Piłka nożna wydająca dźwięki (oby nie wuwuzeli…)

Zwykle panele słoneczne umieszczane są w najdziwniejszych przedmiotach i miejscach głównie dla lansu i sławy. Po cóż by innego bateria słoneczna w takim przedmiocie, jak piłka nożna? Jej twórcy mają jednak wyjaśnienie..!


Kropki kwantowe zwiększają efektywność solarów – o ponad 100%

Tajwańska firma Greendix z dumą zapewnia, że piłka ta jest „pierwszą na świecie”, wyposażoną w baterię słoneczną. Powiedzmy, że w kontekście trwających w RPA mistrzostw świata, można przymknąć oko na bezsensowność projektu. Tymczasem pomysłowi Azjaci przekonują, że prąd w piłce jak najbardziej może być potrzebny! Otóż footballówka dzięki niemu… wydaje dźwięki, co ma pozwolić, aby w „gałę” grywali także… niewidomi.

Do czego jeszcze mogą służyć wuwuzele?

Abstrahując jednak od „sensu”, ta innowacyjna piłka nożna ma wbudowany czujnik ruchu oraz głośnik. Ilekroć kopnięcie wprawia ją w ruch, wydaje z siebie odgłos. Oby tylko nie było to buczenie wuwuzeli (choć niewątpliwie jest to odgłos, który nie sposób pomylić z czymś innym). Czyżby takie wrzaskliwe piłki do „nogi” miały w przyszłości podbić świat? Pewnie nie, ale niewątpliwie Tajwańczycy zdołali udowodnić, że panele słoneczne można umieścić praktycznie wszędzie.

Kategoria posta: Dziwactwa

Źródło: greenmuze

Tagi: Ekologia, panele słoneczne, piłka nożna

Regulamin komentowania

  • http://lopez.xaa.pl LopeZ

    Przecież takie panele słoneczne są ciężkie.. jak taką piłkę kopać?

  • Salix

    Delikatnie… ^^

Bańkowa piłka nożna - mój nowy ulubiony sport
Bańkowa piłka nożna - mój nowy ulubiony sport

Zamknij