Kilauea – dziesięć tysięcy dni wyrzucania lawy

Czy wiecie, co to jest Kilauea? Z pewnością nie, ponieważ z okazji erupcji tego wulkanu nie przerwano połączeń lotniczych, więc media zignorowały temat. A szkoda, bowiem lawa leje się z niego nieprzerwanie od… 1983 roku. W zeszły piątek (21 V 2010) padł rekord – 10 000 dni nieprzerwanej erupcji.


Wulkan Eyjafjallajökull okiem fotografa [wideo]

Wulkan znajduje się na Hawajach (a konkretnie na wyspie Hawaii) i wedle miejscowych wierzeń jest siedzibą bogini Pele. Ze wschodniego krateru wulkanu lawa zaczęła płynąć dokładnie 3 stycznia 1983 i po dziś dzień nie było przerwy. Jest to zarazem biologiczna, jak i geologiczna ciekawostka, której próby wyjaśnienia są jak dotąd czysto hipotetyczne. Biologiczna – ponieważ miejscowa fauna i flora niejako przystosowały się do gniewnej góry i bynajmniej nie zauważono ucieczek zwierząt ani ryb z tamtego rejonu. Geologiczna – bowiem nie spodziewano się nigdy, że wulkan może być czynny przez tak długi okres. Spójrzcie na poniższy filmik i wyobraźcie sobie, że tak dzieje się nieprzerwanie od dwudziestu siedmiu lat.

Wybuch wulkanu zbawieniem dla ludzi?

Pozostaje się tylko cieszyć, że w naszym rejonie takich wulkanów nie ma. Jestem tylko ciekaw, czy ktoś obliczył, ile dwutlenku węgla codziennie idzie w atmosferę dzięki pani Pele?

Kategoria posta: Aktualności, nauka

Źródło: naukawpolsce.pap

Tagi: ciekawostki, Kilauea, przyroda, wulkany

Regulamin komentowania

  • Spawn

    „Spójrzcie na poniższy filmik i wyobraźcie sobie, że tak dzieje się nieprzerwanie od siedemnastu lat.”
    Od 27 lat nie 17.

  • Henryk

    Tfu, racja. Już poprawiam. Dziękuję za zauważenie.

  • xaoo

    Świetne miejsce na instalacje geotermalne ;)

  • maniel

    ha, a CO² jako gaz cieplarniany to pikuś przy parze wodnej, pomyśleć tylko ile jej powstaje przy zetknięciu lawy z wodą:-) chociaż żaden sprzedawca kwot CO² tego nie powie wprost;-)

Nowe źródło energii ukryte w Ziemi
Nowe źródło energii ukryte w Ziemi

Zamknij