Nike Straphand pokazuje, że krokomierz może być sexy!

A nawet nie tylko sexy, co wręcz przywodzić na myśl cyberpunkowe biowszczepy, znane np. z Deus Ex, czy książek science-fiction. Choć idea pedometrów jest moim zdaniem chybiona, to taki przypominający implant – prezentuje się co najmniej ciekawie.

W przeciwieństwie do większości krokomierzy, Nike Straphand nie jest zakładaną na przegub dłoni, plastikową „bransoletką”. Takim gadżetem jest Nike Sportband, który funkcjonalnie jest dość podobny do Straphand. Tymczasem nowy pedometr zakładamy bezpośrednio na dłoń, a nie na przegub, co być może będzie bardziej ergonomicznym rozwiązaniem.

Nike Straphand zapisuje wszelkie dane potrzebne osobie uprawiającej jogging: czas biegu, dystans, prędkość, czy ilość kroków. Do obsługi służy wygodny ekranik. Nowością w porównaniu do Sportband jest złącze USB, dzięki któremu można przenieść dane na dysk komputera i np. porównać je z innymi biegowymi freakami. Jeśli komuś potrzebna dodatkowa motywacja do tego, żeby się ruszać, Straphand może być dobrym rozwiązaniem. Ponieważ gadżet wciąż jest w fazie produkcji, jak na razie nie jest znana jego cena ani data premiery (Sportband kosztuje ok. 200 zł).

Nike Straphand został zaprojektowany przez francuskiego projektanta, Valentina Solliera. „Jako punkt odniesienia, wykorzystałem istniejący pedometr Nike, aby zlokalizować możliwe wady. Zaczynając tworzyć Straphand, wyszedłem z założenia, by traktować krokomierz jako biżuterię, jednocześnie nie zapominając o ergonomii” – Valentin pisze na swoim blogu.

Kategoria posta: Koncepcje, Różne

Źródło: nikeblog

Tagi: jogging, nike, Nike Sportband, Nike Straphand, sport

Regulamin komentowania

  • sdf

    sexy…no gratuluje potencji,mnie jednak podniecają inne rzeczy.

  • kfiat

    hmmm…
    sexy? ergonomiczny?
    Owszem może i ciekawy i gadżeciarski ale na pewno nie ergonomiczny takie coś na pewno będzie przeszkadzać bardziej niż opaska na ręku a w trakcie biegu trzeba będzie pilnować żeby nie zgubić tej zabawki, pomijam już sens takich wynalazków dla biegacza amatorskiego ale ten pomysł jest delikatnie mówiąc niepraktyczny…

  • Tuczas

    Hmmm używam sportbanda i on ma złącze usb….

  • Mrowa

    Ja zbieram aktualnie na Pegasusy [400 zł -_-] + sportband [200 zł]. No i sensor do buta – kolejne 150 zł. Drogi sport. ; p

Nike+ FuelBand zmobilizuje Cię do codziennego treningu!
Nike+ FuelBand zmobilizuje Cię do codziennego treningu!

Zamknij