Stare samoloty jako łodzie i Eyjafjallajökull nie straszny

W niektórych krajach samoloty latają tak długo aż spadną, ale w większości miejsc na świecie stary samolot po pewnym czasie po prostu idzie w odstawkę. Tymczasem Hydro Lance przekonuje, że stare odrzutowce można zmienić w superszybkie, dwukadłubowe łodzie, mknące po oceanach pomiędzy kontynentami.


Lasery nie pomogły – nagranie jachtu Romana Abramowicza

Oczywiście zwariowany pomysł ma pewnie wiele wspólnego z erupcją wulkanu Eyjafjallajökull na Islandii i uziemieniem tysięcy samolotów (i podróżnych wraz z nimi) na rozmaitych lotniskach w Europie. Konkretnie chodzi o wykorzystanie kadłubu samolotu, sterowania i całej elektroniki, a przede wszystkim silników odrzutowych, a całość ma unosić się na wodzie dzięki pontonom produkowanym przez Hydro Lance Corporation. W ten sposób na przykład stary Boeing 727, który przeszedł na emeryturę, mógłby wrócić do pracy jako łódź, prująca poprzez fale oceanu.

Ładownia oraz miejsca dla pasażerów z samolotu pozostałyby niezmienione, jak również kokpit dla pilotów-marynarzy. Hydro Lance jak na razie nie zastanawia się nad takimi kwestiami jak to, czy kadłub samolotu w ogóle nadaje się na długotrwały kontakt z wodą – wszak nie po to był projektowany. To samo dotyczy kontaktu silników odrzutowych ze słoną wodą. Co nie zmienia faktu, że zaprezentowane obrazki przedstawiające gigantyczne „wodoloty” niezwykle działają na wyobraźnię. Zwłaszcza, gdy naraz przestrzeń powietrzna okazała się całkowicie bezużyteczna. (Choć wizualizacje są cokolwiek komiksowe…)

Nautilus – prywatna łódź podwodna z toaletą i miejscami stojącymi

Hydro Lance Corporation przekonuje jednak, że nabycie takiego zużytego odrzutowca, to koszt rzędu 1 mln $, zaś przekształcenie go w „wodolot” z użyciem technologii opracowanej przez firmę w trakcie produkcji łodzi, kosztowałoby dalsze 3 mln $. Przewidywana prędkość takiego pojazdu miałaby wynieść ponad 250 km/h.

Regulamin komentowania

  • kicuszik

    ciekawe.

  • reksio

    Nie do końca się zgodzę, z opinią że siliniki odrzutowe nie są przystosowane do słonej wody. Przecież motorowodne sporty i łodzie które biorą udział w najszybszych klasach właśnie wykorzystują silniki odrzutowe do napędu!!! fakt faktem, że przeniesienie tego napędu jest inaczej rozwiązane.

  • http://www.andrzejkowasz.com Andrzej

    No ciekaw jestem ile więcej paliwa by taki pojazd spalił ;]

  • shr

    Rosjanie dawno dawno temu wymyślili ekranoplany…

  • reksio

    Ekranoplan to jest coś podobnego ale to nie to!!! Jak widac na załączonych obrazach, Ta konstrukcja miała by być rodzajem katamaranu!! gdzie w pływakach też by były np. kajuty!! Katamaran nie jest Ekranoplanem który w rzeczywistości jest samolotem który potrafi tylko nisko latać ma małe skrzydła ale dużą siłę nośną, nie mylić z powierzchnią nośną. Ekranoplan ma skrzydła!!! Ta konstrukcja skrzydeł nie ma!!

  • Kenaj

    „ma małe skrzydła ale dużą siłę nośną” małe skrzydła dają małą siłę nośną, dlatego ekranoplan nie może wznieść ponad strefę wpływu powierzchni wody/ziemi.

    A co do samego pomysłu to faktycznie ciekawy, ale chyba nawet autor nie uważał, że jest on godny zrealizowania;) Nawiasem mówiąc silniki Boeinga 727 w korzystnych warunkach przelotowych spalają 5 ton paliwa na godzinę, w tym wynalazku na pewno paliłyby więcej:p

  • GieKa

    Gdyby takie rozwiązanie było możliwe do realizacji to producenci samolotów jako uzupełnienie swojej oferty stworzyliby takie pływające samoloty. Jeśli nie zrobili można przypuszczać że się nie da lub jest to nieopłacalne.

  • godman

    male skrzydla w przypadku ekranoplanu daja dosc spora sile nosna, bo jest tam wykorzystywany dodatkowy efekt, niezachodzacy na wiekszych wysokosciach :)

  • m

    zobaczcie sobie termin: ekranoplan

  • http://www.2buybags.com replica+louis+vuitton+bags

    I want to say very thank you for this great informations. now i understand about it. Thank you !

AKOYA – nowoczesny hydroplan dla każdego [wideo]
AKOYA – nowoczesny hydroplan dla każdego [wideo]

Zamknij