat… skoro „podobno” udało się polecieć w kosmos i to w dodatku na księżyc w którym tam 60 roku, przy tam marnej technologi to czemu teraz od razu by się nie dało?
    Owszem wyżywienie, paliwo, tlen to jedne z głównych problemów.
    Najgorsze też to wylądowanie statkiem na nieznanym terenie.
    A jak już Sareth wspomniał zrobienie micoklimatu to dobry pomysł, tylko może niech najpierw wyślą sondę z roślinką, by przetestować czy aby na pewno wytrzyma taką zmianę „klimatu”. Nawet w zamknięciu…

  • Tomasz

    chyba czegos nie rozumiecie problemem nie jest tlen jedzenie czy woda bo juz maja rozwiazania tych problemow tu chodzi o dlugotrwala ekspozycje na dzialanie promieniowania kosmicznego podroz na marsa ma trwac 2, 3 lata? a podroz na ksiezyc trwala pare dni ekspozycja byla w tym momencie krotsza zreszta do pewnej granicy megnetyczny plaszcz ziemi chroni nas przed tym promieniowaniem dlatego lot na ksiezyc nie byl taki niebezpieczny

  • Mrówa

    Niech jakiś mod usunie te marną prowokację…

  • Mrówa

    @Tomasz

    2-3 lata? A nie 6 miesięcy w jedną stronę? Sam już nie pamiętam, dawno temu czytałem o tym.

    Co do psychiki – racja. Ciężko to widzę, dlatego skupiłbym się na szybszym napędzie, wtedy nie trzeba byłoby się aż tak skupiać na technologii, która pozwalałaby przeżyć tak długą podróż w zamkniętej puszce.
    No i druga sprawa – po co tam lecimy? :) Wcześniej się nie zastanawiałem nad tym, ale teraz stwierdzam, że dla własnej, ludzkiej satysfakcji.

    /Ktoś tam wyżej napisał, że problemem jest wylądowanie na nieznanym terenie. Taki nieznany to on znowu nie jest, przecież dwa roboty dzielnie eksplorowały powierzchnie Marsa.

  • rocam

    Tak robot to robot, ale posadź większy statek, który nie może być „zrzucony” w balonowym pokryciu.

  • marek

    szkoda, że USA ponad połowę swojego budżetu przeznacza na wojsko. gdyby te olbrzymie pieniądze inwestować w nauke, rozwój, a nie ściganie rzekomych terrorystów to już teraz by mogli zdobyć Marsa.

  • hger

    Najpierw skasowal program Busha a teraz mowi ze to jego. Politycy sa zalosni

  • Surfer

    Wystarczy, ze uzyliby spodkow UFO, ktore przetrzymuja w Strefie 51. Ich paliwo wyzwala taka moc, ze zakrzywia czasoprzestrzen, a wiec stojac w miejscu moga poruszac sie szybciej od swiatla (prawdopodobnie jedyna legalna droga na ominiecie teorii wzglednosci Einstein’a).

  • PAWEL

    Mieszkanie na marsie? Mrzonka. Jeśli austronautów nie zabiło by wrogie otoczenie to z powodu braku magnetosfery na marsie zgineli by od promieniowania kosmicznego.

Abraham Lincoln leci na Marsa
Abraham Lincoln leci na Marsa

Zamknij