Poznaj Justina, kosmicznego robota

Justin Robot

Kosmos to miejsce niezbyt przyjazne człowiekowi. Dotyczy to zarówno potężnych obszarów międzygwiezdnej pustki, jak też i samej orbity naszej planety. Konieczność wyjścia ze statku kosmicznego czy też kapsuły wiąże się z procedurą zakładania kombinezonu, a następnie ostrożnej pracy na zewnątrz. Może się to jednak zmienić dzięki Justinowi. Poznajcie go.


Solarny robot strzeże linii energetycznych

Justin jest w pełni kontrolowany przez operatora, który widzi to samo, co „oczy” robota, jak też i steruje jego ruchami. Ten mechaniczny pomocnik został pomyślany z myślą o konieczności dokonywania napraw i konserwacji satelitów, jednak równie dobrze może znaleźć zastosowanie na ISS, jak i też podczas dłuższych lotów statków kosmicznych (o ile się w ogóle ich doczekamy). Został wynaleziony przez inżynierów z Instytutu Robotyki i Mechatroniki z DLR (Niemieckie Centrum Aeronautyki), a światu zaprezentowany w Pawilonie Kosmicznym podczas tegorocznego Airshow w Berlinie.

KUKA youBot – robot nowej klasy

Nie trzeba chyba wyjaśniać, że zastosowanie Justina znacznie ułatwi pracę w próżni. Co więcej, jego operator może nawet znajdować się na Ziemi, a robot pracować 250 kilometrów powyżej. Jako że praca tego typu nie wymaga błyskawicznych decyzji, opóźnienie sygnału w niczym nie przeszkadza. Jak usłyszeliście na filmiku, operator „czuje” ręce i dłonie Justina, dzięki czemu może dokonywać precyzyjnych operacji. Trzeba też dodać, że naukowcy i inżynierowie z DLR chcą, aby Justin znajdował się na… własnej, mobilnej satelicie, dzięki czemu będzie mógł swobodnie manewrować po orbicie. Pozwoli mu to na docieranie do uszkodzonych obiektów i ich reperację. Nadto kompletnie uszkodzone pośle ku Ziemi, aby spłonęły w górnych warstwach atmosfery. Kiedy jednak Justin przejdzie kosmiczny chrzest? Tego póki co nie wiadomo, a szkoda. Ciekaw jestem, jak sprawdzi się on w działaniu.

Kategoria posta: Aktualności, Roboty, Technologie

Źródło: gizmodo.com

Tagi: ISS, Justin, Roboty

Regulamin komentowania

  • http://konoha24.blogspot.com/ cyren

    Dokładnie o tym samym pomyślałem, z strachem kliknąłem na link do rozszerzenia ale jak się okazało jednak (na szczęście) nie chodziło o Justina Bieber…

  • http://silkroad-online.pl Mrówa

    O matko. : )
    W sumie to ten Justin wygląda równie komicznie co ten Bieber.

  • Henryk

    E tam. Ten ładniejszy ;)

  • kfiat

    to cybernetyczna wersja Biebera – też nie potrafi śpiewać…

  • Piotrek

    Z tą nazwą robota kompletnie nie trafili!

  • Gregyyy

    oh my good…. Zwału bym dostał…

  • cyberangel1975

    „Nadto kompletnie uszkodzone”
    ale o co chodzi?

  • Henryk

    O satelity, których naprawić się już nie da. Przecież to wynika jasno z poprzedniego zdania.

  • RybaPL

    Powinni go nazwac SOUNDWAVE ;]

  • http://www.chinashopunion.com cheap jordans

    I always learn something new from your post!

Robomuł LS3 samodzielnie omija przeszkody! [wideo]
Robomuł LS3 samodzielnie omija przeszkody! [wideo]

Zamknij