Otwieracz do piwa i kastet w jednym!
Kastet znany był już w starożytnym Rzymie, gdzie był używany w czasie pojedynków toczonych przez gladiatorów. Jako broń obuchowa miażdżąca przetrwał do naszych czasów. Jedna z najnowszych wersji proponuje używać go zamiennie jako broń i otwieracz do piwa. Czyżby idealny gadżet barowy?
EA rozsyła nielegalną broń, a potem prosi o jej zwrot
Kastety zazwyczaj odlewa się z metalu, które służą do nadawania większej siły ciosowi pięścią. Prawdopodobieństwo złamania kości jest bardzo duże, nie wykluczone są również skutki śmiertelne. Z tego też tytułu w Polsce na posiadanie kastetu wymagane jest zezwolenie wydawane przez komendanta powiatowego Policji. Ciekaw jestem jak mundurowi potraktowali by Bottle Opener Ring na miejscu bójki.
Zaprezentowany na zdjęciu otwieracz do piwa zakłada się na palec wskazujący, tak aby jego przednia cześć „chroniła” wierzchnia część dłoni. Sam nie wiem czy napastnik wyposażony w taki otwieracz nie wyrządziłby sobie krzywdy używając go w walce. Bo po co komuś „otwieracz” w takim kształcie?
Kastet pod prysznic i do wanny
Za innym przeznaczeniem otwieracza przemawiają dwa fakty. Po pierwsze jego cena to 50 dolarów amerykańskich. Dość drogo jak na otwieracz, czyż nie? Po drugie wykonuje się go na zamówienie, podając rozmiar palca na który ma pasować. Nie wiem jak Wam, ale mi wydaje się to próbą obejścia przepisów. Z drugiej jednak strony, przezorny zawsze ubezpieczony, czyż nie?
Jako kastet raczej średnio by spełniał swoją rolę. Nie opiera się na wewnętrznej stronie dłoni. A kastet służy właśnie do tego. Powinien niwelować zjawisko amortyzacji które powodują palce uginające się przy uderzeniu. Ten nie dość że tego nie robi to przy kontakcie z czymkolwiek uderza o palce :]
Wartość w walce raczej żadna. ;] Taka pierdółka.BTW Zwykłym kastetem też można piwo otworzy . . .
Zgadza się. Jak jest jakaś sytuacja kryzysowa to warto zacisnąć w dłoni cokolwiek, nawet zgniecione pudełko po zapałkach zwiększa siłę uderzenia. Ja noszę przy sobie karabinek alpinistyczny. Nie ma takiej siły jak kastet ale też nie głaska po twarzy. Można też zacisnąć w pieści klucze, ale jak się chwyci je niefortunnie to poharatają dłoń.
“Przezorny zawsze ubezpieczony”
I w razie czego, ma gwarantowaną wycieczkę na komendę przy następnym bliższym spotkaniu z policjantem. Nie lepiej mieć sprawdzony gaz, ew. pałkę? Pałką też się zmiażdży kość, a posiadanie karane nie jest.
Piwo da się otworzyć wszystkim, otwieracze to wynalazki dla ciot. Howgh.Prawda :] Użycie kastetu traktuje się jako użycie broni. Bo jest to niejako “obciążenie” dłoni które powoduje zwiększenie obrażeń. Pałka (Jeśli nie jest obciążona na końcu materiałem cięższym od tego z którego jest zbudowana) Nie jest uważana za broń :] A jak się coś trenuje to przesrane po całości bo każdą atak z naszej strony to użycie broni (Pomijając obronę własną).
szkoda ze tak mało widac cycuszkow na pierwszej fotce
Przede wszystkim pani na zdjęciu powinna go założyć z drugiej strony znaczy odwrotnie.
pani na zdjęciu powinna go założyć z drugiej strony znac



