Koniec marsjańskiej potyczki łazików na pustyni w Utah – Polacy na podium!

Sukces! Polski łazik Magma wraz z polską załogą stanęli na podium zajmując tym samym trzecie miejsce w konkursie organizowanym przez Mars Society. Warto zaznaczyć, że Magma była przedstawicielem nie tylko naszego kraju, ale i całej Europy. Na powyższym zdjęciu możecie zobaczyć finałową trójkę łazików, które zajęły miejsca na podium. Pierwsze i drugie miejsce przypadło pojazdom reprezentującym Stany Zjednoczone. Nasza polska Magma wywalczyła w konkursie brązowy medal.

Na początek krótko objaśnię czym jest organizacja Mars Society. Nie każdy przecież śledził na bieżąco przebieg konkursu.

Polacy lepsi od Amerykanów. Magma ma szanse polecieć na Marsa!

Mars Society Polska (MSP) jest oddziałem stowarzyszenia The Mars Society, które ma na celu doprowadzenie do załogowej misji na Marsa oraz promocję idei jego badań. Organizacja skupia specjalistów z dziedziny astronautyki (takich jak Robert Zubrin, który stworzył projekt kolonizacji Marsa, i Buzz Aldrin, astronauta amerykański, który brał udział w pierwszym lądowaniu na Księżycu), naukowców, czy filmowców (m.in. reżyser Avatara – James Cameron).

Symulowana misja na Marsa rozegrała się w dniach 3-5 czerwca 2010r. w ekstremalnych warunkach pustyni Utah. Do walki stanęło 12 łazików wykonanych przez studentów z różnych krajów świata. Pierwszym wyzwaniem czekającym na drużyny była oficjalna kwalifikacja robotów, podczas której sędziowie sprawdzali wagę, jakość materiałów i wykonanie łazików. Oceny były surowe, bowiem do konkursowych zadań dopuszczono tylko 712 łazików. Nasza Magma okazała się najlżejsza w swojej stawce, ważąc jedyne 35 kg!

W kolejnych dniach zawodów drużyny miały do wykonania 4 skomplikowane zadania: rozpoznanie terenu, dostarczenie pakietu medycznego rannemu astronaucie, zdalne serwisowanie urządzeń oraz poszukiwanie śladów życia. Punktacja była przyznawana nie tylko za wykonanie zadania na czas, ale także za wykorzystane rozwiązania, pomysły i technikę. Dodatkową trudnością były ekstremalne warunki – wyboisty teren i piaszczysta gleba, w której wiele łazików utknęło, a także bardzo wysoka temperatura, która zakłócała często pracę urządzeń. Dlatego też niektórym ekipom nie udało się ukończyć poszczególnych zadań.

Polska drużyna pokonała jednak wszystkie trudności i wykonała wszystkie konkursowe zadania, zachwycając jury szczególnie w ostatniej konkurencji, polegającej na szukaniu śladów życia. Łazik musiał pobrać próbkę gleby o odpowiedniej wadze i dostarczyć ją do bazy, gdzie miała zostać przebadana.

Czym jest dokładnie Magma?

Magma to zdalnie sterowany robot marsjański, wyposażony w kamerę, korzystającą ze słynnego algorytmu RODM autorstwa polskiego matematyka Jana Kotlarza. Jego konstrukcja jest w pełni nowatorska i zaprojektowana z myślą o trudnych warunkach, jakim musi sprostać podczas zadań konkursowych.
Projekt został zrealizowany przez studentów Wydziału Mechanicznego Politechniki Białostockiej i Wydziału Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu we współpracy z Mars Society Polska. Głównym partnerem technologicznym został Przemysłowy Instytut Automatyki i Pomiarów.

Regulamin komentowania

  • bystry

    przydało by się jakieś ”widełko” do oglądnięcia :)

  • triger9

    A wiadomo jak dużo lepsze były te amerykańskie? Jaka była ich specyfikacja i ogólnie jak wszystkie 12 maszyn wyglądało?

  • rozpro216

    nie zapomnijmy , ze na marsie sa zupelnie inne warunki atmosferyczne .. testowali je w bardzo zimnych temperaturach? na marsie , w okolicach bieguna , temperatury sa czesto ponizej -100 stopni celsjusza
    tym nie mniej , gratuluje

  • Kramon

    troche nisko zawieszony ogólnie mogli by zrobić jakieś lepsze zawieszenie i koła jaak na tym łaziku po lewej.

  • Tomasz

    te kola wygladaja jak z wozka dzieciecego co do wysokosci zawieszenia to sie zgadzam jakos za niski jest a temperatury w utha spadaja moze nie do – 100 ale snieg tam tez znajdziesz ;p

  • http://ursyn.net Kamil+Jaworski

    taaaa, zdjecie zobaczyli jedno i juz wiedza co jest zle zaprojektowane w laziku i na co powinni zwrocic uwage ludzie ktorzy nie dosc ze pracowali nad nim pewnie baardzo dlugo, to prawdopodobnie zostawiaja was wszelkiego rodzaju stopniem przemyslec daleko w tyle, nie wspominajac ze zajeli 3 miejsce w miedzynarodowym konkursie tymże wlasnie lazikiem

    ja piernicze, czemu oni nie wzieli przecietnych „specjalistow” z gadzetomanii na ten konkurs ;)

  • http://www.dreddi.net Rafał

    Video z zawodów oraz z konferencji prasowej dostępne są tutaj : link /

  • http://www.piap.pl Adam

    Koordynowałem projekt z ramienia PIAP. Zapał, innowacyjność i inwencja twórcza ekipy do pozazdroszczenia, a płynna współpraca z polskim organizatorem z Mars Society Polska to czysta pozytywna synergia – takich ludzi nam trzeba! Chętnych na materiały wideo z zawodów i konferencji podsumowującej zapraszam na link / (jakość celowo dostosowana do wideotransmisji planetarnych, ale dojdą niedługo lepsze multimedia); co do konstrukcji (studenckiej!) to chłopcy mieli skrony budżet ok.7tys USD na wszystko i tylko 6 m-cy pomiędzy wykładami na prace projektowe, i to dobrze przemyślane pod kątem konkursu i warunków terenu + pogody, bo 1 z nich już brał udział w 2009 innej sponsorowanej przez PIAP ekipie Skarabeusza; warunki w Utah a Mars – pamiętajcie że na pustyni w cieniu dochodziło do 45 stopni, ciemne osłony przewodów się rozpływały w słońcu, część ekip odpadła przez usmażoną elektronikę; dodatkowy problem to transport, celnicy i przelot – nasi mieli choćby limity wagowe bagaży podręcznych czego ekipy z USA i Kanady nie doświadczyły, a warsztat – tyle co pod ręką w hotelu wobec amerykańskich ekip z własnym grillem i serwisem; bardzo dyskusyjny był też problem limitu wydatków 15tys USD, bo ekipa zwycieska z Oregon ze wsparciem NASA sprawiała wrażenie jakby tego robota dopiero dostali wypożyczonego i skrojonego na CNC z elektroniką włącznie, wyglądał bardziej na prototyp starszej wersji NASA-Opprtunity użyczony na zawody; tymbardziej więc należą im się gorące BRAWA! Więcej zapału i wiary oraz pracy życzę Szanownym ‘specjalistom’ wiedzącym lepiej, współpracy i synergii nam trzeba, a nie samych narzekań!
    ps: 2 miejsce zajęła kanadyjska ekipa z York Univ., a nasi byli jedyni nie tylko z Europy ale i z reszty świata!!! od organizatorów padła sugestia eliminacji w Europie – Trzymajcie więc kciuki za Mars Society Polska i ich partnerów;

  • Q+mVisxIpXOAY93n

    Bardzo dziekuje za informacje.
    @Adam dzieki za informacje

    Mi w łaziku brakowało tych wirujących łopatek na kołach. Pomagały one na prawdziwym marsie, ale rozumiem, koszta.

    Nigdzie nie moge znalezc informacji. To w koncu jezdzi samodzielnie czy zdalnie sterowane? Chodzi o to czy trzeba wszystko pilotowac czy tak jak w sougener wysarczylo podac gdzie ma dojechac

  • http://highavailability.name what is high availability

    Si vous etes interesses par le dossier, ou desirez en savoir plus, contactez-moi par mail, et je vous mettrai en contact.

Stany odcinają się od ataków na rosyjską sondę
Stany odcinają się od ataków na rosyjską sondę

Zamknij