Steampunkowe zrób to sam: zegarek

Zabawki steampunkowe są ładne, ale jedną z ich największych wad jest cena. Gadżety przygotowane przez specjalistów zwykle są koszmarnie drogie. Nie zawsze jednak posiadanie czegoś oryginalnego wiąże się z ogromnym kosztem. Samodzielnie zbudować możemy na całkiem ciekawe urządzonko przypominające zegarek. W jaki sposób?

Steampunkowe biuro w… walizce

Sprzęt oparty na platformie Arduino pozwala nam między innymi na zabawę w gry, rysowanie oraz… odczuwanie temperatury przedmiotów dotykanych przez specjalne rękawice.

Do przygotowania zestawu potrzebny jest między innymi trackball z BlackBerry, niewielki ekranik OLED wyświetlający obrazy w rozdzielczości 128×128 pikseli oraz bateria 3,7V oraz o pojemności 1000 mAh. Proces budowy sprzętu wymaga od nas zdobycia sporej liczby komponentów, oraz podstawowych umiejętności programistycznych, jednak całość została opisana w dość przystępnym poradniku na łamach instructables.com.

Skonstruowany przez nas wynalazek nie będzie należał może do najbardziej zaawansowanego sprzętu, ale i tak zrobi wrażenie na znajomych. A to też się liczy.

Kategoria posta: Dziwactwa

Źródło: hackedgadgets

Tagi: steampunk

Regulamin komentowania

  • ebuP1ALr281wFZNX

    Szkoda, ze nigdzie nie mozna kupic zegarka z wyswietlaczem, ktory mozna oprogramowac. Moglby byc czarno bialy i miec 6Mhz, byle dzialal z miesiac na baterii i dalo sie w nim wszystko oprogramowac + interface do komputera (obojetnie jaki, najlepiej wifi/BT optyczny lub irda)

Poradnik, na który wszyscy czekaliśmy
Poradnik, na który wszyscy czekaliśmy

Zamknij