Buduje reaktor atomowy… w domu!

 Trzydziestodwuletni informatyk z Nowego Jorku, Mark Suppes postanowił oderwać się na chwilę od pracy przy komputerze. Dla rozrywki spróbował skonstruować domowy reaktor atomowy. Jak idą prace?


Japońscy fizycy odkryli dziesiątki nowych izotopów

Budowa reaktora rozpoczęła się dwa lata temu. Już wtedy Suppens zainwestował w projekt sporo gotówki. Na części zakupione na eBayu wydał aż 35 tysięcy dolarów. Później dokupił komponentów za kolejne 4 tysiące.

„Wierzę, że pracuje nad technologią, która w przyszłości może pomóc w rozwiązaniu naszych problemów z poborem energii”, mówi konstruktor.

Mimo ciągłych postępów w pracy, domowy reaktor nie stanowi żadnego zagrożenia dla sąsiadów informatyka mieszkającego na Brooklynie. Suppes nie posiada niestety żadnych radioaktywnych materiałów takich jak uran czy pluton. Prace nad domowym reaktorem będą trwały dalej. Pomysłowy informatyk ze Stanów Zjednoczonych ma nadzieję, że uda mu się zbudować sprzęt zdolny do fuzji jądrowej. Ciekawe, czy mu się uda…

Kategoria posta: Technologie

Źródło: bbc

Tagi: atomowy, energia atomowa

Regulamin komentowania

  • http://hernas.pl Michał

    To jak on to buduje bez materiałów radioaktywnych? Hmm?

  • Salix

    Przecież napisane jest że jest „pomysłowy” ;]

  • Camot

    Ten reaktor będzie uzyskiwał energie z rozczepienia czy fuzji. Taką widzę niejasność w tym artykule.

  • http://23423.pl Wit

    al kaida już mu wysłała uran :P

  • Tomasz

    tez sie chcialem spytac bo jak z fuzji to nie potrzebuje zadnych radioaktywnych substancji

  • Kuba

    Możliwe też, że buduje „na sucho”, bez substancji radioaktywnych i jak skończy, (za opłatą ;) przekaże reaktor rządowi

  • bogacz

    pfff ja se kópilem taki reaktor jondrowy czy tam atomowy… oczywiscie zloty… dalem pare miliarduw ale co tam warto bylo

  • hmmmof

    @bogacz: …a potem zainwestowałem w reedukację zaczynając od przedszkola…

  • krzyh

    Kolegę informatyka można spisać na straty. Fuzja w domowym zaciszu? Nie bardzo. Nie w najbliższym czasie.

Nowy, beznadziejny pomysł Sony
Nowy, beznadziejny pomysł Sony

Zamknij