Niesamowita sztuka ze zużytej elektroniki

elektronika Nigdy nie pomyślałem, że niepotrzebne płyty mogą posłużyć jako fotel. Osobiście wolałem rzucać w szalonym stylu CD-kami gdzieś hen daleko. Oczywiście potem je wszystkie grzecznie zbierałem... Zastanawiam się, czy z tego siedziska przypadkiem się nie zjeżdża.

Regulamin komentowania

  • Damian

    Ciekawe, na ilu z tych „źle nagranych płyt” miały się znaleźć pornosy.

  • Qwez

    Cóż płyty CD nie zaliczył bym jednakowoż do elektroniki a do plastiku…

Takiej żarówki nie znajdziecie w żadnym sklepie
Takiej żarówki nie znajdziecie w żadnym sklepie

Zamknij