Jednorazowe kieliszki. Od razu z winem

Kieliszki

Ostatnio pisałem o koncepcjach innowacyjnych opakowań. Jednorazowe kieliszki z winem idealnie wpasowują się w tę tematykę, jednak w odróżnieniu do wówczas wymienionych, ten pomysł doczekał się realizacji.

Pięć koncepcji innowacyjnych opakowań

Lampka wina sprzedawana w jednorazowym kieliszku dla wielu wyda się absurdem. W końcu czy nie lepiej kupić całą butelkę i zwyczajnie odstawić resztę na inną okazję? Od razu powiem, że takie rozwiązanie będzie zdecydowanie bardziej opłacalne, bowiem omawiane kieliszki z 187,5 ml napoju będą sprzedawane za około 11zł (2.25 funta).

Projekt ma jednak swoje zalety – przede wszystkim wino zamknięte jest w szczelnym opakowaniu i nadaje się do transportu. Wystarczy jedynie zdjąć wieczko (podobne jak w jogurtach) i cieszyć się smakiem świeżego wina. Poza tym, nie zdziwiłbym się, gdyby produkt ten był powszechnie stosowany w mniej wystawnych restauracjach i barach.

Niezbędnik każdego imprezowicza

James Nash z Wine Innovation zgłosił projekt jednorazowych i podlegających recyklingowi kieliszków do brytyjskiego show Dragon’s Den. Program wyróżnia rokujące na przyszłość innowacyjne wynalazki. Pomysł Nasha został jednak odrzucony. Mimo to, autor zdecydował się na produkcję kieliszków i obecnie cieszą się one rosnącą popularnością na Wyspach, a wkrótce trafią również do innych krajów.

Tym sposobem wpis o winie zamienił się w historię z morałem.

Kategoria posta: Aktualności, Ekologia

Źródło: Crunchgear

Tagi: Ekologia, jednorazowe, projekt, recykling, wino

Regulamin komentowania

  • alfanick

    Uuu, kiedyś (jakieś 5-6 lat temu) widziałem taki pomysł w Czechach – ten designer to taki złodziej trochę…

  • ash

    profanacja szlachetnego trunku… chociaż z drugiej strony nie spodziewam się w tych kieliszkach zastać nic szczególnie dobrego – żadna szanująca winnica nie dała by sprzedawać swojego wina w taki barbarzyński sposób

  • 8legsFreak

    Od kilku lat można na Ukrainie kupic zgrzewki plastikowych (a właściwie z jakiegoś trwalszego poliweglanu) kieliszków z wódką. Ciekawy pomysł, może i u nas się przyjmie.
    Zamykane, szklane kufle z piwem zamiast butelek to byłby dopiero hit :)

  • Chlk

    ash powiedział: profanacja szlachetnego trunku… chociaż z drugiej strony nie spodziewam się w tych kieliszkach zastać nic szczególnie dobrego – żadna szanująca winnica nie dała by sprzedawać swojego wina w taki barbarzyński sposób

    Taa… i właśnie tacy ludzie nazywają niepijących wina ignorantami. Barbarzyński sposób? Rozumiem, że chodzi o plastik? Nawet nie wiesz co się znajduje w szkle z którego pijesz ten „szlachetny trunek”. A szanująca się winnica z wielką chęcią umożliwi swoim smakoszom (tym którym nie przeszkadza rąbek u spódnicy) korzystanie z przyjemności w bardziej ekstremalnych warunkach. Nie wszystkim to musi pasować. Sam jestem fanem jednego z trunków (akurat nie wina) i uwielbiam spożywać go w odpowiedniej temperaturze, szkle, itp. ale nie odmówię i nie wyleję trunku tylko dlatego, że jeden z punktów mi nie odpowiada. Pozdrawiam.

Ewolucja nas dogania - odkryto grzyby, które żywią się plastikiem
Ewolucja nas dogania - odkryto grzyby, które żywią się plastikiem

Zamknij